Reklama

Niedziela Podlaska

Z Maryją ku doskonałości

Jedno z ostatnich świąteczno-noworocznych spotkań bp. Piotra Sawczuka zgromadziło przedstawicieli Kół Żywego Różańca.

Niedziela podlaska 7/2023, str. I

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Dostojnemu jubilatowi złożono życzenia

Dostojnemu jubilatowi złożono życzenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z tej okazji, w niedzielę 29 stycznia do Drohiczyna przybyły zelatorki i zelatorzy Kół Różańcowych działających na terenie diecezji drohiczyńskiej. Kaplica seminaryjna wypełniła się osobami, które każdego dnia modlą się tą wyjątkową formą modlitwy, tak bardzo umiłowaną przez Matkę Bożą.

Słowa powitania skierował ks. kan. Roman Kowerdziej – diecezjalny duszpasterz wspólnot maryjnych. Poprosił biskupa o sprawowanie Eucharystii w intencji członków wspólnot maryjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii biskup rozważał fragment Ewangelii, zawierający przesłanie Ośmiu błogosławieństw. Jest to droga doskonałości wskazana przez Jezusa. – Skoro my mamy być Jego uczniami, skoro nosimy w sobie Jego życie i mamy od Niego siłę, to mamy Go naśladować, żeby być dziedzicami jego obietnic – powiedział. Zachęcił wszystkich do kroczenia drogą wskazaną przez Mistrza z Nazaretu. – My wszyscy, jak tu jesteśmy, liderki i liderzy grup różańcowych, zelatorki i zelatorzy Kół Żywego Różańca, chcemy słuchać, chcemy rozumieć i chcemy wprowadzać w życie słowa Chrystusa. Chcemy otwierać nasze serca, aby przeniknął je duch Ośmiu błogosławieństw. Niełatwe to zadanie i nie przez wszystkich uczniów Jezusa podejmowane – dodał bp Sawczuk.

Reklama

Druga część spotkania miała miejsce w refektarzu seminaryjnym. Zanim przybyli zasiedli do stołu, wybrzmiał śpiew życzeń dedykowanych biskupowi z racji przypadających tego dnia urodzin. W imieniu wszystkich przemówiła Renata Przewoźnik. Złożyła życzenia oraz podziękowała za obecność kapłanów, szczególnie ks. prał. Tadeusza Syczewskiego – rektora Wyższego Seminarium Duchownego oraz ks. kan. Wiesława Niemyjskiego – proboszcza parafii Drohiczyn.

Podczas spotkania zaprezentowano sprawozdanie z minionego roku oraz przedstawiono plan przyszłych działań. Zwrócono szczególną uwagę na III Diecezjalny Kongres Maryjny, który odbył się w maju ubiegłego roku. Podziękowano wszystkim zaangażowanym w przygotowanie tego dzieła. Wyrażono również słowa wdzięczności osobom, które złożyły ofiary na rzecz misji. Zebrane środki przekazano 10 siostrom zakonnym pracującym za granicą.

W perspektywie zbliżającego się Wielkiego Postu zachęcono do włączenia się w tym okresie w post o chlebie i wodzie w intencji duchowieństwa diecezji drohiczyńskiej, o dar nowych powołań oraz o pokój na Ukrainie. Zapowiedziano również dzień skupienia dla członków Bractwa Szkaplerznego. Ks. Roman Kowerdziej zachęcał do odprawiania nabożeństwa Pierwszych Sobót Miesiąca oraz do organizowania w dekanatach Jerycha Różańcowego.

W diecezji drohiczyńskiej do Kół Żywego Różańca należy ponad 15 tys. osób.

2023-02-07 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łańcuch modlitwy

Niedziela lubelska 33/2018, str. II

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Andrzej Stępniewski

Koło Żywego Różańca z proboszczem ks. Marianem Szubą

Koło Żywego Różańca z proboszczem ks. Marianem Szubą

W parafii pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny w Garbowie-Cukrowni jedna z róż Żywego Różańca ma już 100 lat. Nieustanna modlitwa od wieku płynie ku niebu ze wsi Przybysławice. Tam w domu Julianny i Mateusza Łukasików jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości zrodziła się myśl zawiązania koła różańcowego. Mimo wojennych zawieruch i czasów komunistycznych, potomkowie Łukasików nie przerwali łańcucha modlitwy

Marianna Stępniewska, wnuczka Julianny, spisała wspomnienia o swoich dziadkach. Czytamy w nich: „Kochani dziadkowie mieszkali w moim domu rodzinnym w Przybysławicach. Podstawy wiary i religii katolickiej poznałam, obserwując ich życie. Byli bardzo religijni; ufundowali krzyż przydrożny na rozstaju dróg, na wzgórku obok domu. Dziadek był 6 razy pieszo na pielgrzymce w Częstochowie. Babcia Julcia kupowała książki, aby w niedziele czytać sąsiadkom. W tym czasie Polska była pod zaborami, a zaborcy nie dbali o kształcenie uciskanego narodu. Babcia należała do Trzeciego Zakonu Tercjarzy, a swoją pobożnością dawała przykład rodzinie i sąsiadom. Wiedziała, że Różaniec to jedna z najpiękniejszych, ważnych i skutecznych modlitw. Słusznie mówiła, że z nieba wyszedł i do nieba prowadzi. Powtarzała, że różaniec w ręku człowieka to skuteczna broń przeciw wszystkim wrogom zbawienia duszy i że z różańcem w ręku pokonamy wszelkie zło, wytrwamy w dobrym i za przyczyną Najświętszej Marii Panny uprosimy sobie i bliźnim błogosławieństwo Boże. Głęboka wiara skłoniła babcię do założenia trzech kółek Żywego Różańca. Dwa z nich jako zelatorka prowadziła osobiście z wielką starannością i pobożnością”. W pamięci pani Marianny zachowały się niedzielne spotkania róż, które odbywały się w rodzinnym domu. Na stole przykrytym białym obrusem stała figura Matki Boskiej Różańcowej, po bokach w wysokich lichtarzach paliły się świece. 15 pań z najbliższej rodziny i z sąsiedztwa klęcząc odmawiały cząstki Różańca.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

Red

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję