Reklama

Kościół

Spójność w przekazie

Współpraca w mediach katolickich jest absolutnie konieczna – podkreślił w auli redakcji Tygodnika Katolickiego "Niedziela" bp Rafał Markowski, przewodniczący Rady ds. Mediów i Komunikacji Społecznej KEP.

Niedziela Ogólnopolska 39/2023, str. 20-21

[ TEMATY ]

pielgrzymka Niedzieli

Karol Porwich/Niedziela

Bp Rafał Markowski

Bp Rafał Markowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejna, już 27. Pielgrzymka Redaktorów, Pracowników i Czytelników Niedzieli na Jasną Górę odbyła się 16 września. Jej mottem były słowa: „Bądźmy katolikami czynu!”, zaczerpnięte z tekstów ks. Antoniego Marchewki, trzeciego redaktora naczelnego naszego tygodnika (w latach 1945-53). Pielgrzymka była upamiętnieniem 50. rocznicy śmierci kapłana.

Pierwsza część pielgrzymki odbyła się w auli redakcji Niedzieli. Ksiądz Mariusz Bakalarz, prezes Zarządu Instytutu NIEDZIELA i redaktor naczelny portalu niedziela.pl, witając uczestników wydarzenia, podkreślił, że Niedziela wyrosła i funkcjonuje u stóp Jasnej Góry. Na pielgrzymce modlimy się za tych, którzy tworzą historię i współczesność naszego tygodnika. Następnie ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Niedzieli, przypomniał słowa papieża Franciszka: „W okresie historii naznaczonym polaryzacjami i przeciwieństwami angażowanie się w komunikację «z otwartym sercem i otwartymi ramionami» nie dotyczy tylko specjalistów zajmujących się przekazywaniem informacji, ale jest obowiązkiem wszystkich”. – To dla nas bardzo ważna wskazówka i dlatego wciąż otwieramy się na nowe środowiska, choć to otwarcie czasami pozostaje bez odpowiedzi. Musimy ciągle stawiać sobie pytania: czy wierzymy w to, co piszemy, czy wierzymy w to, co czytamy w Niedzieli? – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sytuacja mediów katolickich

Reklama

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej i przewodniczący Rady ds. Mediów i Komunikacji Społecznej KEP Rafał Markowski wypowiedział się na temat sytuacji mediów katolickich w Polsce. – Środki społecznego przekazu potrzebują rozwoju, sukcesu i powodzenia – podkreślił i dodał, że „należą one do tzw. środków bogatych w działalności ewangelizacyjnej Kościoła”. – Media katolickie są jednak skuteczne, gdy są osadzone na tzw. środkach ubogich, na życiu wewnętrznym, duchowym i modlitewnym – zaznaczył bp Markowski. – Żyjemy pod coraz większą presją mediów w dzisiejszym świecie. Media dążą do tego, aby o wszystkim decydować, w tym również o działalności Kościoła. Jeśli o powstaniu i funkcjonowaniu mediów decyduje jedynie forma biznesu i zysku, to wówczas media schodzą na poziom sensacji, bo ona sprzedaje się lepiej – zauważył hierarcha. – Kościół potrafił odnaleźć się na każdym etapie tworzenia mediów. Zawsze byli w nim ludzie, którzy mieli ten szczególny zmysł zauważenia tego, co konieczne. Niewątpliwie taką postacią był pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina. Bardzo ważne dla Kościoła były lata 90. XX wieku. Był to czas tworzenia radia katolickiego, czas tworzenia rozgłośni diecezjalnych – podkreślił.

– Dzisiaj tworzenie mediów w Kościele to ogromny wysiłek finansowy i organizacyjny, dlatego współpraca jest absolutnie konieczna – zauważył ksiądz biskup. I kontynuował: – Ważne znaczenie ma internet i w tym zakresie prekursorem był Tygodnik Katolicki Niedziela, którego portal powstał jako pierwszy w 1997 r. Istotną kwestią jest stworzenie telewizji katolickiej. Właściwie jedyny holding medialny w Polsce zbudował o. Tadeusz Rydzyk. Tworzą go: telewizja, radio, prasa, internet i uczelnia. W Kościele mamy bazę, tytuły prasowe, rozgłośnie radiowe. To wszystko stanowi ogromny potencjał, tylko trzeba go wykorzystać.

Konieczna współpraca

– Trzeba zintensyfikować współpracę mediów katolickich. Nie chodzi o ujednolicenie, jednak w różnorodności musi być spójność. Słabością mediów katolickich jest to, że mówią różnym głosem na te same tematy. To jest bardzo ważne w obliczu podważania autorytetów oraz dyskredytowania Kościoła i jego ludzi – zaapelował bp Markowski. I dodał: – Zadaniem biskupów jest dać wsparcie mediom katolickim.

Reklama

Na pytanie Katarzyny Woynarowskiej, sekretarz redakcji, jak zbudować taką jedność w mediach, odpowiedział, że „przekaz musi być jednoznaczny i spójny, bo służymy tej samej Ewangelii, tym samy wartościom. Trzeba więc zasiąść do stołu i rozmawiać”. – Potrzebne jest również zabezpieczenie mediów katolickich w sytuacjach kryzysowych. Konieczne są wspólne działania finansowe, marketing, reklama – podkreślił.

Pamięć o ks. Antonim Marchewce

Drugi z prelegentów – ks. dr Paweł Kostrzewski przybliżył sylwetkę ks. Antoniego Marchewki, trzeciego redaktora naczelnego Niedzieli, i jego zmagania o wolność słowa drukowanego. Przypomniał najważniejsze etapy życia kapłana, m.in. powiedział o jego zaangażowaniu w Powstaniu Warszawskim. Historyk zaznaczył, że szczególne znaczenie w życiu ks. Marchewki miała współpraca z Zofią Kossak-Szatkowską. Podkreślił, że w okresie PRL ks. Marchewka znalazł się na celowniku funkcjonariuszy UB, którzy skrupulatnie gromadzili informacje na jego temat. Wskazał również na współpracę ks. Marchewki z kard. Stefanem Wyszyńskim. „Budowałem się zawsze wielką, prawdziwie braterską uczynnością Księdza Kanonika, gotowością ku wszystkiemu, co służy Kościołowi świętemu, i tym pogodnym spokojem, który cechuje Księdza Kanonika w jego rozlicznych trudach i pracach niepozbawionych cierpień i doświadczeń” – napisał w jednym z listów do ks. Marchewki kard. Wyszyński.

Budowanie na Chrystusie

Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W homilii nawiązał do osoby ks. Marchewki. Przypomniał, że w czasie okupacji kapłan uratował żydowskiego chłopca Artura Dreifingera, który jako dorosły człowiek przybył do redakcji Niedzieli, aby zaświadczyć, że Polacy nie byli antysemitami. – Trzeba również zaznaczyć, że drugą osobą ratującą tego chłopca była Zofia Kossak-Szatkowska. Możemy dzisiaj zaświadczyć, że ludzie tacy jak ks. Marchewka i Zofia Kossak, na podobieństwo męczenników z Markowej – Wiktorii i Józefa Ulmów wraz z siedmiorgiem dzieci, pokazali, iż są wartości, które świadczą o naszym człowieczeństwie budowanym na osobistej i wspólnotowej wierze w Jezusa Chrystusa jako naszego Pana i Zbawiciela – podkreślił abp Depo.

Komentując treść Ewangelii, abp Depo powiedział, że „budowanie życia na skale to budowanie na Chrystusie jako Miłości ukrzyżowanej, wzgardzonej, odrzuconej, ignorowanej, spychanej do lamusa spraw i osób, o których nie powinno się mówić na głos i w obecności innych”. – W tym obrazie odnajdujemy również trud misji Tygodnika Katolickiego Niedziela, który od 1953 r. aż do 1981 r. był skazany na milczenie – dodał arcybiskup.

2023-09-19 14:26

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo na pielgrzymce „Niedzieli”: Indywidualizm i subiektywizm są herezją sumienia

Ten świat, który jest naszym światem proponuje życie bez Boga, bez prawdy o początku i końcu życia człowieka – powiedział w homilii abp Wacław Depo. 14 września metropolita częstochowski przewodniczył w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze Mszy św. wieńczącej 28. Pielgrzymkę Pracowników, Czytelników i Przyjaciół „Niedzieli”.

Jej hasłem były słowa bł. ks. Jerzego Popiełuszki „Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą”. To fragment jednej z ostatnich nauk bł. ks. Jerzego Popiełuszki, którego 40. rocznicę męczeńskiej śmierci obchodzimy w tym roku. W tegorocznej pielgrzymce wziął udział m.in. udział Bronisław Wildstein, znakomity dziennikarz i publicysta.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie!, a nie czynicie tego, co mówię?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Słowa mogą być poprawne, a serce dalekie. Wiara nie polega na deklaracjach, lecz na zgodzie życia z Ewangelią. Jezus nie wypomina modlitw – pyta o konsekwencję.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję