W Centrum Dialogu im. Jana Pawła II 17 listopada odbyło się spotkanie nowej Rady Ruchów i Stowarzyszeń Diecezji Toruńskiej, podczas którego bp Wiesław Śmigiel wręczył dekrety nominacyjne oraz powołał do istnienia nowe stowarzyszenie – Stowarzyszenie im. Ani Bicz „Święci z sąsiedztwa”. W diecezji toruńskiej rada skupia 37 stowarzyszeń, ruchów i wspólnot, reprezentowanych przez 64 osoby. Kadencja trwa 5 lat
Zwracając się do przedstawicieli ruchów i stowarzyszeń, bp Wiesław Śmigiel podkreślił wartość różnorodności wspólnot w diecezji toruńskiej. Przez różną duchowość i kierunki działania wspólnoty dają szerokie możliwości. Podkreślił wagę dawania świadectwa ewangelicznej jedności, stawiania na pierwszym miejscu powołania każdego chrześcijanina do świętości, odpowiedzialności w wyznawaniu wiary oraz wzajemnej relacji ruchów, stowarzyszeń i wspólnot z Kościołem diecezjalnym.
Dk. Waldemar Rozynkowski, przewodniczący rady, zaznaczył, że ruchy i stowarzyszenia w Kościele są narzędziem dla diecezji, pomagającym biskupom, kapłanom oraz osobom zaangażowanym w posługę ewangelizacyjną w parafiach.
– Jest to ogromna przestrzeń do działania, rozwijania duchowości i odkrywania swojego powołania – powiedział. Przez działalność ruchów i stowarzyszeń możemy sobie wzajemnie pomagać, inspirować się i towarzyszyć.
Podczas spotkania bp Wiesław Śmigiel powołał do istnienia nowe w diecezji toruńskiej – Stowarzyszenie im. Ani Bicz „Święci z sąsiedztwa”, którego głównym celem jest działalność na rzecz rodzin, szczególnie tych, które znalazły się w trudnej sytuacji.
Spotkania Rady Ruchów i Stowarzyszeń Diecezji Toruńskiej służą wymianie myśli, doświadczeń oraz zbierania owoców działalności wspólnot, a także omawiane są wydarzenia diecezjalne i plany na przyszłość.
Tylko 28% mieszkańców Polski regularnie uprawia sport. W krajach unijnych średnia wynosi ok. 40%. A przecież nie od dziś wiadomo, że w zdrowym ciele zdrowy duch. W czasie pandemii nasza aktywność sportowa jeszcze bardziej zmalała. Ponieważ kolejne ograniczenia są znoszone, może pora wrócić do ćwiczeń...
Gdyby prześledzić sportowe zaangażowanie Polaków, okazałoby się, że niechęć do ruchu pojawia się już u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, które wiele godzin spędzają przed tabletem lub smartfonem. Poza tym rodzice często wyręczają dzieci we wszystkim i nie pozwalają im na najmniejszy wysiłek fizyczny. Z wiekiem problem nie maleje, a wręcz się pogłębia. W wieku dojrzewania notowana jest masowa absencja na zajęciach z wychowania fizycznego w szkołach. Polacy w wieku produkcyjnym są zbyt zapracowani, by się ruszać, a spośród osób po sześćdziesiątce tylko 7% regularnie zażywa ruchu. A szkoda, bo szacuje się, że gdyby co druga osoba, która nie jest aktywna fizycznie, zaczęła regularnie uprawiać sport, przełożyłoby się to na co najmniej 11 tys. zawałów mniej, 2,2 tys. mniej zachorowań na nowotwór jelita grubego czy 1,5 tys. mniej przypadków raka piersi. Koszty opieki zdrowotnej spadłyby w skali roku o 440 mln zł, a koszt absencji pracowniczych zmalałby o 3 mld zł. Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, że koszty braku aktywności Polaków to 7 mld zł rocznie.
Nowy rok szkolny w województwie lubelskim rozpoczęło 286 tysięcy uczniów, w tym 54 tys. w Lublinie.
W ramach wojewódzkiej i miejskiej inauguracji roku szkolnego 2026/27 w sanktuarium Świętej Rodziny w Lublinie abp Stanisław Budzik przewodniczył Mszy św. z udziałem dzieci i młodzieży oraz grona pedagogicznego z dyrektor Beatą Kwiatkowską z Zespołu Szkolno- Przedszkolnego nr 5 w Lublinie, gospodarza dzisiejszego święta. Wraz z metropolitą Mszę św. celebrowali ks. prof. Piotr Goliszek, dyrektor Wydziału ds. Wychowania Kurii Metropolitalnej w Lublinie, ks. prał. Tadeusz Pajurek oraz ks. Tadeusz Bodak. W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele placówek oświatowych z terenu województwa lubelskiego oraz władz rządowych i samorządowych miasta i regionu.
Polityka ma jedną paskudną cechę. Można się nią nie interesować. Można przewijać wiadomości, wyciszać polityczne profile, mówić: „wszyscy są tacy sami”, „mam to gdzieś”, „niech się kłócą między sobą”. Można nawet uważać, że polityka jest nudna i nie ma nic wspólnego z naszym życiem.
A potem przychodzi rachunek. Czasem ma postać czynszu, którego nie jesteśmy w stanie udźwignąć. Czasem kredytu, na który nas nie stać. Czasem ceny wynajmu kawalerki wielkości większej łazienki. Czasem braku akademika, mimo że kilka lat wcześniej ktoś obiecywał go za symboliczną złotówkę. I wtedy nagle okazuje się, że polityka jednak jest bardzo osobista.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.