Reklama
W wielu diecezjach, zapewne nie tylko polskich, była odprawiana
niedawno Najświętsza Ofiara z udziałem różnych "dróg", zespołów i
grup modlitewno-formacyjnych. Dziękowaliśmy przy tej okazji za błogosławieństwo
Boże, którego wyrazem jest istnienie tych wspólnot. Oznacza to, że
ciągle nie brak wśród nas ludzi, którzy z całą powagą traktują sprawę
swojego zmierzania do Boga i trwania przy Nim. Jak "w domu Ojca Niebieskiego
jest mieszkań wiele", tak też wiele jest dróg prowadzących do owych
mieszkań przez doczesne życie.
W uroczystość Ofiarowania Pańskiego, czyli 2 lutego,
będziemy dziękować Bogu za łaskę jeszcze ściślejszego związania się
z Nim osób składających formalne śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
Właśnie tym osobom poświęcona jest cała jedna część Kodeksu Prawa
Kanonicznego. Swoiste wprowadzenie do tej części Kodeksu stanowią
trzy następujące kanony:
Kan. 573, par. 1. Życie konsekrowane przez profesję rad
ewangelicznych jest trwałą formą życia, w której wierni pod działaniem
Ducha Świętego, naśladując dokładniej Chrystusa, oddają się całkowicie
umiłowanemu nade wszystko Bogu, ażeby - poświęceni z nowego i szczególnego
tytułu dla chwały Boga, budowania Kościoła i zbawienia świata - osiągnąć
doskonałą miłość w służbie Królestwa Bożego i, stawszy się w Kościele
wyraźnym znakiem, zapowiadać niebieską chwałę.
Par. 2. Tę właśnie formę życia w instytutach życia konsekrowanego,
kanonicznie erygowanych przez kompetentną władzę Kościoła, podejmują
w sposób wolny ci wierni, którzy przez śluby lub inne zobowiązania,
zgodnie z przepisami własnych instytutów, zobowiązują się do zachowania
ewangelicznych rad czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz przez
miłość, do której prowadzą, łączą się w sposób szczególny z Kościołem
i jego tajemnicą.
Kan. 574, par. 1. Stan tych, którzy we wspomnianych instytutach
praktykują rady ewangeliczne, należy niewątpliwie do życia i świętości
Kościoła, stąd powinien być przez wszystkich w Kościele szanowany
i popierany.
Par. 2. Do tego stanu życia niektórzy wierni są specjalnie
przez Boga powoływani, ażeby w życiu Kościoła korzystali ze szczególnego
daru oraz, zgodnie z celem i duchem instytutu, pomagali w Jego zbawczej
misji.
Kan. 575. Rady ewangeliczne, oparte na nauce i przykładzie
Chrystusa-Nauczyciela, są darem Bożym, który Kościół otrzymał od
Pana i z Jego łaski ustawicznie zachowuje.
Źródło apostołowania
Dzień życia konsekrowanego został ustanowiony właśnie po to, żeby wspólnie podziękować Bogu za ten wspomniany przed chwilą nadprzyrodzony dar Boży. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że osoby poświęcające Bogu całe swoje życie, troszczą się nie tylko o własne uświęcenie, lecz zobowiązują się na różne sposoby, zwłaszcza świętością życia, apostołować, przyczyniając się w ten sposób do uświęcenia całego Ciała Chrystusa, czyli Kościoła. Ojciec Święty pisze: "Powołanie człowieka do konsekracji całego życia pozostaje w szczególnym związku z poświęceniem samego Chrystusa za ludzi" (List do wszystkich osób konsekrowanych we wspólnotach zakonnych oraz instytutach świeckich). I nieco dalej: "Świat potrzebuje Waszego ukrycia z Chrystusem w Bogu, nawet jeżeli nieraz krytykuje formy klasztornej klauzury (...). Każdy i każda z Was uczestniczy, i uczestniczy tym bardziej, im bardziej życie wasze jest ukryte, z Chrystusem w Bogu. Tu leży samo źródło waszego apostołowania".
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Cena głoszenia Ewangelii
Reklama
Mówiąc o instytutach życia konsekrowanego mamy na myśli przede
wszystkim zakony, zarówno kleryckie, jak i laickie. Ich rola w wypełnianiu
nakazu misyjnego Jezusa jest wprost nie do przecenienia. Historia
misyjnej działalności Kościoła to w znacznej mierze dzieje zgromadzeń
zakonnych. Ten wkład w głoszenie Ewangelii wszelkiemu stworzeniu
zakonnicy opłacają jakże często ofiarą własnego życia. Po dzień dzisiejszy
dosłownie co tydzień ginie gdzieś na misjach jakiś zakonnik lub zakonnica.
W ramach swego misyjnego posłannictwa zakonnicy i zakonnice uczą
uprawy roli, najrozmaitszych rzemiosł i zazwyczaj kładą podwaliny
pod całe systemy edukacji ogólnej, a zwłaszcza służby zdrowia, czym
zresztą zajmują się najczęściej w krajach, których już nie uważa
się za misyjne w sensie ścisłym.
Wielkich dzieł charytatywnych nie można sobie wręcz wyobrazić
bez włączenia się w nie instytutów zakonnych i coraz częściej w ogóle
osób życia konsekrowanego. Gdy nie starczało materialnych środków,
misjonarze-zakonnicy, żeby wspomnieć św. Wincentego aM Paulo, samych
siebie sprzedawali w niewolę. Dobrowolnie zamykali się w więzieniach,
jak np. małe siostry Karola de Foucauld, żeby ratować człowieczeństwo
przebywających tam skazańców.
Cicha służba
Naszej normalnej pracy duszpasterskiej, zwłaszcza w większych liczebnie parafiach nie sposób już sobie wyobrazić bez udziału zwłaszcza zakonnic, choć w ogóle osób życia konsekrowanego. Nauczanie religii w naszych szkołach na różnych, ale zwłaszcza na niższych poziomach, to domena przede wszystkim żeńskich zgromadzeń zakonnych. Działalność charytatywna parafii też jest zazwyczaj powierzana zakonnicom. Troska o ład w zakrystiach naszych świątyń, estetyka ołtarzy, jakość szat i naczyń liturgicznych - to wszystko zawdzięczamy zakonnicom. Sprawy te pozostawiają wiele do życzenia w tych parafiach, które nie posiadają żeńskich domów zakonnych.
Wdzięczność i troska
Podobnie jak Ojciec Święty spotyka się w Bazylice św. Piotra
z przebywającymi w Rzymie osobami życia konsekrowanego i stowarzyszeniami
życia apostolskiego, tak też biskupi poszczególnych diecezji w swoich
katedrach sprawują Najświętszą Ofiarę, dziękując Bogu: za istniejące
na ich terenie zakony, zgromadzenia oraz instytuty świeckie; za mistrzynie
i mistrzów nowicjatu oraz za składających co roku śluby i przyrzeczenia;
za dobrych, pobożnych rodziców, którzy przyczyniają się do pięlgnowania
u ich dzieci pierwszych oznak powołania do życia całkowicie poświęconego
Bogu; za życzliwość nauczycieli i wychowawców, wtajemniczonych w
tego rodzaju zamiary ich wychowanków.
Swoją wdzięczność za łaskę życia konsekrowanego Ojciec
Święty tak oto wyraża: "Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jakim bogactwem
jest dla wspólnoty kościelnej dar życia konsekrowanego w całej różnorodności
jego charyzmatów i instytucji. Razem dziękujemy Bogu za Zakony i
Instytuty zakonne, kontemplacyjne lub prowadzące dzieła apostolskie,
oraz za stowarzyszenia życia apostolskiego, za instytuty świeckie
i za inne grupy osób konsekrowanych, jak również za tych wszystkich,
którzy w ukryciu swego serca oddają się Bogu..." (Adhortacja apostolska
Vita consecrata, pkt 2).
Wiadomo jednak, że w naszych spotkaniach z Bogiem nie
zwykliśmy - my, ludzie - poprzestawać na samym dziękczynieniu. Sprowadzają
nas do Boga jeszcze częściej nasze przeróżne potrzeby. O potrzebach
instytutów życia konsekrowanego tak oto mówi Ojciec Święty: "Współczesne
przemiany społeczne oraz spadek powołań stawiają w trudnej sytuacji
życie konsekrowane w niektórych regionach świata. Zagrożone są dzieła
apostolskie wielu instytutów, a nawet sama ich obecność w pewnych
Kościołach lokalnych. Podobnie jak w innych okresach historii, istnieje
dziś niebezpieczeństwo, że niektóre instytuty przestaną istnieć" (
Vita consecrata, pkt 63). Będziemy tedy prosić Boga w dniu 2 lutego:
o ciągle nowe powołania do życia Bogu poświęconego; o łaskę wytrwania
w tym powołaniu aż do końca życia; o środki potrzebne zgromadzeniom
zakonnym do prowadzenia działalności zwłaszcza misyjnej; o łaskę
dobrego zdrowia i zadowolenia z owoców apostolskich działań.
Modląc się tak, mimo woli będziemy nawiązywali do tych
oto słów Ojca Świętego: "Pragnę wyrazić tę miłość, jaką Kościół żywi
do was, do waszego powołania, do posłannictwa, jakie spełniacie wśród
Ludu Bożego na tylu miejscach i na tyle sposobów. Wszystko to jest
wielkim darem dla Kościoła" (List Ojca Świętego Jana Pawła II do
wszystkich osób konsekrowanych we wspólnotach zakonnych oraz instytutach
świeckich).
Śródtytuły pochodzą od redakcji.