Reklama

Z Watykanu

Niedziela Ogólnopolska 41/2004

Podczas modlitwy „Anioł Pański” w Castel Gandolfo

Podczas modlitwy „Anioł Pański” w Castel Gandolfo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świecie skażonym przez grzech i zło Osoba Chrystusa jest wyzwaniem, by ciągle odnajdywać Go na drogach wiary i upodabniać się do Niego. Piękno nie jest jednak celem samym w sobie. Dopiero gdy łączy się z duchowym dobrem i świętością, staje się w człowieku przejawem dobroci Boga, Jego piękna i sprawiedliwości.
Jan Paweł II - papież
(Do uczestników pielgrzymki „Solidarności”, 29 września 2004 r.)

„Anioł Pański” z Papieżem

O dramatycznym problemie głodu i ubóstwa na świecie mówił Jan Paweł II w przemówieniu przed modlitwą Anioł Pański 26 września br. w Castel Gandolfo. „Każdy ma obowiązek czynić użytek solidarny, a nie egoistyczny, z dóbr, które posiada” - powiedział Ojciec Święty.
Papież nawiązał do ewangelicznej przypowieści o bogaczu i Łazarzu. „Bogaty żyje w przepychu i luksusie, nie troszcząc się o żebraka, który leży głodny u jego drzwi. Po śmierci jednak sytuacja się odwróci: Łazarz zostanie przyjęty do raju, podczas gdy bogacz skończy na mękach (...). Ta słynna karta Ewangelii jak najbardziej pasuje do problemów związanych z brakiem równowagi między bogactwem i ubóstwem w dzisiejszym świecie” - mówił Ojciec Święty, nawiązując do niedawnej sesji ONZ w Nowym Jorku na temat walki z głodem i ubóstwem, w której wziął udział watykański sekretarz stanu - kard. Angelo Sodano.
„Kościół katolicki gwarantuje swoje pełne zaangażowanie na rzecz wykorzenienia na świecie plagi głodu i innych następstw nędzy” - zapewnił Papież, przypominając o zakończonej poprzedniego dnia naradzie nuncjuszy apostolskich.

Jan Paweł II do Polaków

Jan Paweł II, witając Polaków, obecnych na audiencji ogólnej 29 września na Placu św. Piotra w Watykanie, „w sposób szczególny” pozdrowił uczestników pielgrzymki „Solidarności”. Podkreślił, że „ruch ten, zrodzony na ziemi polskiej, otworzył bramy wolności w wielu krajach Europy. Cieszę się, że etos «Solidarności» nadal jednoczy tak wielu ludzi w naszej Ojczyźnie. Życzę, aby ten zdrowy duch przenikał do zjednoczonej Europy”. Papież pozdrowił też kapłanów z diecezji kieleckiej, obchodzących w tym roku jubileusz 25-lecia kapłaństwa, oraz chorych, niepełnosprawnych i pracowników Dzieł Szpitalnych.

Audiencja generalna, 29 września 2004 r.

Nagroda „Fidei testis” dla kard. Świątka

Jan Paweł II wręczył kard. Kazimierzowi Świątkowi nagrodę „Fidei testis” (Świadka wiary), przyznaną mu przez Instytut Pawła VI w Brescii. W uroczystości, która odbyła się w pałacu papieskim w Castel Gandolfo, obok arcybiskupa Mińska i Mohylewa udział wzięli kardynałowie: Giovanni Battista Re, Paul Poupard i Georges Cottier.
„Tytuł «Fidei testis» jest bowiem bardziej od innych właściwy dla chrześcijanina, tym bardziej dla Pasterza obdarzonego kardynalską purpurą, który w trudnych latach prześladowań Kościoła we wschodniej Europie dał wierne i śmiałe świadectwo Chrystusowi i Jego Ewangelii” - powiedział Papież.
Ojciec Święty przypomniał, że święcenia kapłańskie kard. Świątek otrzymał tuż przed wybuchem II wojny światowej, a dwa lata później rozpoczął swoją via crucis prześladowań, gdy „solidarny z powierzonym sobie ludem, wziął na swe barki krzyż więzienia, niesprawiedliwego wyroku, obozów pracy z ich trudem, zimnem i głodem”. „Przetrwał tę próbę dzięki wierze. Pan obdarzył Księdza Kardynała wiarą mocną i odważną, by mógł przezwyciężyć długą i trudną próbę, po której powrócił do wspólnoty Kościoła jako bardziej jeszcze wiarygodny świadek Ewangelii: Fidei testis” - podkreślił Jan Paweł II.
Wręczając kard. Świątkowi nagrodę, Ojciec Święty zawierzył go opiece Maryi - Mater Misericordiae (Matki Miłosierdzia) z jego biskupiego zawołania, a wszystkim obecnym udzielił apostolskiego błogosławieństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus zna drogę swego Kościoła. Czas należy do Niego

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Ostatni rozdział Ozeasza ma ton modlitwy prowadzącej do nawrócenia. Pan mówi: „Wróć, Izraelu”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem. To zwrot całej drogi życia. Zdumiewa polecenie: „Weźcie ze sobą słowa”. Prorok prowadzi lud od samego obrzędu ku wyznaniu prawdy. Wersja hebrajska mówi też o „cielcach naszych warg”. Modlitwa skruchy staje się ofiarą. Izrael ma odciąć się od Asyrii, koni oraz dzieł własnych rąk. Wszystkie te obrazy oznaczają fałszywe zabezpieczenia polityczne, militarne oraz religijne. U Boga sierota znajduje miłosierdzie. To zdanie odsłania serce całej perykopy. Bóg daje schronienie temu, kto nie ma obrońcy. Odpowiedź Pana przybiera postać obietnicy uzdrowienia odstępstwa. Czasownik rāfā’ mówi o leczeniu prawdziwym. Bóg nie tylko daruje winę. Leczy źródło choroby. „Pokocham ich dobrowolnie” oznacza miłość darmową, wypływającą z samego Boga. Kolejne obrazy z przyrody rozwijają skutki łaski. Pan staje się jak rosa. W klimacie Palestyny rosa miała wielkie znaczenie dla wzrostu roślin. Izrael zakwitnie. Zapuści korzenie. Rozwinie gałęzie. Da woń. Wyda owoc. Na końcu Bóg porównuje siebie do zielonego cyprysu i dodaje, że od Niego pochodzi owoc ludu. W ten sposób kończy się cała księga. Źródło życia leży w Panu. Dobra nowina jest przejrzysta. Nawrócenie nie kończy się pustką. Kończy się uzdrowieniem, płodnością oraz pokojem.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła brytyjska piosenkarka Bonnie Tyler, miała 75 lat

2026-07-09 11:29

[ TEMATY ]

śmierć

Autorstwa Nadir Chanyshev/commons.wikimedia.org

Bonnie Tyler

Bonnie Tyler

Nie żyje Bonnie Tyler, walijska piosenkarka znana z takich przebojów jak „Total Eclipse of the Heart” i „It's a Heartache” - przekazała jej rodzina. Artystka miała 75 lat.

„Rodzina i zespół Bonnie z bólem serca informują, że Bonnie niespodziewanie zmarła ubiegłej nocy w szpitalu w Portugalii w wyniku choroby” - napisano w komunikacie na stronie internetowej artystki.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 2

2026-07-09 23:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Pan Waldemar - jeden w pielgrzymów z wieloletnim stażem

Drugi dzień drogi jest zawsze trudniejszy. Pojawiają się znamiona dnia pierwszego. Dla pielgrzymka jednak najważniejsze jest to, aby nie stracić ze swoich oczu celu drogi.

Idąc szlakiem św. Franciszka można sobie wyobrazić, jak Biedaczyna z Asyżu wraz z swoimi braćmi chodził od wsi do wsi i po prostu był świadkiem wiary. Musieli być w tym naprawdę pełni wiary i ufności w Bożą Opatrzność. Do tej pory nasza droga wiedzie głównie przez piękne, górskie odcinki. Dziś rozciągała się wzdłuż zalewu, co powodowało, że można było dodatkowo zachwycić się otaczającą przestrzenią. Idziemy w najbardziej gorącej porze dnia, dlatego ciężko jest dostrzec kogokolwiek na trasie, inna rzecz, że pierwsze etapy naszej drogi są na całkowitym odludziu. Dopiero końcowa faza drogi pozwala pielgrzymowi przypomnieć sobie, że nie żyje w czasach franciszkowych, ale w XXI wieku. Z jednej strony wydaje ci się, że robisz coś wielkiego - idziesz pieszo wiele kilometrów, ale dla zabieganego świata, to tak naprawdę nic nie znaczy. To, co udaje się nie trasie - czyli budowanie Królestwa Bożego tu na ziemi jest tym ziarnem zasianym. Jeden człowiek nie jest w stanie zbawić całego świata, nie ma takiej mocy, ale swoim świadectwem wiary może wskazać drogę zagubionym, albo sprawić, że ktoś przypomni sobie o Jezusie lub pierwszy raz o Nim usłyszy. Pan Bóg zna właściwy czas i właściwe miejsce. On posyła, a co z tym posłaniem zrobi człowiek, będzie wynikiem jego wolnej woli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję