Są takie spotkania, które nie potrzebują wielkich słów. Nie dlatego, że są ubogie w treść, ale dlatego, że każde słowo byłoby zbyt małe. Diecezjalny opłatek osób chorych i z niepełnosprawnościami w Tereszpolu należał właśnie do takich wydarzeń. Nie było w nim nic spektakularnego, a jednocześnie było w nim wszystko to, co stanowi samo serce Bożego Narodzenia.
W święto św. Jana Apostoła, 27 grudnia, Kościół przypomina, że „Słowo stało się ciałem”. W Tereszpolu to zdanie przestało być teologiczną formułą. Stało się doświadczeniem. W twarzach ludzi naznaczonych chorobą, w gestach wolontariuszy, w łamanym opłatku i w ciszy, która mówiła więcej niż najpiękniejsze kazanie.
To spotkanie nie było „dla” osób chorych i z niepełnosprawnościami. Ono było z nimi. A może nawet bardziej: dzięki nim. Bo właśnie oni – tak często spychani na margines, niewygodni dla świata zakochanego w sile, sprawności i sukcesie – przypominają, że Bóg nie boi się ludzkiej kruchości. Przyszedł na świat w stajni, w ubóstwie, w bezradności niemowlęcia. I właśnie dlatego jest blisko tych, którzy niosą w sobie doświadczenie ograniczeń.
Ks. Janusz Dudzicz błogosławi odnowione miejsce pochówku prochów żołnierzy
Na cmentarzu w Tereszpolu-Zaorendzie przez lata znajdowały się bezimienne mogiły żołnierzy, którzy w 1939 r. oddali życie za Polskę. Dzięki staraniom Instytutu Pamięci Narodowej, historia tych poległych zyskała nowe, godne upamiętnienie.
Na mocy decyzji Prezesa IPN, 21 czerwca odbyła się ekshumacja szczątków dwóch żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zginęli 17 września 1939 r. Ich ciała leżały na parafialnym cmentarzu w zbiorowej mogile, jednak brakowało imion i nazwisk, które pozwoliłoby potomnym oddać im odpowiednią cześć. Dzięki badaniom oraz działaniom podjętym przez historyków, udało się wydobyć nie tylko szczątki, ale i historię – imiona, daty oraz okoliczności śmierci. Ekshumowane szczątki żołnierzy przeniesiono do zbiorowej mogiły, gdzie już wcześniej spoczywali żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, którzy zginęli 26 września 1939 r.
Żywot św. Antoniego, napisany przez św. Atanazego Aleksandryjskiego, miał ogromny wpływ na nawrócenie św. Augustyna.
Antoni, zanim stał się ojcem monastycyzmu, miał zamożnych i religijnych rodziców, których jednak wcześnie stracił. Po ich śmierci sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Młodszą siostrę oddał w opiekę szlachetnym paniom i zabezpieczył jej byt materialny, a sam udał się na pustynię w pobliżu rodzinnego miasta Koma, w Dolnym Egipcie. Początkowo mieszkał w grocie. Około 275 r. przeniósł się na Pustynię Libijską. Dziesięć lat później osiadł w ruinach opuszczonej fortecy Pispir na prawym brzegu Nilu.
Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.
Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.