Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Duch trzeźwego myślenia

Niedziela Ogólnopolska 40/2022, str. 17

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Św. Paweł Apostoł/commons.wikimedia.org

Św. Paweł Apostoł

Św. Paweł Apostoł

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa, nad którymi chcemy się pochylić, św. Paweł kieruje do Tymoteusza. Znamy nie tylko imię ich adresata. Wiemy, że z Apostołem łączyły go szczególne więzy o duchowym charakterze – Paweł nazywał go bowiem duchowym dzieckiem. Jest zatem ojcem jego wiary. Nie tylko przekazał Tymoteuszowi skarb Ewangelii, ale też powierzył mu bardzo ważne zadanie: nałożył na niego ręce, by uczynić go odpowiedzialnym za wspólnotę Kościoła. Tego zadania nie można jednak sprowadzić tylko do nakazu danego Tymoteuszowi przez człowieka. Apostoł jedynie pośredniczył w przekazaniu Tymoteuszowi charyzmatu, czyli Bożego daru pasterskiej posługi, bo jego źródłem jest Duch Święty. Czy zatem rozważany tekst jest skierowany jedynie do ludzi, którzy pełnią konkretne funkcje we wspólnocie Kościoła? Liczba mnoga użyta, by scharakteryzować dary, których udzielił im Bóg, wskazuje na szerszy aspekt: chodzi o wszystkich uczniów Chrystusa. A ich pasterze? Ci mają być dla nich, a tym samym i dla czytelników listu wzorem.

Zadanie odpowiedzialności za cząstkę Kościoła może budzić w jego sercu lęk. Szczególnie gdy ktoś, tak jak Tymoteusz, jest u początku dojrzałego życia. Święty Paweł, gdy mówi o strachu, podkreśla, że ten nie pochodzi od Boga. Przeciwnie, On daje dary, które są przeciwwagą dla lęku: moc, miłość i trzeźwe myślenie. Ten ostatni jest określony słowem dość trudnym do oddania w języku polskim, chodzi o grecki rzeczownik sofronismos. Oznacza on panowanie nad sobą, umiar, powściągliwość. Słowo to wiąże się również z cnotą umiarkowania i roztropności. Związek z cnotą roztropności sugeruje umiejętność nauczania cnotliwego życia. Powiązane z tym słowem czasowniki oznaczają: bycie zdrowym na umyśle, cnotliwym, przywodzenie do rozsądku czy skarcenie, doprowadzenie do opamiętania lub nawet ukaranie.

Trudno jednoznacznie określić znaczenie, które temu słowu chciał nadać św. Paweł, gdyż w Nowym Testamencie pojawia się ono tylko raz. Jeśli jednak weźmie się pod uwagę zastosowane w Listach Pasterskich słowa z nim związane, można wywnioskować, że użyto go dla określenia panowania nad sobą. Mowa zatem o szczególnym darze Ducha Świętego, który pozwala człowiekowi porządkować własne życie i wzrastać w tym, co szlachetne. Tak może stawać się on nauczycielem życia dla innych oraz brać za nich odpowiedzialność. W tej pracy nie jest zdany sam na siebie, gdyż z pomocą w zmaganiu przychodzi mu Duch Święty. On daje dar jasnej oceny i rozumnego spojrzenia na życie. Dzięki temu chrześcijanin umie wybrać to, co prawdziwie dobre, i nie boi się zachęcać do takiego postępowania innych, a gdy błądzą, wzywać ich do powrotu. Obdarzony mocą Chrystusa panuje nad własnym życiem. Tak staje się kompetentny, by kierować życiem tych ludzi, za których odpowiada. Rozumnie ocenia otaczającą go rzeczywistość. Umie odróżnić dobro od zła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-09-27 13:11

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marność nad marnościami

Tytułowe wyrażenie, charakterystyczne dla Księgi Koheleta, zawsze sprawiało wiele trudności. Na jego rozumienie wpłynął przede wszystkim św. Hieronim, który oddał hebrajski termin hebel (czyt. hewel) poprzez łacińskie vanitas (marność). Kardynał Gianfranco Ravasi określił termin hebel mianem herbu Koheleta, ponieważ otwiera on całą księgę (1, 2), a także ją zamyka (12, 8). W samej księdze pojawia się on 38 razy (na 70 miejsc w całym ST). Co dokładnie oznacza hebel? Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednym słowem, bo termin ten obejmuje szeroki wachlarz znaczeń. Chodzi tutaj o rzeczywistość płynną, niestałą, która jest bardzo ulotna (niczym para). Może także oznaczać dym, powiew, oddech czy też nicość. Wielu komentatorów Koheleta przechodzi z poziomu obrazowego na poziom trochę metafizyczny i interpretuje go jako absurd, nicość, bezsens, rozczarowanie czy też pustkę. Skąd się rodzi takie postrzeganie rzeczywistości, która nas otacza (a wyraźnie wskazuje na to Koh 1, 2, kiedy mówi: „Marność nad marnościami, wszystko marność”)? Oczywiście, z obserwacji tego, co spotyka ludzi na ziemi. Ta obserwacja prowadzi do wniosku, że przyjemności, którym oddaje się człowiek, są ulotne (por. Koh 2, 1). Ulotne jest także samo życie człowieka, które często jawi się jako zaprzeczenie starotestamentalnej zasady odpłaty, według której człowiek sprawiedliwy cieszył się błogosławieństwem Bożym i szczęściem, zaś nieprawego spotykały różne udręki. Kohelet zauważa, że w życiu jest nierzadko na odwrót (por. 7, 15). Cały wysiłek człowieka jawi się jako daremny, bo bardzo często owoce ludzkiej pracy przejmuje ktoś inny (por. 2, 21). W związku z tym człowiek funkcjonuje w świecie pełnym absurdów. Ten obraz wydaje się zatem bardzo pesymistyczny, i to tak bardzo, że często Księgę Koheleta określa się przeciwieństwem Pieśni nad pieśniami – księgi, która wręcz eksploduje radością.

Na tle tego „pesymizmu” Koheleta zaskakuje nas konkluzja jego księgi (por. Koh 11, 9n). Jest to wezwanie skierowane do młodego człowieka: „Ciesz się, młodzieńcze, w młodości swojej (...). I chodź za tym, co oczy twe pociąga”. Tak oto rzeczywistość, która nas otacza, choć ulotna i naznaczona czasem absurdem, nie może być przeszkodą dla człowieka wierzącego, aby korzystać z tego wszystkiego, co świat daje (choć na końcu, niejako dla ustrzeżenia młodzieńca przed pokusą przyjęcia życiowego hasła „róbta, co chceta”, Kohelet dodaje: „Wiedz, że z tego wszystkiego osądzi cię Bóg”).
CZYTAJ DALEJ

Sąd Ostateczny znów lśni

2026-03-01 11:18

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Vatican Media

W sobotę, 28 lutego w Muzeach Watykańskich odbyła się konferencja prasowa poświęcona pracom konserwatorskim przy arcydziele Michała Anioła. Zakończenie działań planowane jest przed Wielkim Tygodniem. Kaplica Sykstyńska pozostaje nadal otwarta dla zwiedzających.

Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich podkreśliła: „Muzea Watykańskie są – zgodnie z wolą papieży – domem otwartym dla wszystkich. Naszą misją jest zachowanie i dzielenie się tym dziedzictwem”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pokoju nie budują wzajemne groźby i śmiercionośna broń

2026-03-01 13:59

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

Vatican Media

Módlmy się wspólnie, aby we wszystkich konfliktach na świecie przeważyła zgoda. Tylko pokój – dar Boży – może uleczyć rany między narodami - wskazał Papież w apelu po modlitwie Anioł Pański, nawiązując do sytuacji na Bliskim Wschodzie i Iranie oraz walk między Pakistanem a Afganistanem.

Tak sytuację na Bliskim Wschodzie i Iranie określił Ojciec Święty. Przypomniał: „Stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję