Reklama

Wśród małych pacjentów

Niedziela lubelska 6/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urszula Buglewicz: - Czym charakteryzuje się praca kapelana w szpitalu, w którym pacjentami są najmłodsi?

Ks. Dariusz Bondyra: - Szpital dziecięcy posiada swoją szczególną specyfikę, bo pacjentem jest dziecko. Trzeba więc stosować indywidualne podejście do pacjentów, charakteryzować się dużą wrażliwością serca i wychodzić naprzeciw oczekiwaniom tych pacjentów, zwłaszcza że ich sytuacja jest dosyć trudna - dziecko doświadcza bólu, choroby, nie wszystko rozumie i trudno jest mu wytłumaczyć, dlaczego właśnie ono doświadcza bólu i cierpienia.

- Na jakie trudności napotyka Ksiądz w codziennej pracy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Uważam, że największą trudnością jest wytłumaczenie dziecku i jego rodzicom, dlaczego spotkała je choroba, pobyt w szpitalu, ból. Ta trudność spotęgowana jest tym, że dziecko znajduje się w obcym miejscu, co sprawia, że się zamyka, traci zaufanie i czuje się zagubione. Trzeba wówczas stosować różne metody, żeby do niego dotrzeć i spowodować, że ono spróbuje się odnaleźć w tych realiach, nawiąże kontakt z innymi pacjentami i będzie współpracować z personelem medycznym.

- Z kim współpracuje kapelan?

Reklama

- Do grona współpracowników należą przede wszystkim rodzice. Jednak na pierwszy plan wysuwa się personel medyczny: lekarze i pielęgniarki, którzy mogą udzielić informacji o stanie zdrowia, rokowaniach, przebiegu leczenia. Takie informacje są niezwykle pomocne tak w dotarciu do dziecka, jak i przy udzielaniu wsparcia rodzicom.

- W jaki sposób w pracę duszpasterską włączają się wolontariusze?

- Wolontariusze przygotowują zazwyczaj oprawę muzyczną Mszy św. i nabożeństw. Pomagają dzieciom w uczestnictwie w Eucharystii sprawowanej w kaplicy, organizują różne imprezy okolicznościowe, np. obchody Dnia Dziecka czy tradycyjne „mikołajki”. Włączają się też w inne akcje organizowane dla pacjentów. Wśród nich trzeba wymienić studentów Akademii Medycznej, którzy w pracę angażują się całym sercem, poświęcając czas i swoje talenty. Do tej grupy należą także studenci z innych lubelskich uczelni, zwłaszcza z Instytutu Nauk o Rodzinie KUL i UMCS-u. Ich pracę wspomagają zespoły i schole parafialne, które często goszczą w szpitalu z programem artystycznym. Dla przykładu, w ostatnią niedzielę stycznia pacjenci wysłuchali kolęd flamenco, innym razem gościli misjonarza z Japonii, który mówił o swojej pracy misyjnej i udzielił błogosławieństwa w języku japońskim.

- W wolontariat zaangażowani są także klerycy...

Reklama

- Tak, bardzo dużo czasu podopiecznym DSK poświęcają alumni z seminarium lubelskiego i zamojsko-lubaczowskiego. Diakoni z seminarium diecezji zamojsko-lubaczowskiej i zakonu Kapucynów w I semestrze roku szkolnego prowadzili systematyczną katechezę dla dzieci i młodzieży. Diakoni głoszą niedzielne kazania, na które mają mnóstwo pomysłów. Homilie są nie tylko dialogowane, ale podczas nich wykorzystywana jest także inscenizacja wydarzeń ewangelicznych. Taka forma homilii zachęca dzieci do aktywnego udziału i szczególnie mocno działa na wyobraźnię oraz pomaga lepiej zrozumieć Ewangelię i aktualność jej przesłania.

- Czy podczas długiego pobytu w szpitalu dzieci uczestniczą w zajęciach szkolnych, w tym w katechezie?

- Tak. Wszystkie dzieci objęte są nauczaniem. Szpitalna szkoła funkcjonuje nie tylko w DSK, ale także w innych lubelskich szpitalach z oddziałami pediatrycznymi, w szpitalu neuropsychiatrycznym oraz na oddziale dermatologii i szpitala zakaźnego. Grono Pedagogiczne Zespołu Szkół przy DSK prowadzi zajęcia lekcyjne ze wszystkich przedmiotów, w tym z religii. Uczestnicząc w nich, pacjenci mogą kontynuować naukę. Szkoła organizuje także testy kompetencji po VI klasie szkoły podstawowej oraz egzaminy po III klasie gimnazjum. Nauczyciele prowadzą również zajęcia pozalekcyjne i organizują różnego typu imprezy okolicznościowe, związane z życiem szkoły i szpitala.

- Jak wygląda życie sakramentalne pacjentów szpitala?

Reklama

- Dla dzieci odprawiana jest Msza św. w niedziele, święta i pierwsze piątki miesiąca; są sprawowane nabożeństwa okresowe. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, to udzielany jest sakrament chrztu, zazwyczaj na prośbę rodziców lub pielęgniarek, gdy życie dziecka jest zagrożone. Mali pacjenci mają także możliwość korzystania z sakramentu namaszczenia chorych oraz oczywiście z sakramentu pokuty i pojednania. W razie potrzeby chętnie służę po prostu rozmową. Nagła i niespodziewana choroba bardzo często powoduje zmianę planów oraz uniemożliwia ich realizację. Wiadomość o chorobie i konieczność długoterminowej hospitalizacji bardzo często jest wielkim szokiem; przyczynia się do zakłócenia uczestnictwa także w uroczystościach religijnych. W celu umożliwienia przeżywania wydarzeń, związanych z przystępowaniem do kolejnych sakramentów, w kaplicy szpitalnej organizowane są uroczystości I Komunii Świętej oraz bierzmowania. Dzięki temu dzieci i młodzież mogą w pełni uczestniczyć w życiu sakramentalnym, podobnie jak ich koledzy i koleżanki w klasach w rodzinnych miejscowościach.

- Co w tak specyficznej pracy pomaga być mocnym, by nieść nadzieję innym?

- Żeby być mocnym, trzeba trwać przy Chrystusie, który ukazuje sens trudnej codzienności. A więc modlitwa, Eucharystia, a także bycie sam na sam w kaplicy, by wpatrując się w Najświętszy Sakrament, móc powiedzieć Jezusowi o trudnych sprawach, a jednocześnie zawierzyć niepewne jutro. W tym trwaniu ważne jest także wsparcie ze strony życzliwych serc oraz wymiana poglądów z osobami, które przechodziły przez podobne doświadczenia.

- Jak wygląda Dzień Chorego w szpitalu?

- Tradycyjnie, Dzień Chorego w DSK przygotowywany jest wspólnie z Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Na program dorocznego święta składa się Msza św. i część artystyczna - koncert. Z okazji święta mali pacjenci otrzymują także prezenty, przygotowane przez Caritas. W tym roku 8 lutego zgromadzimy się na Mszy św. o godz. 14.30; będzie jej przewodniczyć abp Józef Życiński.

- Czego z okazji Dnia Chorego można życzyć pacjentom, personelowi szpitala i kapelanowi?

- Małym pacjentom - zdrowia i wiary w lepsze jutro, a personelowi i kapelanowi - wytrwałości i satysfakcji z codziennej pracy.

Wszystkich młodych ludzi, którzy pragną zaangażować się w pomoc dzieciom - pacjentom Dziecięcego Szpitala Klinicznego, zapraszamy na spotkanie w każdą niedzielę po Mszy św. o godz. 11.15. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej: www.dsk.lublin.pl/index.php?id=64.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach święci się wówczas zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.
CZYTAJ DALEJ

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

s. Amata CSFN

Wniebowzięcie NMP

Wniebowzięcie NMP

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?
CZYTAJ DALEJ

Szczyt pielgrzymkowy. Pątników dużo więcej niż w zeszłym roku

2026-08-15 23:04

[ TEMATY ]

szczyt pielgrzymkowy

więcej pielgrzymów

kilka tysięcy

zeszły rok

Karol Porwich

Szczyt pielgrzymkowy 15 sierpnia

Szczyt pielgrzymkowy 15 sierpnia

Od kwietnia do 14 sierpnia 2026 r. na Jasną Górę przybyło łącznie 80 345 pątników w pielgrzymkach pieszych, rowerowych, biegowych, konnej i na rolkach. To o kilka tysięcy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tej liczby należy doliczyć kilka tysięcy pielgrzymów sztafetowych, którzy dołączali do pielgrzymek pieszych na jeden lub kilka dni.

Przewodnicy grup obserwują wzrost liczby rodzin z dziećmi. Tylko w pielgrzymce radomskiej – dotychczas najliczniejszej – dzieci stanowiły 30 proc. wszystkich uczestników. Na pielgrzymkowych szlakach nie brakuje także młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję