Dzisiejsza uroczystość Zesłania Ducha Świętego zbiega się z dwiema ważnymi rocznicami: z 40. rocznicą pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski i 20. rocznicą wizyty Ojca Świętego w Zamościu.
Obie rocznice stają się dobrą okazją do przypomnienia papieskich słów. Spośród bogactwa nauczania św. Jana Pawła II sięgnijmy tylko do dwóch homilii, tej z Placu Zwycięstwa w Warszawie i tej, wygłoszonej w Zamościu.
Dokładnie 40 lat temu, 2 czerwca Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą podróż apostolską do Ojczyzny. Słowami wypowiedzianymi w Warszawie pokrzepił serca Polaków. „Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi!... Tej Ziemi!” – słowa wypowiedziane przez Papieża stały się źródłem siły i odwagi wiodącej do przemiany sytuacji, jaka miała wówczas miejsce w Polsce.
Dziś, 40 lat od ich wypowiedzenia, łatwo zauważyć, że nie straciły swej ważności. One są nadal aktualne. Nasza ojczysta ziemia potrzebuje przemiany. Potrzeba nam ponownie darów Ducha Świętego, by przemienić to wszystko, co jeszcze jest słabe i niedoskonałe, by uleczyć to wszystko, co osłabił grzech i niegodność ludzkich czynów, by umocnić i ocalić to, co próbują zniszczyć szatańskie ideologie.
Dla dobra naszych małych ojczyzn i dobra Narodu trzeba nam otwierać się na natchnienia Ducha Świętego, trzeba pozwolić, by On prowadził nas drogą miłości i wzajemnego szacunku po ziemi, gdzie „z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, a śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku” – jak mówił w Zamościu Jan Paweł II.
Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych nie otrzymała jeszcze dokumentacji dotyczącej cudownego uzdrowienia za przyczyną bł. Jana Pawła II i spekulacje na temat ewentualnej kanonizacji Papieża-Polaka są stanowczo przedwczesne – twierdzi dobrze poinformowany włoski watykanista, Andrea Tornielli. Odniósł się on do słów wieloletniego bliskiego współpracownika Ojca Świętego, kard. Giovanniego Battisty Re, który stwierdził, że kanonizacja nastąpi jeśli nie w tym, to najpóźniej w przyszłym roku.
W wypowiedzi dla portalu vaticaninsider kard. Re wyjaśnia, że wie o czterech lub pięciu bardzo poważnych zgłoszeniach cudownego uzdrowienia, przypisywanego wstawiennictwu bł. Jana Pawła II. Zaznacza jednocześnie, iż są to informacje sprzed kilku miesięcy i nie wie, czy któryś z nich został przedstawiony Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Jednakże, biorąc pod uwagę, że od chwili przedstawienia cudu w dykasterii do zakończenia badania sprawy i ogłoszenia dekretu papieskiego trzeba zazwyczaj co najmniej roku, wydaje się jemu niemożliwa hipoteza, aby do kanonizacji Jana Pawła II doszło w roku 2013.
Tornielli powołuje się na postulatora sprawy, ks. prał. Sławomira Odera, który zebrał już wszelką niezbędną dokumentację, ale zanim zostanie ona przedstawiona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, odbyć się jeszcze musi postępowanie na poziomie diecezjalnym, które powinno potwierdzić nadprzyrodzony i trwały charakter uzdrowienia. Można więc mówić o poważnym postępie, ale przedwczesne są hipotezy co do dat kanonizacji, gdyż dokumentacja nie dotarła jeszcze do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych – powiada włoski watykanista. Jednocześnie przypomina, że sprawą osobiście zainteresowany jest Benedykt XVI i pewne terminy techniczne mogą ulec skróceniu. Nie można więc wykluczyć w tej dziedzinie niespodzianek. Natomiast znacznie bardziej prawdopodobna jest beatyfikacja w bieżącym roku Pawła VI – twierdzi Tornielli, dodając, że będzie to zapewne miało miejsce w drugiej jego połowie, na zakończenie Roku Wiary.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Bóg przychodzi zawsze dyskretnie, nie narzuca się. Pozostawia wolność wyboru. W kogo ja wierzę? Nie wystarczy znać opinie innych. Jezus chce twojej odpowiedzi. To pytanie dotyka serca wiary – relacji, nie teorii.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.