Na wspólnej modlitwie zgromadzili się kapłani oraz wierni z rejonu sandomierskiego.
Uroczystego wprowadzenia relikwii do świątyni dokonał ks. Jacek Marchewka. Następnie wierni uczestniczyli w modlitwie różańcowej w intencji rodzin oraz mieli możliwość wysłuchania wykładu ks. dr. Michała Powęski pt. „Biblia w rodzinie Ulmów”. Prelegent podkreślał, że Pismo Święte w życiu rodziny Ulmów miało bardzo ważne znaczenie, bo uczyło, że Bóg jest obecny ciągle w codzienności człowieka. Centralnym punktem wieczoru była Msza św. pod przewodnictwem ks. dr. Rafała Kułagi, wikariusza generalnego, którą koncelebrowali kapłani posługujący w Sandomierzu oraz okolicy. W homilii ks. dr Bartłomiej Krzos podkreślił, że bł. rodzina z Markowej jest dowodem na głęboko zakorzenioną wiarę w ich sercach.
– Po swoim Zmartwychwstaniu Chrystus dał wiele dowodów na to, że żyje. Oto dzisiaj daje nam kolejny dowód, a jest nim życie świętych, zwłaszcza męczenników. Nikt nie może powiedzieć bez pomocy z nieba „Panem jest Jezus”, a tym bardziej nikt nie może tego wyznania przypieczętować życiem, jeśli najpierw sam nie spotka żyjącego Chrystusa. Kiedy Ulmowie klękali razem do modlitwy albo sięgali po rodzinną Biblię sam Pan Jezus zmartwychwstały zasiadał przy ich stole i mówił im: zostaliście ochrzczeni wodą, ale wkrótce zostaniecie ochrzczeni ogniem. Ale nie bójcie się, Duch Święty zstąpi na was i otrzymacie z nieba moc i będziecie Moimi świadkami aż po krańce ziemi. Martyr to świadek i męczennik – mówił kaznodzieja.
Po zakończonej Eucharystii wierni mieli możliwość czuwania modlitewnego do Apelu Jasnogórskiego, po którym nastąpiło przekazanie relikwii męczenników z Markowej do Wyższego Seminarium Duchownego.
Rozpoczęła się trzydniowa „Ewangelizacja Sandomierza”. Blisko 70 ewangelizatorów wyruszyło 28 lipca na place i ulice miasta, by spotkanym mieszkańcom i przebywającym w tych dniach turystom mówić o miłości Boga do człowieka. Inicjatorem wydarzenia religijnego jest bp Krzysztof Nitkiewicz.
W piątek po wspólnej modlitwie i duchowym przygotowaniu do ewangelizacji, na ulice miasta wyruszyli ewangelizatorzy ubrani w charakterystyczne koszulki z ewangelizacyjnymi napisami.
„Pismo poddało wszystko pod władzę grzechu, aby obietnica dostała się dzięki wierze w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierzą”. Paweł domyka swój wywód o Prawie obrazem, który na zawsze wszedł do teologii: „Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi”. Grecki paidagōgos to znana już nam postać (zob. glossę na 5 IX), niewolnik prowadzący chłopca do szkoły, pilnujący go surowo, ale tymczasowo. Wulgata mówi: lex paedagogus noster fuit in Christo. Prawo miało czas swej służby. Strzegło, dyscyplinowało, prowadziło. Z nadejściem wiary rola pedagoga się kończy, bo uczeń doszedł do Nauczyciela. „Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa”. Metafora szaty jest chrzcielna w sensie najdosłowniejszym. Starożytna liturgia znała zdjęcie starej szaty przed zanurzeniem i białą szatę po nim. Przyoblec się w Chrystusa znaczy nosić Jego samego jako swoją nową tożsamość. Z tej tożsamości Paweł wyprowadza zdanie, które przewróciło porządek starożytnego świata: „nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie”. Trzy wielkie mury starożytności, etniczny, społeczny i płciowy, tracą moc rozstrzygania o godności przed Bogiem. Tekst nie znosi różnic natury i powołania, znosi tylko ich władzę dzielenia. W Kościele zdanie to pracowało powoli, ale nieubłaganie. To z niego czerpała starożytna praktyka wyzwalania niewolników w kościołach (manumissio in ecclesia, uznana przez Konstantyna), z niego wyrosła też kanoniczna zasada, że w Chrystusie wszyscy wierni są równi co do godności i działania (dziś wprost w kan. 208 KPK: vera aequalitas quoad dignitatem et actionem). Zwieńczenie wraca do Abrahama: „jeżeli należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama, dziedzicami zgodnie z obietnicą”. Dziedzictwo idzie po wierze. Rodowód chrześcijanina jest chrzcielny.
Do publicznego świadectwa wiary i obrony życia wezwał katolików w przesłaniu wideo przed dzisiejszym Marszem dla Życia w Wiedniu kard. Gerhard Müller. Porównał on próby ograniczania modlitwy przed ośrodkami aborcyjnymi do praktyk nazizmu i komunizmu.
„Zniesienie wolności wyznania w tym zakresie jest początkiem totalitarnego, wrogiego religii systemu, któremu musimy się przeciwstawić” - powiedział były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Podkreślił, że chrześcijaństwo nie może się ograniczać do sfery prywatnej, lecz powinno być obecne również w życiu publicznym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.