Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Mali miejscem, wielcy sercem

To było wielkie zaskoczenie; jakim cudem takie maleńkie Biesiadki są w stanie zdobyć taką nagrodę... – przyznaje Anna Korczyńska.

Niedziela Plus 27/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

MFS/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biesiadki to niewielka wieś (ok. 1 tys. mieszkańców) w powiecie brzeskim. Mają ciekawą, wielowiekową historię. W zabytkowym Kościele św. Mateusza modlą się kolejne pokolenia parafian, a do Publicznej Szkoły Podstawowej im. św. Stanisława Kostki (połączonej z przedszkolem) uczęszcza ok. 100 uczniów.

Laureaci

Tutejsze Szkolne Koło Wolontariatu pod kierunkiem anglistki Anny Korczyńskiej zdobyło jedno z pierwszych miejsc w 19. edycji konkursu „Mieć wyobraźnię miłosierdzia”. To małopolski projekt edukacyjny, którego celem jest uwrażliwienie dzieci i młodzieży na potrzeby drugiego człowieka. Inicjatywa promuje bezinteresowne niesienie pomocy, działania wolontariackie oraz wartości wynikające z nauczania Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zwycięzców z Biesiadek poznałam na gali podsumowującej projekt w Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” na Białych Morzach w Krakowie. Przewodnicząca kapituły projektu – Małgorzata Dutka-Mucha poinformowała, że do udziału w tej edycji zgłosiło się 100 szkół z województwa małopolskiego, w tym 90 podstawowych oraz 10 ponadpodstawowych, a projekt zrealizowało 85 zespołów. Spośród nich kapituła wybrała 20, które zostały zakwalifikowane do ścisłego finału. – Oznacza to setki działań, tysiące godzin poświęconych drugiemu człowiekowi oraz niezliczoną liczbę gestów dobroci, których często nie da się zmierzyć ani opisać statystykami – zaznaczyła Małgorzata Dutka-Mucha. – Za każdą liczbą stoją konkretni ludzie, uczniowie odwiedzający osoby samotne, organizujący zbiórki charytatywne, wspierający chorych, seniorów, osoby z niepełnosprawnościami – wszystkich tych, którzy potrzebowali pomocy. To właśnie te działania pokazują, że idea wyobraźni miłosierdzia nie jest jedynie hasłem, ale jest żywą postawą młodego pokolenia.

Wolontariusze z Biesiadek odbierali nagrody w jednolitych strojach. – Oni nas wprowadzają na drogę do nieba, bo są w niebieskim kolorze – zauważyła prowadząca galę Elżbieta Wojtan, dyrektor Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II, przedstawiając laureatów. Oni sami przybliżyli swą działalność w specjalnie na potrzeby projektu przygotowanej artystycznej formie prezentacji, w której w sposób interesujący opowiedzieli o różnorodnej aktywności z ostatniego roku szkolnego.

Droga do zwycięstwa

W gronie zwycięskich wolontariuszy znalazła się Daria Koniarz, która przyznała, że już rok temu ich grupa uczestniczyła w projekcie. Uczennica podkreśliła: – Do udziału w konkursie zachęciła nas p. Anna Korczyńska, która przedstawiła nam program. Daria przyznała, że odniesiony sukces cieszy, i równocześnie stwierdziła: – Mówi się, że dobro, które czynimy, wraca. Myślę więc, że dobro, którym obdarowaliśmy innych, kiedyś wróci i do nas, chociaż ważniejsze są radość i satysfakcja, które daje pomaganie.

Reklama

Dziewiętnaścioro wolontariuszy z Biesiadek poprowadziła do sukcesu ich nauczycielka angielskiego – wychowawczyni kl. VII Anna Korczyńska, która za zgodą dyrektor szkoły Małgorzaty Wawryki założyła Szkolne Koło Wolontariatu. W rozmowie z Niedzielą koordynatorka projektu przyznała, że po udziale w poprzedniej edycji myślała, iż chętnych do podjęcia kolejnych wyzwań będzie mniej. – W ramach projektu niemal wszystkie zadania wykonujemy poza godzinami lekcyjnymi, poza szkołą, a tymczasem zgłosiło się więcej osób chętnych i trzeba było spośród nich dokonać wyboru – wspominała nauczycielka.

W ramach projektu wolontariusze zrealizowali wiele zadań, a nawet wyzwań, których celem było niesienie pomocy potrzebującym. – Wyznaczone cele zaczęliśmy realizować już od września 2025 r. – poinformowała moja rozmówczyni. A gdy pytam, co w tych działaniach było dla wolontariuszy szczególnie trudne, stwierdza: – Najtrudniejsze są zadania, które wymagają od uczniów wyjścia do różnych miejsc, do nieznanych im ludzi. Przed spotkaniem z osobami z niepełnosprawnością intelektualną zarówno uczniowie, jak i ich rodzice mieli obawy, natomiast po pierwszej wizycie u nich byli pozytywnie zaskoczeni. Dosyć szybko nawiązali z nimi nić porozumienia i chętnie tam wracali. Podobnie było z seniorami z DPS-u. Tam też uczniowie nawiązali pozytywne relacje z mieszkańcami, potrafili godzinami słuchać ich historii.

Uczniowie mieli też ulubione zadania. – Takie akcje, gdy mogą coś przygotować, np. ciasto, a później to sprzedawać, aby zdobyć środki na realizację konkretnych zadań, sprawiają wolontariuszom szczególnie wiele radości – opowiada p. Anna.

Zaskoczenie i duma

Reklama

Gdy pytam, co sprawiło, że grupa tak chętnie uczestniczyła w projekcie, Anna Korczyńska przyznała: – Wydaje mi się, że im się podoba to, że mogą się ze sobą spotkać w realnym świecie, wyjść z domu i zrobić coś wspólnie. Zaznaczyła że nagrodzeni wolontariusze to dziś zintegrowana, fajnie pracująca grupa odpowiedzialnych, młodych ludzi, potrafiących współpracować także z osobami spoza ich grupy. Przekonywała, że doświadczenie wyniesione z realizacji projektu przełoży się na ich przyszłość: – Oni zrozumieli, jak cenne są otwartość na drugiego człowieka, zainteresowanie jego losem, ponadto nauczyli się współpracy z dorosłymi.

– A jak informację o sukcesie odebrała lokalna społeczność? – zapytałam panią koordynator, która przyznała: – To było wielkie zaskoczenie; jakim cudem takie maleńkie Biesiadki są w stanie taką nagrodę zdobyć... Opowiedziała, że najpierw, zanim zapanowały radość i duma z młodych mieszkańców Biesiadek, było niedowierzanie. Podkreśliła, że w realizacji projektu wolontariuszy wspierało wiele osób: – Współpracowaliśmy z paniami z KGW Biesiadna Ekipa, które bardzo nam pomagały. Mogliśmy liczyć na rodziców wolontariuszy, a p. Renata Musiał z wiejskiej świetlicy otwierała przed nami drzwi i pozwalała się spotykać, planować i przygotowywać do realizacji kolejnych zadań.

Wolontariusze z Biesiadek w nagrodę pojechali do Włoch na 6-dniową wycieczkę. Młodzież zwiedziła m.in. Padwę, Watykan, Rzym oraz Asyż. – Dla nich to był pierwszy taki wyjazd, więc radość była tym większa – podkreśliła Anna Korczyńska.

2026-06-30 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspólna droga

Niedziela Plus 27/2023, str. V

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum rodzinne

Znaleźliśmy wspólną przestrzeń, w której wzrastamy – stwierdza Anna Filipek. Tu z mężem Wojciechem

Znaleźliśmy wspólną przestrzeń, w której wzrastamy – stwierdza Anna Filipek. Tu z mężem Wojciechem

Jej droga do wspólnoty Domowego Kościoła wiodła przez oazę i udział w pieszych pielgrzymkach na Jasną Górę.

Anna jest żoną Wojciecha, matką trójki dorosłych dzieci, katechetką. – Do wspólnoty Domowego Kościoła zostaliśmy zaproszeni przez przyjaciół – przyznaje i zapewnia, że ta przyjaźń trwa. Zaznacza, że była to konsekwencja wcześniejszych formacji jej i małżonka: – W młodości byliśmy w swoich parafiach w Ruchu Światło-Życie. Ja w Starym Wiśniczu, a mąż w Bochni. Poznaliśmy się podczas pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Dwadzieścia osiem lat temu zostaliśmy małżeństwem. Zaczęło się wspólne życie; rodziły się dzieci, pracowaliśmy...
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda i abp Polak apelują o wychowanie dzieci bez przemocy

2026-09-28 10:03

[ TEMATY ]

abp Wojciech Polak

abp Tadeusz Wojda

Adobe Stock

„Kościół pragnie wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi, relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku” - napisali przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak w przesłaniu na zbliżającą się tegoroczną edycję kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.

W przesłaniu zatytułowanym „Wychowujmy, dając dzieciom siłę” abp Tadeusz Wojda i abp Wojciech Polak zwracają uwagę, że Kościół chce wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi oraz relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku. Jak podkreślają, ważną rolę odgrywa w tym świadectwo rodziców dzielących się swoim doświadczeniem, a także pomoc specjalistów zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję