Wydarzenie w tym roku goni wydarzenie. 1050. rocznica Chrztu Polski i uroczystości z nią związane już tuż tuż. A zaraz potem Światowe Dni Młodzieży, połączone z pielgrzymką papieża Franciszka.
Onegdaj chrzczono głównie dorosłych, co poprzedzały przygotowania i oczekiwanie na Wielkanoc. Na Wielkanoc, bo wtedy najczęściej chrzczono, a chrzest wiązano ze zmartwychwstaniem i nowym życiem. Uroczystości związane z chrztem Polski odbędą się wkrótce po Wielkanocy i ze zmartwychwstaniem też będą się kojarzyć.
Nowe życie Mieszka, jego chrzest – jak mówi ks. prof. Naumowicz w rozmowie na str. III – był aktem wielkiej odwagi, bo książę wiedział, że daje nowemu państwu szansę na przetrwanie, ale też jednoczy przeciwników nieakceptujących odrzucenia bóstw...
A zaraz potem, po rocznicy Chrztu, ŚDM i wydarzenia, które mogą tchnąć w ludzi nowego ducha. Mądrzy mówią nawet, że od tego, jak przeżyjemy rocznicę Chrztu, a potem ŚDM, w dużym stopniu może zależeć przyszłość Kościoła w Polsce. Bo szczególnie ludziom młodym potrzebny jest impuls, zbiorowe przeżycie (jakimi dla „starszaków” były pielgrzymki św, Jana Pawła II i „Solidarność”), żeby znów zachwycić się wiarą i Kościołem. Zatem, zachwyćmy się!
Mam świadomość, że w tym numerze pojawią się ociekające miłosierdziem słowa Metropolity Przemyskiego, wypowiedziane podczas uroczystości nałożenia paliusza. Myśląc i mówiąc o miłosierdziu, mówimy jakby obok siebie. Myślimy, że ono jest potrzebne innym, tym gorszym, a nie nam. Podobne myśli towarzyszą nam, kiedy myślimy o Ojczyźnie. Gdzieś tam prześwitują nośne hasła „przedmurze chrześcijaństwa”, „mesjasz Europy” itp. Wczytując się w słowa Księdza Arcybiskupa, warto wrócić do siebie i do naszej Ojczyzny. Ona bardzo potrzebuje Bożego miłosierdzia. Podziały są tak wielkie, że trącą groteską. W chrześcijańskim kraju pojawiają się zachowania, które doprowadzają do rozpaczy. Oto Michał Setlak z zespołu Laska (w sprawie wyjaśnienia okoliczności dramatu smoleńskiego) w 67. urodziny Jarosława Kaczyńskiego napisał na twitterze: „Z okazji urodzin życzę Panu Prezesowi i przede wszystkim Polsce, aby były ostatnie”. Były prezydent, z którym przed laty ogromna część Polaków wiązała wielką nadzieję, okłamuje Polaków, naruszając świętość Jana Pawła II. W wywiadzie dla jednego z tygodników powiedział: „Jak widzę, co się dzieje w Polsce, to myślę, że zostanę przymuszony do tego, żeby się jeszcze raz włączyć. To mi zresztą przepowiedział Ojciec Święty. Umierając, mówił: «Ty będziesz jeszcze potrzebny»”. To prawda, że spotkał się z Papieżem miesiąc przed jego śmiercią i wówczas, w wypowiedzi dla PAP, tak to spotkanie relacjonował: „Był już bardzo słaby, nie mógł mówić. Opowiadałem mu więc o Polsce, a Papież tylko kiwał głową”. Cóż powiedzieć? Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i dla naszej Ojczyzny.
John Bridges, "Uzdrowienie teściowej Piotra"/pl.wikipedia.org
Opowiadanie o powołaniu Samuela zaczyna się od zdania o rzadkim słowie Pana. To czas, w którym objawienie jakby przygasa. Widzenia nie są częste. Akcja toczy się w Szilo, w przybytku, gdzie znajduje się Arka. Samuel śpi blisko miejsca świętego, a obok stoi lampa Boża, jeszcze nie zgasła. Ten szczegół niesie nadzieję. Obecność Pana trwa mimo zmęczenia i zamętu. Heli jest stary, jego oczy przygasają.
Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii uważa, że Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne. „Nie jest on jednak stroną polityczną. Nie jest ani rządem, ani opozycją” - powiedział w Düsseldorfie. Kościół jest przede wszystkim „obrońcą godności ludzkiej, sprawiedliwości i pokoju, a przede wszystkim pokoju społecznego”.
Według niemieckiego purpurata Kościół musi zabierać głos wszędzie tam, gdzie naruszane są prawa człowieka i wolności, gdzie pomija się ubogich i słabych oraz gdzie zagrożone jest dobro wspólne. „W ten sposób wprowadza on chrześcijańską perspektywę do dyskursu publicznego, aby go wzmocnić” - podkreślił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.