Reklama

Niedziela Małopolska

Szkiełko i oko

Wystawa może być początkiem relacji z Chrystusem, jej odnowieniem albo pogłębieniem – mówi kl. Albert Pypowski.

Niedziela małopolska 30/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Zakopane

Stanisław Wierzbanowski

W wernisażu uczestniczyli twórcy i miłośnicy sztuki ludowej

W wernisażu uczestniczyli twórcy i miłośnicy sztuki ludowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W podziemiach zaprojektowanej przez Stanisława Witkiewicza kaplicy Najświętszego Serca Jezusa na Jaszczurówkach, w Zakopanem, odbył się 13 lipca wernisaż wystawy malarstwa na szkle Powołani do świętości, na który organizatorzy zaprosili miłośników sztuki ludowej. Prezentacje w galerii mają charakter tematyczny. Artyści każdego roku dostosowują swoje prace do myśli przewodniej ekspozycji.

– To już 37. wystawa zorganizowana przez Wyższe Seminarium Duchowne Zgromadzenia Księży Marianów z Lublina – z dumą opowiada kl. Albert, który drugi raz jest zaangażowany w przygotowanie ekspozycji. I informuje: – Galeria Religijnej Sztuki Ludowej im. Jana Pawła II powstała w 1988 r. Głównym naszym celem jej prowadzenia jest, aby poprzez piękno, będące dziełem człowieka, widzieć coś więcej, zobaczyć w sztuce obecność Boga. Podziemia kaplicy były niezagospodarowane, a ponieważ w niej posługują księża marianie, kl. Jarosław Gamrot (dzisiaj ksiądz), wpadł na pomysł wykorzystania potencjału kaplicy na Jaszczurówce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tematyka

W tegorocznej edycji wydarzenia prace prezentuje ok. 20 artystów z Zakopanego i okolic, w tym m.in.: Ewelina Pęksowa, Władysław Walczak-Baniecki, Zdzisław Walczak. W swoich obrazach starają się odpowiedzieć na tkwiące głęboko w człowieku pytanie o sens życia, o ludzkie powołanie.

Reklama

– Na wystawę może przyjść każdy, nie ma ograniczeń wiekowych – mówi kl. Albert i zauważa: – A dla chrześcijan to jest dobra okazja, aby odnowić podstawowe powołanie wynikające z chrztu. Natomiast dla tych, którzy nie znają Chrystusa, to będzie dobra okazja do poznania pewnego piękna powołania, bo powiedziałbym o takich trzech drogach: wystawa może być początkiem relacji z Chrystusem, jej odnowieniem albo pogłębieniem.

Kleryk Albert informuje, że do twórców, wystawiających tu swe prace, co roku dołączają kolejni, bo jedni drugich polecają. W galerii swoje obrazy wystawiali najznakomitsi twórcy podhalańskiego malarstwa na szkle, m.in.: Piotr Piotrowski, Anna Pitoń--Bachleda, czy Aniela Stanek. Wszyscy przyczynili się w latach 60. XX wieku do odrodzenia zakopiańskiej sztuki malowania na szkle, a zamiłowanie do niej wszczepili młodszemu pokoleniu. Dzięki temu malarska twórczość ludowa to w Zakopanem trwałe zjawisko artystyczne.

Klimatyczne miejsce

W kaplicy na Jaszczurówce można podziwiać dziś nie tylko piękno zakopiańskiej architektury. Umiejscowienie galerii w podziemiu kaplicy witkiewiczowskiej tworzy niepowtarzalną atmosferę towarzyszącą spotkaniu ze sztuką ludową. Kiedy Józef Jachymiak tworzył dla tej kaplicy stacje drogi krzyżowej na szkle, nie przypuszczał, że w przyszłości powstanie tu prawdziwa galeria szklanych obrazów. Ciekawostką jest, że nazwa Jaszczurówka, pochodzi od żyjących w rejonie salamander plamistych, nazywanych przez górali „jaszczurami”.

Wystawa trwać będzie do ostatniej soboty sierpnia i można ją zwiedzać od poniedziałku do soboty, w godz. 10.00--16.30, w niedziele w godz. 11.00-16.30. O historii malarstwa na szkle w Polsce i o Galerii Malarstwa na Szkle można poczytać na stronie: www.jaszczurowka.org .

2024-07-23 14:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grają i śpiewają dla Jezusa

Niedziela małopolska 1/2025, str. III

[ TEMATY ]

Zakopane

Archiwum UM Zakopane

Zespół Jedla zagra i zaśpiewa 25 stycznia w sanktuarium Najświętszej Rodziny w Zakopanem

Zespół Jedla zagra i zaśpiewa 25 stycznia w sanktuarium Najświętszej Rodziny
w Zakopanem

Tę miłość, przyjaźń ludzi twardych jak góry, pośród których się rodzimy i żyjemy, ludzi wrażliwych, miłujących wolność, okazujemy, śpiewając i grając Jezusowi przy żłobku – podkreśla w rozmowie z Niedzielą Joanna Staszak.

Maria Fortuna-Sudor: Czy śpiewanie o Nowonarodzonym i dla Nowonarodzonego może się znudzić? Joanna Staszak: Myślę, że nie. To jest odkrywanie Bożego Narodzenia wciąż na nowo. Kolejne pokolenia czynią to od ponad 2000 lat! Za każdym razem w naszych rodzinach, parafiach, mniejszych i większych społecznościach jest inny czas, są inne doświadczenia, inne radości, ale i smutki. Za każdym razem przeżywamy tajemnicę Bożego Narodzenia na nowo, inaczej. A śpiewanie o tym wydarzeniu, wyrażanie swych emocji w pięknych kolędach i pastorałkach, to chyba najpiękniejsze, co człowiek może zrobić.
CZYTAJ DALEJ

Kino z "Niedzielą": Najświętsze Serce

2026-03-02 20:54

Karol Porwich

Projekcja filmu "Najświętsze Serce"

Projekcja filmu Najświętsze Serce

To już kolejny raz, kiedy Instytut Niedziela, wydawca Tygodnika Katolickiego Niedziela, zaprasza do kina. W seans filmowy wprowadził widzów Mariusz Książek, wiceprezes Instytutu NIEDZIELA, przedstawiając meandry towarzyszące powstawaniu produkcji. – Jak wielu problemów doświadczyli autorzy podczas realizacji tego obrazu, od braku zrozumienia po osobiste dramaty i problemy finansowe, a nawet odwoływania już zaplanowanych seansów we Francji – zaznaczył Książek. Następnie metropolita częstochowski abp Wacław Depo, poproszony o komentarz, zauważył, że „konkretnie 22 lutego 1931 r. w płockim klasztorze Sióstr Miłosierdzia objawił się Jezus Miłosierny”. – I w tym filmie dzisiaj też doświadczymy Jego dotknięcia w naszych sercach – podkreślił pasterz.

Fabuła filmu opowiada o wydarzeniach sprzed 350 lat, które miały miejsce w Paray-le-Monial we Francji. To właśnie tam, w klasztorze Sióstr Wizytek, Jezus objawił swoje płonące z miłości Serce zakonnicy Małgorzacie Marii Alacoque. Skierowane do zakonnicy orędzie stało się kanwą filmu, który w opinii wielu „obudził” duchowość Francji i podbił francuskie kina, wywołując tym samym ostrą rekcję środowisk antyreligijnych. Najświętsze Serce to filmowa rekonstrukcja historyczna połączona ze świadectwami bohaterów filmu, którzy doświadczają największych problemów współczesnego świata: samotności, zmęczenia i braku sensu życia. Tym samym opowiadają oni o odnalezieniu „lekarstwa”, które pomogło stworzyć im relację z Jezusem w Jego Najświętszym Sercu. Krótkie komentarze kapłanów stanowią swoistą katechezą i pomagają zrozumieć przed-stawianą rzeczywistość.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję