Reklama

Niedziela Sandomierska

Święci drogowskazami życia

W uroczystość Wszystkich Świętych bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył Mszy św. w kościele Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela Świata w Sandomierzu.

2020-11-10 10:08

Niedziela sandomierska 46/2020, str. I

[ TEMATY ]

kazanie

uroczystość Wszystkich Świętych

Ks. Wojciech Kania

Ordynariusz sandomierski wygłosił okolicznościowe kazanie

Ordynariusz sandomierski wygłosił okolicznościowe kazanie

Kościół w tym dniu pochyla się nad tajemnicą świętych obcowania i wspomina rzeszę osób, które na przestrzeni wieków swoje życie zawierzali Bogu, dążąc do zjednoczenia z Nim w niebie.

Ze względu na obostrzenia epidemiczne nie było w tym dniu tradycyjnej Mszy św. na cmentarzu katedralnym. Eucharystia sprawowana była w kościele księży pallotynów w Sandomierzu. Wraz z bp. Krzysztofem Nitkiewiczem Mszę św. koncelebrowali: ks. Grzegorz Dudek SAC, proboszcz parafii, oraz ks. Ryszard Wamyj. W homilii bp Nitkiewicz mówił o powszechnym powołaniu do świętości każdego ochrzczonego człowieka.

Reklama

– Obchodzona dzisiaj uroczystość jest piękna i radosna dla wszystkich, którzy przez chrzest św. stali się dziećmi Boga i uczestniczą w Jego życiu. Stąd mówimy o powszechnym powołaniu do świętości. Wobec charakterystycznego dla naszych czasów kwestionowania największych autorytetów, jego realizacja może jednak wydawać się trudna albo bezsensowna. Pojawili się liczni pretendenci do zajęcia miejsca świętych, bohaterów narodowych i wybitnych twórców, którzy nie przebierają w środkach, aby osiągnąć swój cel. Święci nie mieli łatwo podczas ziemskiego życia, a i obecnie poddawani są nowej próbie. Oni jednak odpowiadają nam słowami św. Pawła Apostoła: „Dla mnie żyć to Chrystus” oraz ,,Gdybym chciał się ludziom podobać, nie byłbym uczniem Chrystusa”. My z kolei widzimy, że pomimo „dewaluacji” świętych ze strony zlaicyzowanego świata, sprawdzają się jeszcze inne słowa św. Pawła: „Kto w taki sposób służy Chrystusowi, ten podoba się Bogu i ma uznanie u ludzi”. Jeśli ktoś jest święty, nie sposób obedrzeć go ze świętości, która jest szatą uszytą przez Boga we współpracy z człowiekiem. Szatą wypłukaną i wybieloną we Krwi Baranka – Jezusa Chrystusa – jak mówi Księga Apokalipsy. Ona będzie dalej jaśniała, dawała nadzieję oraz inspirowała. Czasami sprowokuje, lecz to zbawienna prowokacja prowadząca do przemiany i nawrócenia. Dzięki świadectwu świętych oraz ich wstawiennictwu u Boga, życie staje się piękniejsze i lepsze. Stąd kult świętych, wspólny dla Kościoła katolickiego i chrześcijańskiego Wschodu, ma tak wielkie znaczenie – mówił biskup.

Na zakończenie homilii bp Nitkiewicz zachęcał za przykładem św. Franciszka z Asyżu do modlitwy i budowania pokoju wokół siebie.

Ze względu na obostrzenia sanitarne nie odbyła się tradycyjna procesja z modlitwą za zmarłych. Na zakończenie Mszy św. w celu uzyskania odpustu odmówiono modlitwy w intencjach Ojca Świętego oraz odśpiewane zostały Suplikacje w intencji ustania pandemii.

Mając na uwadze sytuację spowodowaną epidemią oraz wprowadzone obostrzenia chroniące zdrowie i życie, Penitencjaria Apostolska wydała dekret umożliwiający uzyskanie odpustu zupełnego za zmarłych przez cały listopad.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jakże inne „Wszystkich Świętych”

1 listopada to dzień, kiedy wspominamy wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie.

Wraz z całym Kościołem przywołujemy wszystkich, nie tylko oficjalnie kanonizowanych czy beatyfikowanych, ale także anonimowych świętych, którzy za dobre życie osiągnęli zbawienie i możliwość oglądania Boga twarzą w twarz.

Modlitwa inna niż zwykle

W tym roku, ze względu na pandemię nie mogliśmy się zgromadzić na cmentarzach, aby w zadumie modlić się i wspominać naszych bliskich zmarłych, wierząc, że oni również są już świętymi w niebie. Sytuacja epidemiologiczna niejako „odcięła” nas od modlitwy nad grobami, jednakże pamięć i przywiązanie do tych, którzy już odeszli, zgromadziło nas w kościołach, aby zaświadczyć o swojej wierze, o pragnieniu świętości, a także, by modlić się za tych, którzy tej modlitwy potrzebują po drugiej stronie. Uroczystość ta, to również wyjątkowa okazja, aby prosić o wstawiennictwo tych, którzy osiągnęli już pełnię zbawienia i oglądają Boga, jednak nie zostali oficjalnie ogłoszeni przez Kościół świętymi czy błogosławionymi.

Święci mieli także swoje słabości i grzechy. Święty to nie jest „chodzący ideał”, doskonały, do którego w niczym nie można się przyczepić.

Wdzięczni za życie

W sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju w to święto wprowadził ksiądz dziekan Witold Batycki. – Tak samo, jak co roku, a jednak jakże inaczej, gromadzimy się 1 listopada, w tę uroczystość, aby wspominać zmarłych i rozpamiętywać nasze przemijanie. Ale dzisiaj szczególnie chcemy przywoływać wszystkich świętych, tych, którym po ludzku mówiąc, „udało się”, ale którzy na niebo zasłużyli sobie pięknym życiem. I cieszymy się, że Bóg przygotował w niebie mieszkanie dla każdego z nas. Dziękujemy Panu Bogu dziś też za życie naszych dziadków, rodziców, rodzeństwa czy współmałżonków, którzy wyprzedzili nas na drodze do wieczności – powiedział.

Tacy jak my

Ks. Mateusz Januszewski w homilii podkreślał, że święci to normalni ludzie, którzy spotkali w swym życiu Pana Boga: – Naprawdę święci mieli także swoje słabości i grzechy. Święty to nie jest „chodzący ideał”, doskonały, do którego w niczym nie można się przyczepić. Taki prawdziwy, ewangeliczny święty, którego przedstawia nam Kościół to jest ktoś bardzo normalny, z wadami i zaletami, taki, który przeżywa zarówno dobre, jak i złe chwile. Jednak jest to człowiek, który w pewnym momencie swojego życia spotkał Pana Boga, który odmienił jego życie i odmieniał nieustannie każdego dnia – zaznaczał.

Po Mszy św. modlitwą przy pięciu stacjach i Koronką do Bożego Miłosierdzia wierni prosili o życie wieczne dla zmarłych spoczywających na cmentarzu oraz wszystkich bliskich ich sercu. – Nie możemy pójść na cmentarz, dlatego tym bardziej czuliśmy, że musimy przyjść do kościoła. Jakże to inne „Wszystkich Świętych”, od tego, które znamy od lat… Nie spotkaliśmy się z rodziną, która co roku przyjeżdżała z daleka, nie ma zatrzymania i zadumy nad grobami bliskich. Ale musimy z tego wyciągnąć naukę dla nas, bo Pan Bóg wysłuchuje naszych modlitw – wyjaśniała Anna, jedna z modlących się w biłgorajskim sanktuarium.

CZYTAJ DALEJ

Chorzy na COVID-19 w domach zmierzą saturację i tętno, przekażą dane, pomiary będą monitorowane

2020-11-30 14:43

[ TEMATY ]

opieka

Adobe.Stock.pl

Pełnoletni pacjenci z COVID-19, którzy nie wymagają hospitalizacji, mają mieć monitorowany stan zdrowia w domach. Chorzy zmierzą saturację i tętno, przekażą dane za pomocą aplikacji, a pomiary będą weryfikowane przez konsultantów i lekarzy.

Program Domowej Opieki Medycznej (DOM) - jak argumentuje Ministerstwo Zdrowia - ma umożliwić szybkie wykrycie pacjentów, którzy są w izolacji domowej, a ze względu na pogorszenie stanu powinni trafić na leczenie szpitalne. Do zdalnego monitoringu stanu zdrowia potrzebny jest pulsoksymetr i system PulsoCare.

Pulsoksymetr to niewielki urządzenie, nakładane na palec wskazujący. Pomiar jest prosty i bezinwazyjny. Pulsoksymetr mierzy m.in. saturację, czyli nasycenie krwi tlenem. U osób zdrowych prawidłowa saturacja wynosi ok. 95-100 proc.

Wykonując pomiar, należy pamiętać, by robić go w pozycji siedzącej, po kilku minutach odpoczynku. Przed pomiarem należy umyć ręce i dokładnie je wysuszyć. Korzystając z pulsoksymetru nie można mieć pomalowanych paznokci. Na nieprawidłowy pomiar może wpływać m.in. ruch palca podczas pomiaru oraz zbyt długie paznokcie.

Chorzy otrzymają pulsoksymetry za pośrednictwem Poczty Polskiej, a w paczce znajdą instrukcję obsługi i ulotkę na temat programu DOM.

Po zalogowaniu się mogą prowadzić badanie z użyciem pulsoksymetru. Aplikacja – jak zapewnia MZ - w prosty i intuicyjny sposób prowadzi przez cały proces, na który składa się badanie pulsoksymetrem i wywiad medyczny w postaci ankiety.

Badania powtarza się co kilka godzin zgodnie z zaleceniami, a wyniki wpisuje w systemie PulsoCare. Wszystkie wyniki badań są przesyłane do centralnej bazy danych i – jak zapewnia resort - na bieżąco monitorowane przez Centrum Kontaktu. Konsultanci i lekarze weryfikują wyniki pomiarów. W sytuacji niepokojącej pacjenci są kierowani na teleporadę. W razie konieczności wzywane jest pogotowie ratunkowe.

Do programu automatycznie włączani są pacjenci, którzy kończyli 55 lat. Pełnoletni chorzy do 55. roku życia mogą dołączyć wypełniając formularz na stronie resortu lub zostać zakwalifikowani przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, zarejestrowanego w systemie DOM. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Challenge eucharystyczny - 20 minut dla Pana

2020-11-30 18:29

Bożena Sztajner/Niedziela

Challenge eucharystyczny to 20 minut indywidualnej adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. To być może spełnienie marzeń dla wielu osób pragnących doświadczyć niezwykłej bliskości z Chrystusem w relacji jeden na jeden.

„Ta propozycja jest dla nas wszystkich. To 20 minut tylko dla Ciebie przed Jezusem eucharystycznym, w najbliższy piątek 4 grudnia. Zaczynamy o 19, potem każdy ma dla siebie 20 minut modlitwy. Możesz oczywiście modlić się dłużej, ale potrzeba tylko 20 minut. Adoracja będzie trwała tak długo, jak długo będą chętne osoby” - piszą organizatorzy.

Zapisy przyjmowane są pod adresem e-mail: zlocienparafia@gmail.com.

Adres:

Parafia pw. bł. Jerzego Popiełuszki

ul. Agatowa 39, Kraków

„Prosty przepis, a owoce mogą być wielkie. Nie musisz nic mówić, trzeba tylko być. To jest Twoje 20 minut dla Pana! Ze względu na sytuację epidemiczną między godziną 23 a północą zaplanowaliśmy także transmisję na FB i YouTube" - dodają organizatorzy.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję