Reklama

Koronacja w Bęczkowicach

Niedziela Ogólnopolska 36/2007, str. 26

Kościół parafialny w Bęczkowicach
Archiwum parafii w Bęczkowicach

Kościół parafialny w Bęczkowicach<br>Archiwum parafii w Bęczkowicach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, 8 września br., odbędzie się w Bęczkowicach, w archidiecezji częstochowskiej, koronacja obrazu Matki Bożej Pocieszenia, Oblubienicy Ducha Świętego Pocieszyciela. Koronacji cudownego obrazu koronami papieskimi, które 18 kwietnia br. osobiście pobłogosławił na Placu św. Piotra w Rzymie Ojciec Święty Benedykt XVI, dokona kard. Stanisław Dziwisz - metropolita krakowski. Koronacja, która rozpocznie się o godz. 11, poprzedzona zostanie procesją z obrazem do ołtarza koronacyjnego pod przewodnictwem abp. Stanisława Nowaka - metropolity częstochowskiego. Ogromne znaczenie ma fakt, że koronacja w Bęczkowicach przypada dokładnie 290 lat po koronacji obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, która miała miejsce 8 września 1717 r.

Zarys historii parafii bęczkowickiej

Parafia Bęczkowice znajduje się na terenie archidiecezji częstochowskiej, między Gorzkowicami a Ręcznem. Znajdują się w niej dwa święte miejsca: kościół parafialny z cudownym obrazem Matki Bożej i freskiem Zesłania Ducha Świętego nad głównym ołtarzem oraz Pocieszna Górka z kaplicą i obrazem Matki Bożej Niepokalanej Pocieszycielki. O najstarszym kościele parafialnym w Bęczkowicach zachowało się niewiele materiałów źródłowych. Pierwsza wzmianka pochodzi z „Liber beneficiorum” J. Łaskiego, w którym pod datą 8 października 1312 r. zamieszczona jest notatka, że Bartłomiej Odrowąż ze Sprowy, właściciel Bęczkowic, ufundował i uposażył kościół drewniany pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła. Poświęcenia świątyni prawdopodobnie dokonał arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka.
Pierwotna kaplica, zbudowana na Pociesznej Górce, była drewniana. W tym miejscu, jak mówią źródła historyczne, żywy był kult maryjny, a pielgrzymi otrzymywali wiele łask za wstawiennictwem Matki Bożej Pocieszenia. Pod koniec XVIII wieku dzięki staraniom Szymona Tyrko z Borowca została wybudowana nowa, murowana kaplica. Obraz Matki Bożej Pocieszenia, czczony i przechowywany w kościele parafialnym, oraz miejsce pielgrzymkowe zwane Pocieszną Górką zawsze stanowiły jedną całość. Świadczą o tym także tytuł, pod jakim czczony był zawsze obraz: Mater Consolationis - Matka Pocieszenia, oraz nazwa miejsca pielgrzymkowego: Pocieszna Górka. Piękną i wciąż żywą tradycją są procesje z obrazem z kościoła parafialnego do kaplicy na Pociesznej Górce, o których wspominają już inwentarze z XVII wieku. Jednak życie religijne i liturgiczne związane z kultem Matki Bożej Pocieszenia, a także w pewien sposób społeczno-kulturalne, koncentrowało się przede wszystkim w kościele parafialnym. Licznie przybywający na Pocieszną Górkę pielgrzymi wspierali parafię nie tylko duchowo, ale i materialnie. Tak było m.in. w 1830 r., kiedy to z zebranych na Pociesznej Górce ofiar odnowiono kościół parafialny w Bęczkowicach.

Kilka słów o obrazie

Obraz Wniebowzięcia Matki Bożej, czczony jako obraz Matki Bożej Pocieszenia, znajdujący się obecnie w kaplicy bocznej kościoła w Bęczkowicach, prawdopodobnie powstał na przełomie XV i XVI wieku. Obraz zawiera głęboką treść teologiczną. Najstarsze znane wzmianki o nim pochodzą z XVII wieku. Już zapisy z 1624 r. mówią o tym, iż słynął on łaskami. Maryja przedstawiona jest według wizji św. Jana Apostoła, opisanej w Apokalipsie: „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (12,1). Przedstawieniom Madonny Apokaliptycznej towarzyszy też idea Maryi Wniebowziętej i Niepokalanej. Na obrazie aniołowie symetrycznie podtrzymują Maryję. Górna para aniołów podtrzymuje ją jedną ręką, a drugą trzyma koronę Madonny.
Obraz Wniebowzięcia Matki Bożej jest sercem kultu Matki Bożej Pocieszenia na terenie parafii bęczkowickiej - zarówno w kaplicy na Pociesznej Górce, dokąd noszony był zawsze przez parafian podczas dorocznego odpustu, jak i w kościele bęczkowickim. Obecnie znajduje się w specjalnie przygotowanej kaplicy bocznej kościoła parafialnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie na niedzielę: Nie o to chodzi, by być grzecznym

2026-02-13 08:21

[ TEMATY ]

ks. Studenski

ks. Marek Studenski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?

Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpański mistrz tenisa Rafael Nadal zwraca się do papieża: "Leonowi XIV z całym moim podziwem i miłością"

2026-02-13 21:54

[ TEMATY ]

tenis

Papież Leon XIV

Rafael Nadal

en.wikipedia.org

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego.

Wiadomość została przekazana wraz z koszulką z autografem tenisisty, z napisem Papieżowi Leonowi XIV z całym moim podziwem i miłością. Informację tę podało hiszpańskie radio Cope. Przekazanie odbyło się osobiście przez dr. José Luisa Zamorano Gómeza, ordynatora Oddziału Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego im. Ramóna y Cajala w Madrycie, który wraz z siedemdziesięcioma innymi lekarzami i specjalistami ze swojego szpitala udał się do Watykanu na audiencję generalną w Auli Pawła VI.
CZYTAJ DALEJ

Dobry chłopak. Po prostu

2026-02-14 06:13

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Są takie historie, które nie potrzebują wielkich słów. Wystarczy jedno: normalność. Kacper Tomasiak, 19-letni lektor z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej, zdobywa srebro olimpijskie w Predazzo. Skacze 103 metry, potem 107 – zachowuje spokój, gdy inni odpadają. Najmłodszy wśród polskich medalistów zimowych igrzysk. Debiut w Pucharze Świata trzy miesiące wcześniej. I wraca do parafii, do studiów, do codzienności.

Kiedyś to było oczywiste. Pracowitość, uczciwość, pokora – fundamenty wychowania, nie nagłówki gazet. Dziś stają się zjawiskiem. W epoce krótkotrwałych emocji, zapalania się i gaśnięcia, spektakularnych startów i równie szybkich rezygnacji, konsekwencja zaczyna wyglądać jak coś nadzwyczajnego. A przecież to nie fajerwerki budują świętość. Buduje ją codzienność dobrze przeżyta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję