Skandaliczna sytuacja z nieudaną aborcją w warszawskim Szpitalu im. Świętej Rodziny – bo abortowane dziecko „ośmieliło się” przeżyć, tyle że nikt nawet nie próbował mu pomóc żyć dalej – być może skłoni rządzących (rząd i/lub większość parlamentarną) do pochylenia się nad zagadnieniem prawnej, pełnej ochrony życia nienarodzonych. Ludzkie życie, także dotknięte chorobą czy niepełnosprawnością, powinno być prawnie chronione bezwarunkowo, bo wynika to z prawa naturalnego. Ingerencja sięgająca podstaw tego prawa jest dla człowieka – a w dłuższej perspektywie dla całej ludzkości – działaniem samobójczym.
„Prawo do aborcji” to termin sam w sobie nonsensowny, bo nadawanie prawa do zabijania drugiego człowieka, zwłaszcza absolutnie bezbronnego, jest urągającym rozumowi i fundamentalnej uczciwości bezprawiem, narzuconym przez tych, którzy żadnego życia nie szanują.
Niektórzy radzą, by wobec ataków na obecny obóz władzy nie otwierać nowego frontu, rzekomo światopoglądowego. Otóż nie łudźmy się. „Mentalność aborcyjna” rozlała się po świecie jak najgorsza epidemia. Dlatego dla wielu czas na obronę życia nigdy nie nadejdzie. Obrona życia to kwestia odwagi własnej i odwagi w podejmowaniu decyzji wynikających ze sprawowania władzy oraz kształtowania prawa.
W kolejną rocznicę przejścia Jana Pawła II do Domu Ojca publikujemy świadectwa osób, które były obecne wówczas w apartamentach papieskich: ks. prof. Tadeusza Stycznia, kard. Stanisława Dziwisza i dr. Renato Buzzonetti, papieskiego lekarza:
W momencie kiedy Ojciec Święty skonał, dostrzegłem niezwykły kontrast. Jeszcze niedawno ten niezwykły ból na jego twarzy. To skrępowanie przyrządami, które miały pomóc przedłużyć mu życie. On, który widzi swoją wierność Ojcu przez to, że służy, ale służąc ma prawo, żeby mu nie skracać drogi cierpienia do Ojca. Byłem świadkiem, jak podnosił ręce skowane. Czy nie prosił Ojca: bo jeśli to jest rzeczywiście dość, to chyba niech moi opiekunowie - jacy dobrzy, byłem tego świadkiem - rozumieją i to, że ja mam prawo oddać życie, a nie zatrzymywać życie, że Ty jesteś tym, który rozstrzyga. I te ręce, które oglądał cierpiący Papież i wysoko podnosił, jak gdyby wołał .
Epidemią naszego wieku jest depresja, która kosi ludzi niezależnie od wykształcenia, wyglądu, stanu duchowego. Czy nie potrzebujesz bracie, siostro wreszcie przestać żyć w ukryciu, lęku w złości i w udawaniu kogoś kto sobie radzi?
Leczy już samo to, że można przed kimś się wypłakać i wykrzyczeć swój ból. Pamiętam radę mojego spowiednika przed święceniami kapłańskimi: Marcin kiedy ktoś będzie przy tobie płakał, nigdy nie mów - nie płacz tylko spokojnie podaj chusteczkę.
W wyjątkowym dniu, 20. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II, w Szpitalu Specjalistycznym im. Ducha Świętego w Sandomierzu odbyła się uroczystość poświęcenia odnowionej kaplicy pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Aktu poświęcenia dokonał Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.
Wydarzenie rozpoczęło się Mszą Świętą, której przewodniczył bp Nitkiewicz. Liturgię koncelebrował ks. Tadeusz Pawłowski SAC, wieloletni kapelan sandomierskiego szpitala, który sprawuje duchową opieką nad pacjentami i personelem placówki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.