Reklama

Jubileusz u Świętej Rodziny

1 stycznia 2006 r. parafia pw. Świętej Rodziny we Wrocławiu obchodziła podwójną uroczystość - święto patronalne oraz jubileusz 75-lecia konsekracji kościoła, którego budowa trwała zaledwie 8 miesięcy (!) Świątynię konsekrował 30 listopada 1930 r. kard. Adolf Bertram.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości jubileuszowe rozpoczęła koncelebrowana Msza św. pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego abp. Mariana Gołębiewskiego. Współcelebransami byli: ks. prał. Stanisław Pikul, o. Stanisław Golec, ks. kan. Jan Prejzner, ks. Marek Dutkowski, ks. Cezary Chwilczyński i ks. Henryk Szarejko. Dostojnego gościa powitał Ksiądz Proboszcz, a w imieniu wiernych i wspólnot parafialnych prof. Ludwika Sadowska oraz prof. Edward Kempa, który wygłosił też laudację na poświęcenie w dniu dzisiejszym dwóch nowych dzwonów.
Piękną homilię o rodzinie wygłosił abp Marian Gołębiewski, podkreślając, iż w ostatnich czasach obserwuje się zbyt małe zainteresowanie rodziną, zbyt mało jest dla niej szacunku, zbyt mało miłości. Przeciwnie, rodzinę często się lekceważy, pomniejsza się jej znaczenie i wartości domu rodzinnego, które są niezbędne do wychowania młodego pokolenia. Konieczność pracy w niedziele i święta, która niekiedy staje się wręcz przymusem, prowadzi do stresu i do rozluźnienia więzi małżeńskich i rodzinnych. Należy pamiętać, że człowiek to nie tylko siła robocza, ale i istota duchowa, której potrzebne jest życie wewnętrzne, relacje rodzinne, kontakty międzyludzkie. Kaznodzieja nawiązał również do pięknych polskich tradycji, podkreślając, że naród swoje przetrwanie w trudnych i ciężkich okresach historii zawdzięczał przede wszystkim rodzinie, jej ofiarności pomocy i poświęceniu, niejednokrotnie aż po najwyższą ofiarę - ofiarę życia. Odbudowa etosu rodziny jest konieczna i możliwa przede wszystkim za sprawą przychodzących na świat dzieci. Ksiądz Arcybiskup podziękował rodzicom za trud i troskę ich wychowania. To odpowiedzialne powołanie rodzicielskie musi być realizowane przy pomocy i udziale Chrystusa. Małżeństwo bez Eucharystii nie może żyć pełnią swego powołania. Zaapelował o gorącą modlitwę za wstawiennictwem Maryi, o zachowanie miłości w rodzinie, zapewniającej jej trwałość oraz o modlitwę w intencji polityków, aby wielkodusznie wspierali rodziny sensownymi działaniami prawnymi i czuwali nad rzeczywistą ich realizacją.
Na zakończenie homilii nawiązał do poświęcanych dziś dzwonów, przypominając, że mają one być dla wiernych głosem Boga wzywającym na modlitwę i przytoczył fragment pięknego wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera:
Na Anioł Pański biją dzwony,
Niech będzie Maria pozdrowiona,
Niech będzie Chrystus pozdrowiony...
Po homilii Ksiądz Arcybiskup dokonał w kościele symbolicznego poświęcenia dwóch nowych dzwonów - „Maryja” i „św. Stanisław”, które zostały już wcześniej zawieszone w wieży. Nazwanie dzwonu „św. Stanisław” jest wyrazem podziękowania i hołdu dla ks. prał. Stanisława Pikula za 25-letnie pasterzowanie w parafii. W ten sposób parafia odtworzyła stan czterech dzwonów z okresu konsekracji kościoła sprzed 75 lat. Niech ich donośne tony i piękne brzmienie wypraszają moc łask u Boga, służąc przez długie lata wiernym parafii.
Sprawowana Msza św. była też okazją do przekazania pasterskiego błogosławieństwa tym małżonkom, którzy w roku 2005 obchodzili srebrny i złoty jubileusz zawarcia sakramentu małżeństwa (17 par). Mszę św. zakończyło odśpiewanie pieśni Boże coś Polskę...
W godzinach popołudniowych uroczystość odpustową wzbogacił koncert kolęd w wykonaniu zespołu w składzie: Marzena Rusak - śpiew (Sieradz), Robert Drężek - gitary (Szczecin), Łukasz Kluczniak - saksofon, instrumenty klawiszowe (Częstochowa), Daniel Pomorski - trąbka, instrumenty klawiszowe (Częstochowa), Krzysztof Kmiecik - bas (Krotoszyn), Przemek Pacan - perkusja (Londyn).

Trochę historii

Wrocławski kościół pw. Świętej Rodziny ma formę bazylikową, trójnawową. W ołtarzu głównym umieszczona jest mozaika, przedstawiająca Świętą Rodzinę w momencie odnalezienia Pana Jezusa w świątyni jerozolimskiej. Stylem nawiązuje do świątyń starochrześcijańskich. Kościół wyposażono w organy, które były i są nadal instrumentem bardzo nowoczesnym. Od listopada ubiegłego roku odbywają się w kościele, raz w miesiącu, koncerty organowe w wykonaniu artystów polskich i zagranicznych. Kościół zwieńczony jest szeroką wieżą, w której zawieszono - jeszcze w czasie jej budowy - cztery spiżowe dzwony. Niestety, podczas II wojny światowej, trzy największe podzieliły los wielu innych dzwonów kościelnych; zostały zarekwirowane i prawdopodobnie przetopione na cele wojenne. Pozostał jedynie najmniejszy z nich - „św. Jan Chrzciciel”. W roku 2004 konsekrowano - w ramach 75-lecia erygowania parafii - pierwszy z serii odbudowywanych dzwonów - „św. Józef”.
Działania wojenne poczyniły w kościele duże zniszczenia, które jednak względnie szybko, bo w ciągu jednego roku zostały usunięte. We wrześniu 1945 r. skierowany został do parafii pierwszy polski kapłan o. Marian Pirożyński CSSR, a pierwszym proboszczem został w roku 1946 ks. Piotr Jaroszek. Ogromne zasługi dla kościoła i parafii położył jej wieloletni proboszcz ks. prał. Stanisław Pikul, który pozostając w parafii jako emeryt-rezydent, nadal wspomaga pomocą i radą obecnego proboszcza ks. kan. Janusza Prejznera.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stulecie „Niedzieli” u stóp Maryi. Homilia Nuncjusza Apostolskiego z okazji jubileuszu

2026-10-06 13:43

[ TEMATY ]

homilia

Nuncjusz Apostolski

100‑lecie

100‑lecie "Niedzieli"

Joanna Popławska/Niedziela

Abp Antonio Guido Filipazzi

Abp Antonio Guido Filipazzi

Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.

1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
CZYTAJ DALEJ

Będą nowe zasady ruchu rowerowego dzieci i uzyskiwania karty rowerowej

2026-10-05 17:45

[ TEMATY ]

przepisy

Adobe Stock

Obniżenie minimalnego wieku uprawniającego do uzyskania karty rowerowej z 10 do 9 lat, obniżenie wymaganego wieku, do którego wymagane jest posiadanie karty rowerowej z 18 do 14 lat, zmiana zasad sprawowania opieki nad dzieckiem kierującym rowerem, opracowanie ogólnopolskiej bazy pytań egzaminacyjnych oraz założeń do podstaw programowych szkolenia i egzaminowania na kartę rowerową - to główne elementy reformy zasad poruszania się dzieci na rowerach po drogach publicznych. Propozycje zmian opracowanych w Ministerstwie Infrastruktury przedstawił 5 października 2026 r. wiceminister Stanisław Bukowiec.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję