Wyjazd stał się okazją do poznania postaci bł. Edmunda Bojanowskiego oraz budowania relacji między najmłodszymi. Była to pionierska inicjatywa Przedszkola nr 54 „Pod Kasztanami”, która stała się czasem wspólnego odkrywania miejsc związanych z życiem i działalnością Edmunda Bojanowskiego, ale przede wszystkim czasem integracji i budowania dziecięcych przyjaźni. Inicjatorami wydarzenia były: Irena Młyńczak, dyrektor przedszkola, s. M. Laureta – Joanna Turek, katechetka oraz Daniela Ilnicka, zastępca dyrektora, nauczycielka.
Przedsięwzięcie miało na celu połączenie edukacji, integracji oraz poznawania lokalnej historii i tradycji w sposób dostosowany do najmłodszych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Naszą wspólną podróż rozpoczęliśmy od zbiórki w Przedszkolu nr 54 „ Pod Kasztanami” przy ul. Wittiga, skąd dzieci, rodzice, nauczyciele oraz siostry służebniczki wyruszyli w pełni entuzjazmu ku niezwykłym miejscom. Już od pierwszych chwil można było dostrzec uśmiechy, ciekawość oraz ogromną radość dzieci z możliwości wspólnego przeżywania tego dnia – mówi p. Daniela.
Reklama
Pierwszym przystankiem było Podrzecze i Ochronka prowadzona przez Siostry Służebniczki. – Czekało tam na nas niezwykle serdeczne przyjęcie oraz aromatyczna zupa rumfordzka o której pisał w swym „Dzienniku” Bojanowski – jako o bardzo sytej i zaspokajającej głód. Dzieci z tamtejszego przedszkola przygotowały krótki występ oraz upominki dla uczestników wycieczki. Atmosfera życzliwości i rodzinnego ciepła sprawiła, że każdy poczuł się tam wyjątkowo – opowiada s. Laureta i dodaje: – Kolejnym miejscem na trasie był Grabonóg, gdzie przywitał nas sam Edmund Bojanowski – obecny w opowieściach, wartościach i pamięci o jego niezwykłym życiu. Dzieci z zaciekawieniem poznawały historię człowieka, który całe swoje życie poświęcił najmłodszym oraz potrzebującym. Stylizacja „gospodarza miejsca”: surdut, cylinder, biała apaszka… powodowały, że dzieci bez problemu poczuły obecność „serdecznie dobrego człowieka” – jak określano Bojanowskiego.
Uczestnicy wyjazdu odwiedzili też Świętą Górę, gdzie nawiedzili bazylikę, podziwiając jej piękno i niezwykły klimat a wyprawę zakończyli w Pałacu w Turwi, gdzie przywitał ich Polonez z filmu „Pan Tadeusz”. – Kostiumy witających osób przeniosły nas w klimat XIX w. W otoczeniu przyrody uczestniczyliśmy w pikniku na przypałacowej łące, delektując się słodkimi melonami. Był to czas krótkiego odpoczynku, ale pełen spontanicznej dziecięcej radości – mówi p. Daniela i podsumowuje: – Szczególnie piękne było obserwowanie integracji dzieci. Wspólne zabawy, rozmowy i przeżycia sprawiły, że bardzo szybko zniknęły wszelkie bariery, a pojawiły się nowe znajomości, serdeczność i wzajemna otwartość. Ten dzień pokazał, jak wiele dobra rodzi się z bycia razem. Sam Edmund Bojanowski wpisał się w karty historii jako ten, który jednoczył różne środowiska wokół dobra. Wyprawa przedszkolaków Wielkiej Wyspy Wrocławia - jego śladami - była tego urzeczywistnieniem!
Instytucją towarzyszącą wydarzeniu jest Fundacja „Dziedzictwo bł. Edmunda Bojanowskiego”. Organizatorzy podkreślają, że zależy im na szerokim upowszechnieniu tej idei. Już teraz planowane jest rozszerzenie przedsięwzięcia w przyszłym roku, tak aby w wyjeździe mogło uczestniczyć jeszcze więcej przedszkoli, a sama inicjatywa stała się stałym elementem kalendarza wydarzeń edukacyjnych w regionie.
