Reklama

Porady

Z Bożej apteki

Straszak na kleszcze

Bodziszek cuchnący to roślina szczególnie pomocna latem, ponieważ chroni nas przed komarami i kleszczami.

Niedziela Ogólnopolska 26/2022, str. 49

[ TEMATY ]

kleszcze

Adobe Stock

Bodziszek cuchnący

Bodziszek cuchnący

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapewne gdy chodziliśmy po lesie, w zaciemnionych miejscach widzieliśmy tę roślinę o delikatnie różowych kwiatach. Myślę, że znajduje się ona tam nieprzypadkowo. Ma wiele właściwości leczniczych, a dodatkowo chroni nas przed komarami i kleszczami. Dawniej ci, którzy o tym wiedzieli, zanim weszli do lasu, nacierali się świeżym zielem i w ten sposób chronili się przed ich ukąszeniem. My też, korzystając z wiedzy naszych przodków, zamiast spryskiwać się różnego rodzaju drogimi preparatami, możemy spróbować natrzeć się świeżym zielem bodziszka cuchnącego.

To mało znana i nieodkryta przez nas roślina lecznicza. Jest łatwo dostępna – każdy może ją sam zbierać. Dlatego, korzystając z letnich spacerów, zaopatrzmy się w ziele tej rośliny. Ususzmy je i przechowujmy w papierowych torbach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bodziszek cuchnący, jak wspomniałem, ma liczne właściwości lecznicze. Doktor Henryk Różański wskazał, że jest on pomocny w leczeniu m.in.: „niewydolności, stłuszczenia, marskości i zapalenia wątroby, stanów zapalnych nerek i pęcherza moczowego, kamicy moczowej, zapalenia żołądka i jelit, nieżytu jelit, owrzodzenia przewodu pokarmowego, nowotworów przewodu pokarmowego, biegunek, zespółu jelita nadwrażliwego”. Ponadto bodziszek wspiera nasz organizm podczas przeziębień. Pomocny jest również w leczeniu chorób górnych dróg oddechowych. Wykorzystuje się go także w leczeniu bielactwa oraz łojotokowego zapalenia skóry. Może być stosowany w celu zmniejszenia poziomu glukozy we krwi.

W celach leczniczych należy pić napar z bodziszka: zalewamy łyżkę ziela szklanką wrzątku, odstawiamy na 15 min do naciągnięcia i pijemy trzy razy dziennie po szklance.

Z naparu możemy również przygotować okłady. Są pomocne przy owrzodzeniu i wypryskach skórnych, sączących się ranach, łojotokowym zapaleniu skóry, trądziku różowatym i młodzieńczym.

Doktor Różański na choroby skórne zaleca także maść z bodziszka. W tym celu zbieramy jego świeże kwiaty, owoce i liście i miksujemy je z tranem. Zmiany chorobowe pokrywamy maścią raz-dwa razy dziennie. Przechowujemy ją w lodówce.

Niektóre źródła wspominają, że bodziszek cuchnący jest pomocny przy chorobach nowotworowych. Zalecane jest picie napoju z czterech łyżek świeżego ziela zalanych szklanką wrzącej wody. Napój ten następnie gotujemy jeszcze przez 10 min, odstawiamy na pół godziny do naciągnięcia i pijemy trzy razy dziennie.

2022-06-21 13:48

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mały kleszcz – duży problem

Wyprawa do lasu czy spacer do parku mogą przysporzyć problemów zdrowotnych. Kleszcze bytujące w tych miejscach mogą być źródłem poważnych chorób, z których najczęstszymi są kleszczowe zapalenie mózgu (przeciwko któremu można się zaszczepić) oraz borelioza.

Statystyki zachorowań na boreliozę wzrastają. Z raportów Państwowego Zakładu Higieny wiemy, że w 1996 r. zgłoszono w Polsce 751 jej przypadków, 5 lat później było ich 2,5 tys. W 2011 r. stwierdzono ponad 9 tys. zachorowań na boreliozę, a w 2019 r. – prawie 21 tys.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja płocka: Bp Stułkowski zarządza Liturgię Wigilii Paschalnej najwcześniej o godz. 20:30

2026-03-09 08:15

[ TEMATY ]

Wigilia Paschalna

Red.

Mając na uwadze godne przeżycie liturgii Triduum Paschalnego, uwzględniając przepisy Mszału Rzymskiego dla diecezji polskich, wydanie z 2013 r, jak również Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych Kongregacji ds. Kultu Bożego z dnia 16 stycznia 1988 r., w myśl kan. 838 § 4 Kodeksu prawa kanonicznego, postanawiam, co następuje
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję