Reklama

Głos z Torunia

Pociągające wakacje

Z perspektywy okna w pociągu Polska wygląda jak malowana kredką bajkowa kraina.

Niedziela toruńska 37/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

wakacje

pociąg

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas szybko biegnie i wakacyjny odpoczynek dawno już za nami. Dużo się działo: odwiedzone ciekawe miejsca, wiele spotkanych interesujących osób, ogrom przeżytych miłych chwil czy przeżycie starych doświadczeń w nowym wydaniu takich jak podróżowanie pociągami. W lipcu i sierpniu mogłem kilka razy przemierzać koleją trasę Toruń-Świnoujście. Była to niesamowita przygoda, jak również podróż w czasie do lat dziecięcych czy studenckich, kiedy podróżowanie pociągiem było na stałe wpisane w życie młodego człowieka. Przemierzanie trasy z grodu Kopernika do nadmorskiej miejscowości wysuniętej najbardziej na zachód naszego wybrzeża nie należy do krótkich. Mnie ten fakt jednak nie przerażał – podróż pociągiem ma swoje ogromne plusy. Mogłem pracować, oddać się lekturze książki lub Pisma Świętego, modlić się, rozmawiać ze spotkanymi osobami lub serfować po internecie, w pociągach jest darmowe WiFi. Do tego nie był mi straszny skwar panujący za oknem, ponieważ pociągi były klimatyzowane. Najciekawszym doświadczeniem była jednak podróż całej naszej rodziny na wyżej wymienionej trasie. Żona i ja oraz czworo dzieci, a do tego bagaże na tygodniowy pobyt nad morzem: torby podróżne, plecaki, wózek dziecięcy oraz siatka na motyle. Przed podjęciem tej wyprawy borykałem się z myślą, czy to w ogóle jest możliwe, tzn. czy jesteśmy w stanie przetransportować nie tylko siebie, ale stosunkowo dużą liczbę bagaży. Inną wątpliwością było to, jak dzieci zniosą długą drogę (nieco ponad osiem godzin jazdy pociągami). Okazało się, że wątpliwości były niepotrzebne. Dobrze wcześniej zaplanowana eskapada, zespołowa realizacja powierzonych zadań (np. opieka nad młodszym rodzeństwem, transportowanie bagaży na kółkach, kupno obiadu typu fast food podczas przesiadki na dworcu Poznań Główny) czy też przemiła obsługa pociągu pozwoliły zrealizować niezapomnianą wycieczkę całej naszej rodzinie.

Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na zmodernizowane dworce. Większość z nich jest już wyremontowana, pozostałe są w trakcie prac budowlanych, nieliczne czekają jeszcze na zmiany. Kolejnym faktem godnym podkreślenia jest piękno naszego kraju: z perspektywy okna w pociągu Polska wygląda jak malowana kredką bajkowa kraina. I jeszcze jedno: na wybranych połączeniach pociągi są zapełnione, co sprzyja międzyludzkim interakcjom, przy których nie brakuje wzajemnej pomocy, na przykład przy układaniu bagażu czy wysiadaniu i wsiadaniu do pociągu. Pozwala to odbudować wiarę w ludzi, ich dobro i chęć niesienia pomocy, a także powrócić do tezy, że jesteśmy narodem, który potrafi bezinteresownie pomagać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-09-07 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duchowa rewitalizacja

Przed nami wakacje i urlopy! Upragniony czas na odpoczynek i zregenerowanie swoich sił. Ludziom wierzącym już chyba nie trzeba przypominać, że nawet jeśli mamy wakacje od szkoły i dni wolne od pracy, to nie mamy wolnego od Pana Boga. A wręcz przeciwnie. To dobra sposobność, żeby o Panu Bogu pomyśleć więcej i głębiej.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Biskup i Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza Dama i piękny gest na pogrzebie śp. Łukasza Litewki

2026-05-01 09:30

[ TEMATY ]

Pierwsza Dama

Prezydent.pl

Uczestnicy pogrzebu oraz widzowie, którzy w oglądali transmisję pogrzebu tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewki, z pewnością zwrócili uwagę na jeden dyskretny szczegół. A ten szczegół to przewieszona przez torebkę Marty Nawrockiej apaszka. Jej historię opowiedziała dzisiaj Alicja Stefaniuk, fotograf małżonki prezydenta.

Historia pewnej apaszki.Ta historia zaczyna się 3 lutego. Pałac Prezydencki. Czekałam na rozpoczęcie spotkania, gotowa wykonać fotorelację ze spotkania w sprawie patoschronisk w Polsce.Wtedy podszedł do mnie poseł Łukasz Litewka. Przedstawił się z uśmiechem, bez dystansu. I… pic.twitter.com/kLuM9zOkKb
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję