Reklama

Wiadomości

Chińscy katolicy a koronawirus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chiny kontynentalne i Makau zamknęły kościoły dla kultu, a koronawirus stał się dodatkowym pretekstem do wzmocnienia kontroli państwa nad wszelkimi przejawami życia religijnego.

Sytuacja Hongkongu, gdzie konstytucja gwarantuje obywatelom wolność sumienia, wyznania i prowadzenia publicznie działalności religijnej, jest odmienna. Katolików jest tutaj ponad pół miliona. Mimo zagrożenia sanitarnego kościoły pozostają otwarte. Decyzją kard. Johna Tonga Hona, administratora diecezji, do 27 lutego br. zawieszono jednak odprawianie Mszy św. (nie odbyła się m.in. liturgia Środy Popielcowej). W wyznaczonych godzinach wierni w obowiązkowych maseczkach gromadzą się na adoracji i odmawiają Różaniec w intencji zarażonych wirusem i chorych. Wiadomo również, że prawie 3 tys. katechumenów nie przyjmie chrztu św. w Wigilię Paschalną, lecz uczyni to dopiero w niedzielę Zesłania Ducha Świętego. Niektóre parafie proponują wiernym uczestniczenie we Mszy św. z wykorzystaniem komunikatora Facebook Live. Codziennie o godz. 22 ludzie jednoczą się na modlitwie w miejscach, w których się akurat znajdują.

W obliczu zagrożenia i objawów paniki odradzają się jednak więzi międzyludzkie i przejawy zapomnianej solidarności. W sytuacji, gdy maski stały się towarem deficytowym, a ich ceny poszybowały w górę, parafie organizują zbiórki masek dla ludzi, których nie stać na ich zakup, np. w domach opieki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-03-03 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwarantanna nie może nas oddzielić od Boga

Niedziela Ogólnopolska 13/2020, str. 13-14

[ TEMATY ]

Europa

kościoły

koronawirus

Parafia św. Katarzyny w Nowym Targu

Jak Kościół w Europie radzi sobie z koronawirusem?

Zamykane są kościoły, biskupi udzielają dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św., dostosowując się do zaleceń władz państwowych. Nie chcą jednak efektu oblężonej twierdzy pełnej spanikowanych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/ Ziemia zadrżała trzykrotnie podczas finałowego meczu mundialu

2026-07-20 19:08

[ TEMATY ]

sport

mistrzostwa świata

PAP

Ziemia w Hiszpanii zadrżała trzy razy podczas transmisji finałowego meczu tegorocznego mundialu, co pokazały rozmieszczone w całym kraju sejsmografy. Powodem zjawiska były reakcje milionów kibiców – poinformowała w poniedziałek hiszpańska Wyższa Rada Badań Naukowych (CSIC).

„Zapisy pokazują trzy wyraźne momenty szczytowe w trakcie meczu, widoczne jednocześnie na czujnikach sieciowych: gol Ferrana Torresa, gol, którego VAR ostatecznie nie uznał, i najbardziej intensywne wydarzenie wieczoru - końcowy gwizdek” – uściśliła CSIC, która jest w Hiszpanii największą państwową agencją zajmującą się badaniami naukowymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję