Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

U Matki Bożej Piaskowej

- Niech pójdzie na Polskę dobry duch z Krakowa – Polska tego potrzebuje! – powiedział o. Tadeusz Rydzyk, redemptorysta.

2026-09-24 15:49

Paweł Pasionek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ramach obchodów 30. rocznicy podniesienia Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny do godności bazyliki mniejszej w krakowskim Sanktuarium Matki Bożej Piaskowej miało miejsce modlitewne spotkanie z udziałem Rodziny Radia Maryja.

Kulminacyjnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Wiesława Strzeleckiego O. Carm., prowincjała karmelitów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czczona przez monarchów, artystów i wierny lud

Jak podkreślił o. Karol Amroż O. Carm., kustosz sanktuarium i proboszcz Parafii Nawiedzenia NMP w Krakowie: - Jest to nasza najstarsza fundacja karmelitańska w Polsce. A zatem klasztor „Na Piasku”, ufundowany w 1395 r. przez św. Jadwigę - króla Polski i króla Władysława Jagiełłę, do którego w 1397 r. przybywają z czeskiej Pragi zakonnicy, jest „kolebką polskiego karmelu”.

Reklama

Samo powstanie wizerunku Matki Bożej Piaskowej około 1500 r. jest już cudem. Bo kiedy jeden z karmelitów postanowił namalować Maryję na zewnętrznej ścianie świątyni, to - jak mówi legenda – w czasie, gdy przerwał rozpoczętą pracę na czas modlitwy, niewidzialna ręka dokończyła obraz. Przed tym obrazem regularnie modliła się królowa Bona Sforza. Madonna Piaskowa miała też swój udział w zbrojnych triumfach Rzeczypospolitej. Bowiem gdy w 1587 r. wojska arcyksięcia Maksymiliana III Habsburga oblegały Kraków – gdyż ten chciał po śmierci Stefana Batorego objąć tron polski – to klasztor „Na Piasku” został uszkodzony, ale wizerunek Maryi pozostał nienaruszony. Wtedy też Jan Zamoyski, hetman wielki koronny dziękował Pani Krakowa za zwycięstwo nad arcyksięciem Maksymilianem, którego pokonał w bitwie pod Byczyną w 1588 r.

Uwzględniając cudowne interwencje Madonny Piaskowej w czasach zagrożenia Krakowa, mieszkańcy obwołali Ją swoją patronką i umieścili kopię Jej wizerunku w murach miasta (dzisiaj znajduje się on w Bramie Floriańskiej). Również złożone wota świadczą, iż w zwycięstwie nad Rosjanami pod Smoleńskiem w 1634 r. pomogła Pani Krakowa. Zaś w 1683 roku, przed wyprawą pod Wiedeń, „Na Piasek” przybył król Jan III Sobieski z żoną Marią Kazimierą. A dokładnie 200 lat później w 1883 r. na skronie Madonny Piaskowej i Jezusa nałożono korony papieskie. Korony te zaprojektował Jan Matejko, który przed Jej wizerunkiem poślubił Teodorę z Giebułtowskich. Również „Na Piasku” małżeństwo zawarł jeden z najwybitniejszych polskich matematyków prof. Stefan Banach i noblista Władysław Reymont.

Stanąć po stronie dobra

Zgromadzonych w krakowskiej bazylice zespół „Trio Massabielle” skłonił do zadumy nad życiem bł. o. Hilarego Pawła Januszewskiego O. Carm. W czasie II wojny światowej był on przeorem krakowskiego klasztoru i w zamian za uwolnienie schorowanego współbrata oddał się w ręce Gestapo. Zmarł w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau, gdzie opiekował się chorymi na tyfus. W 1999 r. został beatyfikowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II.

Reklama

O wpływie Boga na nasze losy mówił w homilii o. Tadeusz Janowiak O. Carm., były proboszcz Parafii Nawiedzenia NMP w Krakowie. - I choć są tendencje liberalnych zachowań, takiego konformizmu, takiego zdecydowanego zaprzeczenia istnieniu Boga. (…) To tak historia, jak i dzisiejszy dzień mówi nam – nie ma właściwej jakości życia bez Jego obecności w naszej codzienności.

Kaznodzieja wyraził troskę o czystość patriotycznego charakteru. I odwołując się do dewizy „Bóg, Honor, Ojczyzna”, udowadniał, iż wiara w Boga nie jest przeszkodą w rozwoju narodu i państwa. Zaś przywołując wydarzenia sprzed 30 laty, zaznaczył, iż św. Jan Paweł II nadając godność bazyliki: - Czuł, że tu >>Na Piasku<< Maryja króluje i potrzebna jest ludowi, potrzebna jest Polsce.

Z kolei o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja łącząc się telefonicznie z uczestnikami wydarzenia, podkreślił: - Kraków to stolica kultury polskiej, miasto wielu świętych, wielkich ludzi. Niech pójdzie na Polskę dobry duch z Krakowa – Polska tego potrzebuje. (…) Dobra modlitwa rodzi dobre czyny dla ojczyzny.

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję