Reklama

Był wtedy ze mną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mój Anioł Stróż... Wiele razy przychodzi z pomocą, nieraz posługuje się ludźmi, przychodzi w uśmiechu obcej osoby, w momencie, kiedy myślę, że rozpłaczę się w swojej bezsilności, czasem w osobie znajomej, która zagląda w odpowiednim momencie, gdy już mam wszystkiego dosyć. Czasem przychodzi w myślach i je rozjaśnia. Jestem wdzięczna mojemu Aniołowi Stróżowi, że kilka lat temu ochronił mnie przed kalectwem, a może i śmiercią. Uległam poważnemu wypadkowi (wiele złamań) i choć nie mogę o tym zapomnieć, bo każdego dnia czuję ból z tego powodu, to jestem Panu Bogu wdzięczna, że mój anioł był wtedy ze mną, a każdy z tych urazów nie skończył się gorzej. Lekarze, kiedy oglądali zdjęcia rentgenowskie, z niedowierzaniem kręcili głowami. Złamana ręka – usłyszałam: ma pani szczęście, pół centymetra niżej, a nigdy nie wróciłoby pani czucie w tej ręce. Miednica, złamane kości kulszowa, łonowa, krzyżowa: przecież pani rozeszła się na pół, centymetr wyżej znajduje się splot nerwów odpowiedzialnych za chodzenie, mogła pani wylądować na wózku! Inny lekarz: dziś mogę pani pogratulować szczęścia. Wielokrotnie nadziei i otuchy dodawały mi słowa z Pisma Świętego: „Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem...” (Wj 23, 20). Pamiętam o tej obietnicy każdego dnia, zwłaszcza gdy mi ciężko. Ojciec nigdy nie zawodzi swoich dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-09-23 12:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Florecistka na pielgrzymim szlaku

Jej rodzice wiele lat temu poznali się na pieszej pielgrzymce. Ona w tym roku wyruszyła z Poznania po raz pierwszy i, jak twierdzi, nie ostatni. Katarzyna Lachman studiuje w Stanach Zjednoczonych. Tam też trenuje szermierkę

– Byłam w czwartej klasie szkoły podstawowej, kiedy do mojego brata przyjechał kolega ze swoją siostrą, która trenowała szermierkę. Zaprosiła mnie na trening i spodobało mi się. Wtedy wspólnie z rodzicami uznaliśmy, że będę trenować. Tak zaczęła się moja przygoda z szermierką – opowiada Kasia. Jej osiągnięcia w tej dziedzinie (np. 1. m-sce na Drużynowych Mistrzostwach Polski Seniorów, Śrem 2015; 3. m-sce w III Pucharze Polski Juniorów, Gdańsk 2015) sprawiły, że została zauważona przez trenera z USA. Dwa lata temu otrzymała stypendium sportowe i postanowiła wykorzystać szansę.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś szczerze o sensie Eucharystii i scenie umywania nóg

2026-02-08 08:00

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

sens Eucharystii

scena umywania nóg

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Jezus powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” (por. Łk 22, 19). Czy słowa te odnosiły się «jedynie» do zadanego Kościołowi obrzędu liturgicznego? Czy nie obejmowały również tego niesłychanego znaku umycia nóg? - przekazuje w swoim rozważaniu w najnowszej książce „Mandatum. Ecce Homo” kard. Grzegorz Ryś.

Fragment z książki kard. Grzegorza Rysia „Mandatum. Ecce Homo”, wyd. eSPe. Zobacz więcej: księgarnia.niedziela.pl
CZYTAJ DALEJ

Z Ojcem być! - rekolekcje powołaniowe w łódzkim seminarium duchownym

2026-02-08 17:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

Uczestnicy rekolekcji powołaniowych: Z Ojcem być!”, które odbyły się WSD w Łodzi

„Z Ojcem być!” - to tytuł tegorocznych rekolekcji powołaniowych, które w dniach 6-8 lutego br. odbyły się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi. - Rekolekcje, których tematem było ojcostwo - nie dotyczyły tylko ojcostwa biologicznego, ale również ojcostwa duchowego, a także próby odpowiedzi na pytanie: jak być dobrym synem. - mówi kl. D. Cłapa.

Jak wyjaśnia ks. Kępniak - temat tych rekolekcji bardzo podobał się uczestnikom i - jak sami powiedzieli - bardzo wiele im uświadomił, ale i ukierunkował na przyszłość i na teraźniejszość. Ojcem można być już teraz - będąc we wspólnocie ze swoimi kolegami, bo Ojciec to jest ostoja do której chcąc się zwrócić. Oni już tacy właśnie chcą być już teraz. Niektórzy chcą być ojcami swoich rodzin, ale i kilku z nich chciałoby być ojcami duchowymi - mówiąc o ojcostwie duchowym w kapłaństwie czy w życiu zakonnym. To był wspaniały czas zarówno dla młodych jak i dla nas - przełożonych seminaryjnych oraz kleryków, którzy zaangażowali się w przygotowanie tych rekolekcji. - tłumaczy prefekt roku propedeutycznego WSD w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję