Reklama

Niedziela Kielecka

Piękna rodzina

W niespotykanym upale, ale z wielkim potencjałem: zawierzenia Bogu i radości wędrowania do Maryi przebiegała 45. Kielecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Po dotarciu do celu pątnicy oddali pokłon Czarnej Madonnie i wzięli udział w Mszy św. na wałach.

Niedziela kielecka 34/2026, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

T.D.

Eucharystia na rozpoczęcie pielgrzymki w Wiślicy

Eucharystia na rozpoczęcie pielgrzymki w Wiślicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. w Sanktuarium MB Łokietkowej. Eucharystii przewodniczył bp Jan Piotrowski, który także pielgrzymował w jednej z grup.

Uczniowie podążający za Mistrzem

W homilii biskup kielecki zwrócił uwagę na wyjątkowość sanktuarium i miejsca, w którym rozpoczyna się pielgrzymka oraz rozważał zobowiązania wierzących w kontekście hasła pielgrzymki: „Uczniowie misjonarze”. – Madonna Wiślicka od wieków uczy nas wierności Chrystusowi we wspólnocie Kościoła – mówił. - Na mocy chrztu wszyscy jesteśmy misjonarzami, dlatego hasło pielgrzymki odzwierciedla chrześcijańską tożsamość. Uczeń musi stać się misjonarzem, odważnym świadkiem wiary. W XXI w., który jest czasem duchowego wyziębienia i lenistwa, Chrystus potrzebuje nas jako świadków swojej odkupieńczej miłości – podkreślał. Tłumaczył, że pielgrzymka to czas dla Boga i drugiego człowieka. – To chwile, które pomagają wzrastać, ponieważ Duch Święty modeluje nas nas i prowadzi, abyśmy coraz bardziej upodabniali się do umysłu i serca Jezusa. – Hasło przypomina nam, że uczeń jest w drodze i podąża za swoim Mistrzem – mówił bp Piotrowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Plecaki pełne intencji

Reklama

– Pielgrzymka pozwala skoncentrować się na modlitwie, wejść w sferę duchową, daje wyciszenie – uważa Amelia Hołdyk z parafii Nakło. Martyna Wojciechowska (par. Szczekociny) dziękuję za pomyślnie zdane egzaminy na studia i prosi o dobry rok akademicki, który przynosi dużą zmianę w jej życiu.

Ewa w pielgrzymce idzie po raz 14. i w „plecaku dźwiga troskę o życie ludzi w ich najgorszym etapie – terminalnych chorób”. Jest pielęgniarką w Świętokrzyskim Centrum Onkologii i od 30 lat towarzyszy umierającym ludziom. – Po co idę? Dla siebie i dla nich – powiedziała. Stanisława z Morawicy szła w pielgrzymce po raz 18., i jak powiedziała, co roku towarzyszą jej inne intencje (zazwyczaj dotyczące rodziny, pokoju w Polsce i na świecie). Choć sierpniowa fala upałów przerażała na starcie, zaufała Bogu.

Pielgrzymka odmłodniała

Pielgrzymce towarzyszyło ponad 30 księży. Wielu z nich, w tym ks. Marek Blady, dyrektor KPP, zwraca uwagę na coraz liczniejszy udział młodzieży, podobnie ks. Damian Biesiada, jeden przewodników pielgrzymki, określając ten fakt jako pozytywny trend. Ks. Łukasz Chowaniec przypuszcza, że „młodzież przyciąga młodzież”; młodzi ludzie wzajemnie się ewangelizują, a zachętą dla nich może być silna promocja pielgrzymki w mediach społecznościowych.

Reklama

– Dla mnie pielgrzymka, choć fizycznie się męczę, jest czasem wielkiej odnowy, gdy duchowo czerpię garściami, ucząc się od świeckich wiary i miłości do Maryi, co nieraz zawstydza... – mówi ks. Adam Nowak. Zauważa także coraz częstsze korzystanie z możliwości odbycia tylko pewnego etapu. – Współczesny kontekst społeczny, dużo obowiązków zawodowych, brak urlopu itd. mogą stanowić przyczynę wyboru jednego dnia, czy tylko pewnego odcinka pielgrzymki i taki wybór ma oczywiście wielką wartość – zaznacza.

Uczestnicy zostali podzieleni na 13 grup, a modlitewne wsparcie dla wszystkich zapewniała grupa czternasta – duchowa. Jej patronem był św. Jan Paweł II, a przewodnikiem ks. Damian Liwocha. Dla tej grupy także były dostępne codzienne relacje, konferencje, homilie, rozważania, świadectwa i materiały formacyjne.

Pielgrzymi szli pod hasłem: „Uczniowie misjonarze” i te motywy – posługi misyjnej na różne sposoby i w wielu sytuacjach życiowych – były szczególnie promowane podczas katechez i nauk dla pielgrzymów. Kaznodzieją pielgrzymki był ks. dr hab. Miłosz Hołda, kapłan diecezji kieleckiej, wykładowca akademicki, teolog i filozof.

Pierwszy dzień wędrowania – 6 sierpnia, był trudny ze względu na dystans i tropikalny upał. Pielgrzymi, podążając przez Chotel Czerwony i Hołudzę wzięli udział we Mszy św. w Busku-Zdroju. Następnie rozdzieleni na dwie grupy dotarli do Pińczowa i Chmielnika. Pierwsza pokonała ponad 32 km, a kolejna – ponad 38 km. Podążając przez Busko-Zdrój, Kielce, Piekoszów, Włoszczowę i Koniecpol, przed Cudowny Obraz Matki Bożej w Częstochowie dotarli 13 sierpnia, po ok. 210 km pątniczego wędrowania. I już czekają na następny rok!

2026-08-18 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kubek i pepsi

Niedziela toruńska 34/2022, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum Darii Marcinkowskiej

Rodzinny odpoczynek przed kolejnym etapem wędrówki

Rodzinny odpoczynek przed kolejnym etapem wędrówki

Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej weszła na Jasną Górę, a nie była to łatwa wędrówka. Czy było warto? Posłuchajmy ich opowieści.

Oprócz pielgrzymów, którzy dzielnie przez 9 dni maszerowali do naszej Częstochowskiej Matki, znaleźli się też tacy, którzy otaczali jasnogórskich pątników swoją modlitwą podczas minipielgrzymek, trwających przez cały czas w diecezji i spotykających się w kościołach m.in. Torunia, Grudziądza i Górzna.
CZYTAJ DALEJ

100 lat tej samej misji. Jubileusz seminarium duchownego w Częstochowie

2026-10-10 17:47

[ TEMATY ]

Częstochowa

jubileusz

WMSD

100 lat

Karol Porwich/Niedziela

– Seminarium nie jest jedynie „fabryką księży” – powiedział kard. Lazarus You Heung-sik. 10 października prefekt Dykasterii ds. Duchowieństwa w Watykanie przewodniczył Mszy św. w Kościele Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie z okazji jubileuszu 100-lecia istnienia seminarium.

Mszę św. koncelebrowali liczni kapłani na czele z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, biskupem sosnowieckim Arturem Ważnym oraz byłymi rektorami seminarium w Częstochowie – abp. Andrzejem Przybylskim, metropolitą katowickim, i biskupem rzeszowskim Janem Wątrobą.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

35. pluton Słowaków ze sztandarem

35. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję