Reklama

Niedziela Wrocławska

Znaki Pamięci

Niedziela wrocławska 16/2015, str. 6

[ TEMATY ]

rocznica

katastrofa

Tomasz Lewandowski

Poświęcenie Krzyża Pamięci

Poświęcenie Krzyża Pamięci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dolny Śląsk uczcił ofiary katastrofy prezydenckiego samolotu lecącego w 2010 r. do Smoleńska i ofiary mordu katyńskiego. W parafiach archidiecezji wrocławskiej modlono się za zmarłych w katastrofie smoleńskiej i za Ojczyznę, odbywały się wystawy, patriotyczne koncerty, odsłonięto Krzyż Pamięci i tablice pamiątkowe.

Krzyż Pamięci

10 kwietnia na wrocławskim cmentarzu parafialnym św. Rodziny abp Józef Kupny poświęcił siedmiometrowy Krzyż Pamięci oraz tablice upamiętniające tragedię z 10 kwietnia 2010 r. i ofiary zbrodni katyńskiej z 1940 r. – Ludobójstwo z początku II wojny światowej pochłonęło ponad 20 tys. polskiej inteligencji. 10 kwietnia 2010 w katastrofie lotniczej zginął prezydent RP i przedstawiciele najwyższych instytucji państwa polskiego. W rocznicę tych wydarzeń poświęcamy krzyż, który jest symbolem miłości Boga i zwycięstwa życia nad śmiercią. Swoimi ramionami łączy niebo z ziemią i ludzi między sobą – mówił proboszcz parafii ks. Janusz Prejzner. Prosił, by ten krzyż był świadkiem wierności Bogu i Ojczyźnie i pomostem łączącym przeszłość z przyszłością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W uroczystości wzięli udział m.in. przedstawiciele władz miasta i województwa, politycy i członkowie Rodzin Katyńskich, duchowni, harcerze, kombatanci i wojsko. – Musimy pamiętać, bo jesteśmy im winni cześć i szacunek. Powinniśmy jednak pamiętać o tym także ze względu na przyszłość, bo przecież mówi się, że historia zbyt łatwo zapomniana, łatwo się też powtarza. Pamiętajmy wreszcie ze względu na nas samych, bo pamięć jest tym, co nas tworzy, co nas spaja – mówił Marek Mutor, dyrektor ośrodka „Pamięć i Przyszłość”, parafianin kościoła Świętej Rodziny.

Granitowe skrzydło w Oleśnicy

Także wierni, duchowni oraz lokalni samorządowcy z Oleśnicy uczcili pamięć tragicznie zmarłych w katastrofie. 10 kwietnia po wieczornej Mszy św. ks. infułat Władysław Ozimek, proboszcz parafii św. Jana Ewangelisty, poświęcił pomnik ofiar łączący się z pomnikiem Golgoty Wschodu przy Bazylice mniejszej. Do specjalnej gabloty umieszczonej w pobliżu granitowego skrzydła włożono także ziemię smoleńską. Kilka godzin wcześniej odsłonięcia pomnika dokonał Andrzej Duda, kandydat na prezydenta RP. – Dziękuję za możliwość spotkania się z państwem w tym miejscu i odsłonięcie pomnika, który upamiętnia ważną i tragiczną datę w historii Polski – mówił Duda, wspominając swoją współpracę z prezydentem Lechem Kaczyńskim i jego żoną, przyjaźń z Władysławem Stasiakiem, znajomość z Aleksandrą Natalli-Świat, Przemysławem Gosiewskim. – Jestem przekonany, że jedną z ról prezydenta RP jest dbanie o prawdę historyczną i o to, by słowo patriotyzm nie było wstydliwe, jak próbowano nam wmówić – powiedział kandydat na prezydenta RP.

Uroczystości w V rocznicę katastrofy smoleńskiej odbyły się także m.in. w trzebnickiej Bazylice i pod Krzyżem Katyńskim, gdzie trzebniczanie, po apelu i przemówieniach, złożyli kwiaty. W Namysłowie w parafii św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary odsłonięto tablicę pamiątkową, na której umieszczone zostały relikwiarze z ziemią pobraną z miejsc kaźni: Katyń, Bykownia, Kuropaty, Miednoje, Charków, oraz z miejsca katastrofy pod Smoleńskiem. Apel poległych odbył się przy „dębie katyńskim” poświęconym kpt. Marianowi Rozdolskiemu, zamordowanemu w Katyniu.

2015-04-15 21:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dałeś mi, Panie, zbroję

Mocno wpisał się w polską kulturę lat 80. XX wieku. Pieśniarz, poeta, prozaik – Jacek Kaczmarski. Dla wielu drogowskaz na pogmatwanych drogach polskiego patriotyzmu. Z początkiem XXI wieku jego gwiazda zaczęła nieco blednąć. Urodzeni w niewoli Polacy zaprzątnięci byli szukaniem miejsca w wolności. Śmierć pieśniarza-poety w 2004 r. przywróciła mu miejsce w gronie wielkich Polaków

Autor ponad 600 wierszy, piosenek, 5 książek prozatorskich. Nagrał ponad 20 albumów. Błyskotliwy, inteligentny. Z ogromnym poczuciem humoru. Mimo pewnych niedoskonałości był człowiekiem dobrym. Dla znajomych i przyjaciół – znakomity kompan. Dla rodziny – mało dostępny. Dwukrotnie żonaty. Ojciec dwójki dorosłych już dzieci, które do dziś szukają ojca. Sam nie miał wzorca. Wychowywany przez dziadków. Choć rodzice – malarze – mieszkali o kilometr dalej, niemal nigdy nie skarżył się na to. Zwykł nawet podkreślać w wywiadach, że bardzo mu odpowiadał ten status. Czasem tylko wtrącał w bardzo prywatnych rozmowach, że ta sytuacja była nienormalna. I nie rozumiał, dlaczego tak się działo. Być może z tego powodu do końca życia czuł się odrzucony.
CZYTAJ DALEJ

Papież: dawstwo organów to znak nadziei i solidarności

2026-03-26 19:12

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.

Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję