List miłosny lub ogłoszenia duszpasterskie gotowe, ładnie ułożone na stronie. Co dalej? Są dwie możliwości: można dokument wydrukować lub go zapisać, a wydrukować później. Wybieramy drugą możliwość. Dokument można zapisać na twardym dysku, tzw. pendrive lub, coraz rzadziej, na dyskietce. Plik trzeba też jakoś nazwać. Jeśli w przyszłości będziesz chciał do niego powrócić, aby zmienić lub wydrukować, łatwiej będzie ci go znaleźć. Klikamy więc na ikonkę przedstawiającą miniaturową dyskietkę lub w menu szukamy opcji „Zapisz” lub „Zapisz jako”. Wybieramy teraz docelowy folder, gdzie plik ma zostać zapisany. Jeśli chcemy to uczynić na dyskietce, wkładamy takową w odpowiedni otwór w naszym komputerze. Jeśli mamy pendrive’a, wkładamy go wcześniej do portu USB. W folderze „Mój komputer” znajdujemy teraz miejsce, gdzie nasz dokument ma być zapisany. Nadajemy mu także tytuł. Klikamy „Zapisz” i już. Nasz mądry tekst został w komputerze, zawsze możemy do niego wrócić.
Jeśli następnego dnia (albo po kilku minutach) chcemy otworzyć nasz dokument, wybieramy w menu Worda opcję „Otwórz”, znajdujemy folder i nasz plik, po czym, najczęściej szybko podwójnie klikamy na nim, a dokument zostanie otwarty. Jeśli plików tekstowych w danym folderze jest dużo, czasami trzeba przewinąć listę plików (suwak po prawej stronie), aby znaleźć szukany tekst.
Korzystanie z elektronicznych tekstów staje się dzisiaj coraz bardziej popularne. Z Internetu można ściągnąć już całe książki. Tyle że siedzenie godzinami przed monitorem, aby przeczytać romans lub powieść science fiction, może być niewygodne. Ale już niedługo. Firma Fujitsu zaprezentowała w Japonii nowy model elektronicznego papieru - cienkiego urządzenia, służącego głównie do wyświetlania tekstu. Urządzenie posiada właściwości zbliżające e-paper do prawdziwego papieru. Energia wykorzystywana jest jedynie do zmiany prezentowanych treści, zaś samo wyświetlanie obrazu nie wymaga korzystania z prądu. Czytanie z nowego e-paperu nie męczy wzroku, gdyż produkt Fujitsu nie korzysta z podświetlenia ani nie emituje światła. I tylko szkoda, że nie ma tego specyficznego zapachu farby drukarskiej w świeżo wydrukowanej książce…
Poszkodowany ks. Łukasz - syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocny wyrok w sprawie, która wstrząsnęła wspólnotą wiernych nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce. Alexandr L., obywatel Mołdawii, został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za brutalny napad, do którego doszło w lipcu 2024 r. w Środzie Wielkopolskiej. W wyniku tego traumatycznego zdarzenia życie straciła 84-letnia pani stomatolog, a jej syn – ks. Łukasz – cudem przeżył brutalny atak, choć do dziś zmaga się z jego skutkami zdrowotnymi.
Tragedia rozegrała się w zaciszu domowym, gdzie ofiary powinny czuć się najbezpieczniej. Napastnik włamał się do domu przez otwarte okno, a następnie – po powrocie z narzędziem zbrodni – zaatakował śpiących i całkowicie bezbronnych domowników.
Święty Jan Bosko zasłynął, jako genialny wychowawca, nauczyciel młodzieży, pisarz i publicysta, założyciel zgromadzeń zakonnych. Często zachęcał swoich uczniów mówiąc: „bądźcie zawsze radośni, bardzo radośni!”. Radość w jego wydaniu nie oznacza jednak ciągłego, bezmyślnego uśmiechu na twarzy. Radość to postawa ducha, nastawienie wobec życia.
Jan Bosko przyszedł na świat 16 sierpnia 1815 roku w ubogiej wiejskiej rodzinie w Becchi niedaleko Turynu, we włoskim Piemoncie. Rodzice, Franciszek Bosko i Małgorzata Occhiena, dali mu na chrzcie dwa imiona: Jan, Melchior. Kiedy chłopiec miał dwa lata, umarł mu ojciec. Wychowaniem Jana i dwóch jego braci zajęła się matka, która zaszczepiła w nich chęć do nauki i pobożność.
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, stało się bazą dla kilkuset ratowników walczących ze skutkami orkanu Kristin, jaki nawiedził od środy do piątku Portugalię. Kataklizm doprowadził w sumie do ośmiu zgonów oraz zranienia ponad 400 osób, w większości mieszkańców diecezji Leiria-Fatima.
Władze sanktuarium przekazały, że od piątku na terenie tego miejsca kultu maryjnego stacjonuje ponad 100 strażaków z ekip usuwających skutki żywiołu, który doprowadził do największych zniszczeń w dystryktach Leira i Coimbra. Zamieszkali oni na terenie ośrodka przeznaczonego do przyjmowania pielgrzymów. Na terenie portugalskiego sanktuarium zorganizowano też zbiórki żywności, środków higieny oraz odzieży dla osób poszkodowanych przez orkan Kristin.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.