Reklama

Niedziela Wrocławska

Zakochany w Miłości

Piękne jubileusze świętuje w tym roku ks. Wacław Buryła – 45-lecie kapłaństwa i 50-lecie pracy twórczej. To dobra okazja do refleksji nad poezją i powołaniem.

Niedziela wrocławska 52/2025, str. II

[ TEMATY ]

jubileusz kapłaństwa

Archiwum prywatne

Ks. Wacław Buryła z najnowszymi tomikami

Ks. Wacław Buryła z najnowszymi tomikami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Buryła, jak sam podkreśla, miał cudowny dom i cudowną rodzinę. Ale w szkole średniej doświadczył samotności. I wtedy Pan Bóg podał mu dwa koła ratunkowe: wiarę i poezję. Najpierw zaczął czytać książki o różnorodnej tematyce, a później sięgnął również po wiersze. – Ludzie boją się poezji, nie rozumieją jej. Problem polega na tym, żeby nie poprzestawać na jednym poecie. Gdy trafimy na autora, który myśli podobnie jak my, wtedy i jego poezja do nas trafi – mówi ks. Buryła.

Lekarstwo na samotność

Doświadczenie samotności sprawiło, że sam zaczął pisać wiersze. – I to było jak rozmowa z przyjacielem – coś z człowieka spływało, było człowiekowi lżej. Wtedy było to jeszcze pisanie „do szuflady”. Napisałem kilka tysięcy wierszy, głównie o miłości i o wojnie – mówi o początkach twórczości ks. Wacław. Wiersze te jednak zniszczył, ale podkreśla, że pisanie „do szuflady” doskonali warsztat twórczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po ukończeniu technikum stanął na rozdrożu. – Nie wiedziałem, co wybiorę. Zafascynował mnie Janusz Korczak, jego niesamowita miłość i życie dla dzieci. A drugim marzeniem były filologia polska i dziennikarstwo. I wtedy odbyła się rozmowa z nauczycielką języka polskiego. Powiedziała: Wacek, jeśli wybierzesz ten drugi wariant, to on jest bardzo trudny. Załóżmy, że przez to przejdziesz i skończysz dziennikarstwo, ale czy chcesz pisać „na czerwono”? – opowiada ks. Buryła i dodaje, że do redakcji dostawał się bowiem tylko ten, kto był „partyjny”.

Trzeci wariant

I Pan Bóg podpowiedział trzecie rozwiązanie. – W klasie maturalnej miałem mocne przeżycie sakramentu pokuty i Eucharystii. Zdarzyło się, że potrzebowałem spowiedzi i już godzinę przed Mszą św. pobiegłem do kościoła. Było pusto, cisza, zrobiłem rachunek sumienia. Siedziałem przy konfesjonale i patrzyłem z nadzieją na drzwi zakrystii, kiedy wyjdzie kapłan. Jednak do konfesjonału nikt nie przyszedł. A ja nie miałem odwagi poprosić księdza, żeby mnie wyspowiadał. Na drugi dzień podjąłem kolejną próbę. Wyspowiadałem się, a kiedy słyszałem słowa rozgrzeszenia, pojawiła się ogromna radość i poczucie, że Pan Bóg całą swoją miłość mi okazał. I pomyślałem, jak cudownie być księdzem i zdejmować z ludzi te ciężary, z którymi przychodzą do konfesjonału – dzieli się ks. Buryła.

To wydarzenie bardzo mocno go poruszyło. W ślad za swoim bratem bliźniakiem Andrzejem wstąpił do seminarium. Dalej pisał wiersze i wysyłał do różnych gazet. Pierwsze wiersze ukazały się w 1975 r. w Gościu Niedzielnym.

Patrzeć z miłością

Mimo trudności na rynku wydawniczym ks. Buryła zaczął publikować. Jego wiersze ukazywały się na łamach ogólnopolskich tygodników. Wychodziły też kolejne tomiki poezji, którą zarażał innych. Dostawał wiadomości, że jego poezja pomaga się modlić, dodaje siły w codziennych trudach.

– Czasami w biegu ludzie sobie nie uświadamiają, że poezja mogłaby im coś dać. Gdy przyszedłem do parafii w Krośnicach, zacząłem robić spotkania z poetami. A później organizowałem ogólnopolski konkurs poetycki „O ludzką twarz człowieka”. Zachęcałem ludzi do poezji, choć bronili się rękami i nogami – opowiada ks. Buryła i dodaje, że pisanie wierszy zmienia postrzeganie świata: – Człowiek staje się bardziej wrażliwy, na wszystko patrzy z miłością. Pisanie to nie suche dumanie nad kartką, musi być zachwyt, bo poezja rodzi się z zachwytu, a ten zaczyna się od miłości.

Dorobek twórczy

Pierwsze dwa tomiki wierszy ks. Buryły ukazały się w 1991 r. Były to: Wiersz jak podanie ręki i To tylko wiatr. Ostatni tomik nosi tytuł Zakochany w Miłości. – To pięć tematów, które zaproponowało wydawnictwo: wiara, nadzieja, miłość, poezja i powołanie. W tomiku są wiersze i rozmowy. Niedawno ukazała się też książka Skarbiec Maryi. Modlitwy Różańcowe. W sumie to już 69 książek – podkreśla ks. Buryła i dodaje: – Nie da się być poetą tylko na chwilę. Poezję nosi się w sobie.

2025-12-17 08:26

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Honorowy Obywatel Dobromierza

Niedziela świdnicka 25/2020, str. IV

[ TEMATY ]

jubileusz

jubileusz kapłaństwa

Dobromierz

Marek Zygmunt

Bp Ignacy przekazuje jubilatowi różaniec

Bp Ignacy przekazuje jubilatowi różaniec

Jubileusz 35-lecia święceń kapłańskich obchodził proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Dobromierzu ks. kan. Andrzej Walerowski.

Rocznicę uczczono Mszą św. pod przewodnictwem bp. Ignacego Deca, który w czasie formacji kapłańskiej jubilata był wicerektorem seminarium we Wrocławiu. W Eucharystii uczestniczył ks. prał. Jerzy Czernal, proboszcz pierwszej wikariuszowskiej parafii ks. Walerowskiego w Lubiążu, a potem przez ponad 30 lat kierował rodzinną wspólnotą jubilata w Nowej Rudzie-Słupcu. Wśród licznie przybyłych parafian obecni byli także przedstawicie władz samorządowych na czele z wójtem gminy Dobromierz Jerzym Ulbinem, reprezentanci Ochotniczej Straży Pożarnej, Domu Pomocy Społecznej w Jaskulinie, placówek oświatowych, kulturalnych, wsi należących do gminy.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Michał Pietrasik nowym ekonomem Archidiecezji Łódzkiej

2026-09-30 15:47

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

Kard. Krajewski podziękował dotychczasowemu ekonomowi za wieloletnią pracę i zaangażowanie w sprawy archidiecezji. Ks. Tomasz Bartczak ze względów zdrowotnych wcześniej prosił o zwolnienie z pełnionej funkcji. Nadal będzie jednak zaangażowany w sprawy ekonomiczne archidiecezji jako przewodniczący jednej z komisji ekonomicznych oraz konsultor.

– Jesteśmy bardzo wdzięczni księdzu Tomaszowi, bo on miał marzenia, jak powinna być prowadzona diecezja. Mało tego, on te marzenia spełniał – powiedział kard. Krajewski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję