Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu wojennym w Sigle, gdzie złożono wieńce i zapalono znicze na grobach poległych żołnierzy. Dalsza część uroczystości miała miejsce na Polanie Dąbrowa, gdzie została odprawiona Msza św. w intencji Ojczyzny, którą sprawował proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Górecku Kościelnym, ks. Jarosław Kędra. – Dziś w uroczystościach uczestniczą kombatanci, którzy tragizm wojny pamiętają z własnego doświadczenia, są ci, którym tragizm wojny opowiadali rodzice czy dziadkowie. Są dzieci, które o wojnie uczą się z kart historii. Ale dziś wszyscy mamy także doświadczenie wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą. Spotkaliśmy się z falą uchodźców, doniesieniami o bestialstwie, śmierci, grozie walk toczonych na Ukrainie. Musimy dziś z czystym sercem prosić Boga o zgodę między ludźmi, o czyste sumienia i otwarte serca, których owocem jest pokój – zaznaczył.
Reklama
Co roku chcemy uczcić naszych bohaterów – zaznaczał Edward Nowak, prezes Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych Koło Gminne w Aleksandrowie. – Jak co roku, gromadzimy się w rocznicę napaści hitlerowskich Niemiec i sowieckiej Rosji na Polskę. Chcemy tym samy oddać hołd żołnierzom poległym w kampanii wrześniowej, żołnierzom Wojska Polskiego, którzy na naszej ziemi znaleźli, bo zginęli w krwawym boju w obronie Ojczyzny, miejsce wiecznego spoczynku. Ta uroczystość jest dowodem uznania i wdzięczności dla tych, którzy oddali Ojczyźnie to co najdroższe – własne życie, a daniną krwi wywalczyli wolność. Dlatego nigdy nie zapomnimy i nie wolno nam zapomnieć, bo historia o nich się upomni, jak upominała się o tych, którym zadano zdradziecki strzał w tył głowy. Musimy pamiętać, że na tym małym skrawku ziemi ciągnącej się w dolinie Tanwi i Szumu, między kompleksami leśnymi Puszczy Solskiej rozgrywały się frazy polskiej tragedii września 1939 r. – powiedział.
W części artystycznej wystąpili uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Dzieci Zamojszczyzny w Aleksandrowie, Ludowy Zespół Śpiewaczy „Aleksandrowiacy” i Gminna Orkiestra Dęta z Aleksandrowa. Uroczystości zakończyło spotkanie integracyjne uczestników z kombatantami i zaproszonymi gośćmi. W obchodach uczestniczyli przedstawiciele władz gminy Aleksandrów, przedstawiciele organizacji kombatanckich, młodzież szkolna, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy Aleksandrowa i goście.
Organizatorami uroczystości byli wójt gminy Aleksandrów, Polski Związek Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych Koło Gminne w Aleksandrowie oraz Szkoła Podstawowa im. Dzieci Zamojszczyzny w Aleksandrowie.
Akademia w wykonaniu uczniów ze SP w Potoku Górnym
Śmierć ks. Błażeja Nowosada, kapłana, który przez wiele lat był symbolem nie tylko duchowości, ale także społecznego zaangażowania, do dziś budzi emocje i skłania do refleksji. W obliczu jego męczeńskiej śmierci stawiamy sobie pytanie, jakie dziedzictwo pozostawił po sobie ten niezwykle charyzmatyczny duchowny i czy jego odejście w 1943 r. rzeczywiście ma wpływ na naszą dzisiejszą rzeczywistość?
Niejako odpowiedzią na to pytanie były uroczystości upamiętniające 81. rocznicę pacyfikacji gminy Potok Górny, a także męczeńską śmierć ks. Błażeja Nowosada. Te wydarzenia to nie tylko historia, to żywa pamięć o ludziach, którzy oddali swoje życie za wolność i wierność wartościom, w które wierzyli. Wspominając tych, którzy zginęli w obliczu niewyobrażalnego okrucieństwa, musimy zadać sobie kolejne pytanie: co ich ofiara znaczy dla nas dzisiaj? Co możemy uczynić, by ich pamięć nie poszła na marne? Ksiądz Nowosad był nie tylko kapłanem, ale również liderem w swojej społeczności. Jego działalność obejmowała nie tylko duszpasterstwo, ale także edukację, pomoc charytatywną oraz aktywność na rzecz lokalnych inicjatyw. Jego śmierć, choć tragiczna, nie powinna być postrzegana jako koniec, lecz jako nowy początek. Warto zastanowić się nad tym, jakie przesłanie niesie ze sobą jego śmierć i jakie działania mogą wyrosnąć z tego smutnego wydarzenia.
Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
W święto św. Bartłomieja Apostoła poranna Msza święta sprawowana jest w romańskiej krypcie pod prezbiterium bazyliki, największej i najstarszej spośród kilku krypt świątyni, poświęconej w 1214 roku. To tam znajduje się także rzeźba Apostoła, który obok św. Jadwigi Śląskiej jest patronem tej trzebnickiej parafii prowadzonej przez księży salwatorianów.
Św. Bartłomiej od XIII wieku jest związany z historią trzebnickiej świątyni. Był patronem Piastów, a tradycja mówi, że należał do ulubionych świętych Henryka Brodatego, fundatora bazyliki. Warto też dodać, że w świątyni znajduje się również obraz św. Bartłomieja autorstwa Michaela Willmanna, najwybitniejszego malarza śląskiego baroku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.