Reklama

W obronie życia

Niedziela łódzka 10/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W archidiecezji łódzkiej trwa proces beatyfikacyjny sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, bohaterskiej położnej ratującej życie nowo narodzonych dzieci oraz ich matek w hitlerowskim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. W kolejną rocznicę śmierci Sługi Bożej, 13 marca o godz. 13 w kościele Wniebowzięcia NMP w Łodzi zostanie odprawiona uroczysta Msza św. w intencji beatyfikacji wielkiej Polki, której doczesne szczątki spoczywają w krypcie wspomnianej świątyni. Eucharystii będzie przewodniczył bp Adam Lepa. Jan Paweł II podczas spotkania z łódzkimi włókniarkami wskazał Stanisławę Leszczyńską jako przykład chrześcijańskiego braterstwa. W każdy piątek w kościele Wniebowzięcia NMP w krypcie Sługi Bożej mają miejsce spotkania modlitewne bractwa Świeckich Zakonu Kaznodziejskiego. Miejsce to jest także nawiedzane przez wiernych modlących się o jej rychłą beatyfikację.
Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. w Łodzi. Ochrzczona została w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP. Rodzice, Jan i Henryka Zambrzyccy mieszkali na Bałutach przy ul. Żurawiej 7. Podczas I wojny światowej pracowała w Komitecie Niesienia Pomocy Biednym. W 1916 r. Stanisława zawarła małżeństwo z Bronisławem Leszczyńskim, z którym miała później czworo dzieci. Naukę w warszawskiej Szkole Położniczej ukończyła z wyróżnieniem. W 1922 r. wróciła do Łodzi, podejmując pracę jako położna.
W czasie II wojny światowej Leszczyńscy pomagali Żydom, organizując żywność i fałszywe dokumenty, co było powodem aresztowania przez gestapo Stanisławy oraz jej dzieci. Mężowi i najstarszemu synowi Bronisławowi udało się zbiec. Mąż Stanisławy choć uciekł gestapowcom, zginął w Powstaniu Warszawskim.
Po przesłuchaniach na gestapo Stanisława wraz z córką Sylwią została osadzona w obozie koncentracyjnym Oświęcim-Brzezinka, zaś jej synowie Henryk i Stanisław w obozach koncentracyjnych Mauthausen i Gusen. W czasie rewizji udało się jej zachować zaświadczenie uprawniające do wykonywania zawodu położnej, dzięki temu została położną obozową.
Obóz koncentracyjny - miejsce największych zbrodni popełnianych na bezbronnych matkach i nowo narodzonych dzieciach uczyniła miejscem codziennej walki o życie matek i dzieci. To właśnie ona odpowiedziała obozowemu lekarzowi Mengele, gdy kazał jej zabijać nowo narodzone dzieci: „Nie, nigdy. Nie wolno zabijać dzieci!”. Gehennę obozu opisała po latach w swym „Raporcie położnej z Oświęcimia”.
Po wojnie zamieszkała w Łodzi przy ul. Zgierskiej 99 i podjęła pracę położnej. Zmarła 11 marca 1974 r. Pogrzeb odbył się na cmentarzu św. Rocha w Łodzi. W setną rocznicę urodzin Stanisławy Leszczyńskiej - w 1996 r., jej doczesne szczątki zostały przeniesione do krypty kościoła Wniebowzięcia NMP.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odwiedził Wielki Meczet w Algierze

2026-04-13 19:21

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Wielki Meczet

Algier

Leon w Afryce

PAP

Leon XIV odwiedził Wielki Meczet

Leon XIV odwiedził Wielki Meczet

Papież Leon XIV odwiedził Wielki Meczet w Algierze. Jest to trzecie co do wielkości miejsce muzułmańskiego kultu na świecie po meczetach w Mekce i Medynie.

Papieża powitał rektor meczetu, Mohamed Mamoun Al Qasimi. Odbyli krótkie, prywatne spotkanie w obecności kard. George'a Jacoba Koovakada, prefekta Dykasterii ds. Dialogu Międzyreligijnego i kard. Jean-Paula Vesco, arcybiskupa Algieru. Leon XIV wpisał się do Księgi Honorowej.
CZYTAJ DALEJ

Nie jestem bokserem, ale pięściarzem. Dzień Ludzi Bezdomnych

2026-04-14 07:17

[ TEMATY ]

wspólnota

bezdomni

bezdomność

Archiwum ośrodka Betlejem

Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą. Gdy podczas wspólnego składania świadectwa ks. Mirosław przedstawił go jako boksera, on określił siebie jako pięściarz, bo „bokser to pies”, a on wreszcie zrozumiał, że jest wartościowym człowiekiem. To w skrócie historia Sylwka, jednego z domowników wspólnoty „Betlejem”, którą w 1996 r. założył ks. Mirosław Tosza. To miejsce, gdzie wielu byłych bezdomnych, podobnie jak Sylwek, odkrywa swoją wartość i ludzką godność. 14 kwietnia w Polsce obchodzimy Dzień Ludzi Bezdomnych. Trwamy też w Tygodniu Miłosierdzia.

Ks. Mirosław Tosza jako 19-latek świadomie nawrócił się dzięki Wspólnotom „Wiara i Światło”, które posługują ludziom ubogim, niepełnosprawnym intelektualnie, a w których prace się zaangażował. „Mój pierwszy kontakt z Ewangelią to nie była Ewangelia czytana i medytowana, tylko odgrywana w scenkach rodzajowych, w których graliśmy z niepełnosprawnymi na obozach. Poznawałem Ewangelię w ten sposób, że musiałem się wcielić w jakąś z ról, na przykład sługi na weselu w Kanie Galilejskiej, więc dla mnie poniekąd to środowisko ubogich było środowiskiem naturalnym” - opowiedział ks. Tosza, mówiąc o początkach swojej pasji do pracy z bezdomnymi i ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję