Aby zawsze chciało nam się żyć pięknie, w pokoju i radości – mimo wszystko... Niech nam szczęście sprzyja, niech przenika radość. Marzenia i plany niech zawsze się spełniają. Pomóż nam, Boże!
Wszystko rozsypane niech się ułoży, dobro w nas może czasem zamknięte – niech się otworzy, a co trudne, znajdzie rozwiązanie. Starajmy się, a to, co niedobre, dobrem się stanie. Zadowolenie i satysfakcja z każdego czasu, który nam jest zadany, niech nas motywują do dobra wspólnego na chwałę Pana. Niech wszystkie dni będą przepięknym duchowym przeżyciem, aby nigdy nikomu nie brakowało nadziei.
Aby nie zabrakło czasu na głębokie przeżycie Bożej Miłości, jedności z najbliższymi, abyśmy wszyscy mogli odkryć, jak wiele nas łączy.
Wszystko, co otrzymaliśmy od Pana Boga wokół nas za darmo, niech zachęca ludzi do czynienia dobra i do dawania siebie bezinteresownie. Jak pięknie jest żyć dla dobra innych!
Z najlepszymi życzeniami! Pani Antonina
Pani Antonina po wieloletniej przerwie znów nawiązała z nami kontakt. Ta dzielna kobieta o trudnym życiu nie opuszcza rąk. Udziela się w pomocy seniorom, poświęcając im czas i grając dla nich na skrzypcach! Znów przysyła listy pełne dobrych słów, bogato ilustrowane rysunkami i fotografiami. Jej listy, na kilka stron, wypełniłyby tę rubrykę co tydzień! Niestety, miejsce mamy ograniczone, chociaż więc te dobre słowa pozwalamy sobie przywołać, życząc Pani także wszystkiego najlepszego!
Życie bez względu na to, jak długo trwało – jest jednocześnie cudem i tajemnicą.
Umarłeś. Teraz może i ja umrę. Ale to nieważne. Życie nie umrze” – napisała w swojej fenomenalnej książce List do nienarodzonego dziecka Oriana Fallaci (1929 – 2006). Ta jedna z najlepszych włoskich dziennikarek przełomu wieków, znana ze swojego ostrego pióra i mocnych tekstów, m.in. o ofensywie islamu w Europie (Wściekłość i duma, Siła rozumu, Apokalipsa), napisała też książkę o swojej osobistej tragedii – bezdzietności. Opisała w niej najtrudniejsze momenty, czyli przynajmniej dwukrotne poronienie. „Tak chciał los” – wyznawała Fallaci, która nazywała siebie „chrześcijańską ateistką”. „Ja nigdy nie przerwałam ciąży. Straciłam moje dzieci. Być może za późno się na nie zdecydowałam albo nie dbałam o siebie wystarczająco. Tak, wcale o siebie nie dbałam. Nie miałam na to czasu... Kto jest w ciąży, nie powinien często latać samolotami. Dzieciom szkodzą też silne emocje. Nie wolno się męczyć i bać, bo można stracić dziecko”. Książka Oriany ukazała się w 1975 r., w chwili, gdy Włochów mocno podzielił spór o prawo do aborcji (zalegalizowano ją 3 lata później). Fallaci miała jasne poglądy na ten temat – zawsze, i to zdecydowanie, jak to ona, opowiadała się po stronie życia. Dla niej dziecko było najwyższą formą sprzeciwu wobec śmierci, którą uważała za rażącą niesprawiedliwość. Widziała ją z bliska w Sajgonie i paradoksalnie widok ten spotęgował w niej pragnienie macierzyństwa. „Kiedy byłam w Wietnamie i widziałam wszystkie te trupy w Dak To, podwoiło się moje pragnienie wydania dziecka na świat” – wyznała w jednym z wywiadów. W Liście do nienarodzonego dziecka pojawiają się też pytania etyczne, egzystencjalne; to opowieść o powstaniu życia i o tym, jak po jego utracie w ciele kobiety zachodzą nieodwracalne zmiany, oraz o towarzyszących temu emocjach: od zdumienia i niedowierzania po złość i bunt.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa
Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie - pisze prezydent Karol Nawrocki w serwisie x.com.
Z bólem przyjąłem wiadomość o śmierci księdza, który padł ofiarą brutalnego ataku w jarosławskim Opactwie. Jego Bliskim i całej wspólnocie Opactwa składam wyrazy najgłębszego współczucia. Rannym ofiarom tego ataku życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.