Reklama

Wiadomości

Aborcja znów do komisji

Obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję” trafił do dalszych prac w sejmowych komisjach. Niestety, posłowie nie zdecydowali się, by od razu skierować projekt do drugiego czytania.

Niedziela Ogólnopolska 17/2020, str. 22

Kancelaria Sejmu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zatrzymaj aborcję” trafiło pod obrady Sejmu razem z innymi inicjatywami ustawodawczymi. Wśród nich był także projekt „Stop pedofilii”, którego celem jest powstrzymanie deprawacji dzieci i młodzieży w edukacji szkolnej – tzw. progresywnej edukacji seksualnej. Obydwie inicjatywy będą teraz rozpatrywane w komisjach sejmowych. – Posłowie zdecydowali, że nie uchwalą tego projektu natychmiast, ale będą nad nim pracować w komisjach. Dla nas oznacza to czas obserwowania pracy posłów. Będziemy prowadzić akcję informacyjną na temat tego, kto spowalnia pracę nad „Zatrzymaj aborcję”, i przypominać, że życie nienarodzonych dzieci spoczywa w ich rękach – powiedziała Niedzieli Kaja Godek, pełnomocnik obywatelskiego projektu chroniącego dzieci przed aborcją eugeniczną. – Członkowie Komisji Zdrowia oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny będą musieli odpowiedzieć na pytanie, czy aborcja ma cokolwiek wspólnego z ochroną zdrowia i polityką społeczną naszego państwa – podkreśliła.

Zmarnowana szansa

Reklama

Dyskusja nad projektem podgrzała sejmową atmosferę. Zdecydowana większość posłów uczestniczyła w niej zdalnie, co nie przeszkodziło w zadawaniu pytań, wyrażaniu swojego poparcia bądź też dezaprobaty. Bardzo mocne wsparcie dla życia nienarodzonych dzieci przyszło ze strony Rzecznika Praw Dziecka, który ma ustawowy obowiązek ochrony Polaków od poczęcia do 18. roku życia. – Możecie sobie wymyślać przeróżne prawa, nawet prawo do rekreacji w czasie pandemii, ale prawo do życia i ustalenia tego, kiedy to życie się zaczyna, jest już określone – powiedział Mikołaj Pawlak. Zaapelował on do posłów o używanie sumienia, bo ono nawet jak jest „czyste i nieużywane”, wskazuje właściwą drogę. – Ten projekt już raz był zamrożony. Coś wyjęte z zamrażarki potem jest nieświeże. Możecie zrobić to dzisiaj (...). Proszę o to w imieniu dzieci. Wszystkich dzieci – wzywał rzecznik praw dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tradycyjnie przeciwko ochronie dzieci byli posłowie Lewicy oraz Koalicji Obywatelskiej, klub PSL-Kukiz’15 był podzielony. Konfederacja chciała skierować projekt od razu do drugiego czytania, a PiS rekomendował dalszą pracę w komisjach sejmowych.

Wniosek o odrzucenie „Zatrzymaj aborcję” przepadł dużą większością – 254 – głosów PiS, Konfederacji i kilku posłów z PSL. Przeciwko było 187 parlamentarzystów. W kolejnym głosowaniu decydowano, by projekt od razu skierować do drugiego czytania. Niestety, szansa na szybkie procedowanie została zaprzepaszczona, bo za wnioskiem Konfederacji zagłosowało tylko sześćdziesięcioro ośmioro posłów. I nie wiadomo, kiedy projekt wróci na salę plenarną Sejmu.

Kolejna zamrażarka?

Projekt „Zatrzymaj aborcję” poparła rekordowa liczba Polaków, bo podpisało się pod nim 830 tys. osób. Ma też pełne poparcie biskupów Kościoła katolickiego, Kościoła prawosławnego i wszystkich ważniejszych środowisk pro-life. Do Sejmu trafił w listopadzie 2017 r., ale niestety, nie doczekał się pozytywnego rozpatrzenia. Jako projekt obywatelski przeszedł na kolejną kadencję parlamentu.

Obrońcy życia obawiają się, że inicjatywa znów zostanie zamrożona w komisji, dlatego też wiele osób upatrywało szansy w jej szybkim procedowaniu. – Ja jak zwykle głosowałem za życiem i zawsze będę tak głosował. Chciałbym, by prawo w Polsce jak najszybciej zaczęło chronić dzieci, które są zagrożone aborcją eugeniczną – podkreślił poseł PiS Piotr Uściński, przewodniczący parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny.

Wniosek o skierowanie projektu do drugiego czytania poparli: cała jedenastka posłów Konfederacji, pięćdziesięcioro dwoje posłów Zjednoczonej Prawicy oraz pięciu z PSL-Kukiz’15. Co ciekawe, w obozie rządzącym doszło na tym tle do różnic. Okazało się, że natychmiastowe skierowanie do drugiego czytania poparli wszyscy posłowie Solidarnej Polski. Dlaczego? – My zawsze opowiadaliśmy się za ochroną życia, a projekt „Zatrzymaj aborcję” jest dobrze napisany, precyzyjny i usuwa niekonstytucyjne prawo zezwalające na aborcję eugeniczną – powiedział Niedzieli Michał Woś, minister środowiska i członek Solidarnej Polski. – W ten sposób postanowiliśmy bronić konstytucji i życia, bo przecież nie można ludzi zabijać tylko dlatego, że są chorzy lub niepełnosprawni – dodaje.

2020-04-21 12:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: diesel kosztuje 13,50 dolara za litr, a benzyna 27 dolarów

2026-07-17 16:03

[ TEMATY ]

Gaza

pojazd

paliwo

drogi

Adobe.Stock.pl

Drogi zdewastowane wojną, coraz mniej pojazdów i zaporowo drogie paliwo: w Strefie Gazy nawet proste podróżowanie stało się wyzwaniem. Poinformował o tym ks. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Gazie. Wczoraj wieczorem opublikował w mediach społecznościowych artykuł, aby zwrócić uwagę na poważny kryzys transportowy, który dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.

Kryzys transportowy
CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję