Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Jesionowo

Uczcili bohaterów

W 84. rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę miała miejsce religijno-patriotyczna uroczystość.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 41/2023, str. III

[ TEMATY ]

archidiecezja szczecińsko‑kamieńska

Archiwum parafii

Wspólna fotografia przed świątynią

Wspólna fotografia przed świątynią

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wzięli w niej udział: wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki, wicestarosta powiatu pyrzyckiego Ewa Gąsiorowska-Nawój, wójt gminy Przelewice Mieczysław Mularczyk i przewodniczący rady gminy Marian Świderski. Uczestniczyli również: sołtys Władysława Cenarska z radą sołecką, prezes OSP Waldemar Wiśniewski, strażacy, a także parafianie i goście.

Uroczystość za poległych w obronie Ojczyzny w sowieckiej napaści, rozpoczęła się Mszą św. w kościele parafialnym, którą sprawował proboszcz parafii ks. Adam Polanowski. W homilii kapłan przytoczył zdanie Jana Lechonia z wiersza Hymn Polaków na obczyźnie: „Polska jest jedna, jak Bóg jeden w niebie, wszystkie me siły, jej składam w ofierze” i zapytał: – Polko i Polaku! Czy stać cię dzisiaj na odwagę, by wypowiedzieć te słowa? A do młodzieży kaznodzieja zwrócił się z apelem, aby stawiała sobie wielkie wymagania, które świat dzisiaj odrzuca, wyrabiała w sobie poczucie poświęcenia i ofiary, bo jak mówił do ówczesnej młodzieży bł. Stefan Wyszyński: „Może przyjść taka chwila, że tylko ofiarą będzie można zagwarantować wolność naszej Ojczyźnie”.

Po Mszy św. Uczniowie PSP w Jesionowie zaprezentowali program artystyczny, a poetka Krystyna Nawój recytowała swoje patriotyczne wiersze. Uroczystość w kościele zakończył koncert patriotyczny orkiestry wojskowej ze Szczecina. Następnie złożono wieńce, zapalono znicze i odmówiono modlitwę przy pomniku na dziedzińcu plebanii na Skwerze ks. Paula Sawatzke. Dla tutejszych parafian jest on męczennikiem za wiarę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-10-03 14:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół a wdowcy

Czy duszpasterzom trudniej jest trafić do wdowców częściej skrywających swe uczucia niż szukający pokrzepienia? O zagadnieniach z tym związanych mówią kapłani z proboszczowskim doświadczeniem.

Proboszcz dużej parafii prawobrzeżnego Szczecina podkreśla: – Przede wszystkim potrzeba wysłuchania. Rozstanie związane z odejściem ze świata najbliższej osoby następuje w różnych sytuacjach i okolicznościach życia i jest niezwykle bolesne. Pojawia się wówczas próba znalezienia sobie jakiegoś miejsca. I tu skarbem nie do przecenienia jest rodzina. Jako kapłan staram się subtelnie podpowiedzieć, by, jeśli istnieje taka możliwość, korzystać z wielkiego skarbu, jakim są więzi rodzinne. To takie pierwsze ukierunkowanie, żeby ożywić, zgłębić, umocnić te więzi, które trwały, bo są wnuki, pozostają dzieci. Pozostają też, co nie jest bez znaczenia, relacje sąsiedzkie.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Rozpoczęło się 40-godzinne nabożeństwo przed Wielkim Postem

2026-02-15 16:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

Kiedy świat „adoruje siebie i galerie”, modlitwa przed Jezusem Eucharystycznym w ostatnich dniach karnawału to czas wejścia w ciszę, pokutę, wynagrodzenie Bogu za popełnione grzechy. Na Jasnej Górze rozpoczęło się nabożeństwo czterdziestogodzinne. Ma charakter głównie pokutny. Wśród intencji te wynagradzające za grzechy i błagalne; m.in. o pokój, nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, za młodzież podejmującą życiowe wybory, o trzeźwość w narodzie.

S. Maria Amabilis, Uczennica Boskiego Mistrza mówiąc o intencjach podejmowanych przez nie w modlitwie wskazuje przede wszystkim potrzeby całego Kościoła Świętego, papieża, kapłanów. - Prosimy o wierność, wytrwanie w powołaniu, miłość, o nowe powołania - mówi siostra Amabilis i zapewnia też o modlitwie zwłaszcza za chorych, cierpiących, za tych, którzy już odeszli do Pana. Zauważa, że czas trwania przy Jezusie Eucharystycznym na Jasnej Górze jest czasem wynagradzania Bogu za grzechy, prośbą dla wszystkich o dobre przygotowanie do przeżycia Wielkiego Postu, o nawrócenie, odnawianie ducha. S. Amabilis, która w zgromadzeniu jest już 43 lata, zapewnia, że czas adoracji, tej wyjątkowej bliskości intymnej przed Jezusem zawsze przynosi owoce. - Bóg wie, co dla mnie w tej chwili jest potrzebne - podkreśla, i mówi, ze dziękuje za wytrwanie w powołaniu, w wierności.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Stanisław Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję