Reklama

Dzieje Apostolskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród komentarzy do Dziejów Apostolskich ten, autorstwa Silvano Faustiego S. I., wyróżnia się zwięzłością, prostotą i przejrzystością. Celem książki jest zachęcenie czytelnika do studiowania opisanych w Nowym Testamencie dziejów pierwszej wspólnoty.

Dzieje pokazują historię Kościoła Apostołów – jego przeżywania i konkretnego doświadczania kiedyś przez ludzi takich jak my – ze swoimi ograniczeniami, przezwyciężającymi trudności, pozwalającymi prowadzić się Duchowi Świętemu, czyniącymi dobro i głoszącymi, jak żyć Ewangelią. Nie opisują rzeczy niemożliwych, zbyt pięknych, wyśnionych, ale rzeczywistość, która ma swoje źródło i swój początek. Jest nim Królestwo Boże, czyli sam Chrystus, który w taki właśnie sposób żył. Po Jego odejściu Apostołowie napisali Piątą Ewangelię – jest nią nasze życie, które następuje po życiu Jezusa. Sprawdzenie, jak Apostołowie doświadczali w codziennym życiu tego, co Jezus uczynił dla wszystkich, może być dla nas niezwykle inspirujące.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzieje Apostolskie zostały napisane zaraz po Ewangelii Łukasza, który zredagował swoją Ewangelię w latach 70.-80. po Chrystusie. Gdy mowa o Dziejach, należy powiedzieć jedną rzecz o ich autorze. Św. Łukasz, trochę tak jak my, miał dwa problemy: nie widział Jezusa – tak jak nikt z nas Go nie widział – i nawet nie spotkał nikogo, kto widział Go bezpośrednio; on zwraca się do trzeciego pokolenia, które nie tylko tak jak on nie widziało Jezusa, ale też nawet nie spotkało nikogo, kto widział Go osobiście, ponieważ naoczni świadkowie zakończyli już ziemskie życie. A zatem powstaje problem: jak zachować pamięć o Jezusie, by jej nie stracić, ponieważ jeśli utracimy historyczny wymiar Jezusa, stracimy wszystko. On jest przecież Królestwem Boga. Dlatego została napisana Ewangelia, abyśmy mieli dostęp do pamięci o Jezusie. Drugi problem: Jezus powiedział, że wkrótce powróci. Ale czas biegnie, a On nie powraca. Może więc problemem jest, że „wkrótce” Boga jest inne niż nasze „wkrótce”? I wreszcie: co to znaczy, że On się opóźnia? Co zatem powinniśmy robić w czasie obecnym? Jak mamy przeżywać naszą codzienność?

Ewangelia jest odpowiedzią na pierwszy problem: jak nie utracić pamięci o Jezusie, Dzieje Apostolskie zaś dają rozwiązanie drugiego problemu: co mamy czynić.

* * *

„Dzieje Apostolskie”. Rozdziały 1-9
Komentarz duchowy. Tom I. Silvano Fausti S.I. Wydawnictwo Franciszkanów „Bratni Zew”, ul. rodzka 54, 31-044 Kraków, tel. (12) 428-32-40, www.bratnizew.pl .

2016-03-16 08:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Abp W. Ziółek: nasza modlitwa musi być związana z codziennym życiem

2026-02-27 09:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Abp Władysław Ziółek w kościele stacyjnym św. Wojciecha w Łodzi

Abp Władysław Ziółek w kościele stacyjnym św. Wojciecha w Łodzi

Nasza modlitwa musi być związana z codziennym życiem, musi zawsze prowadzić do odnowy naszego serca i postępowania. Dlatego często, tak jak apostołowie, prośmy Pana, naucz nas się modlić. – mówił abp Ziółek.

Koronką do Bożego Miłosierdzia odmówioną przed Najświętszym Sakramentem rozpoczęło się dzisiejsze pielgrzymowanie do świątyni pw. św. Wojciecha – Sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia – w Łodzi na Chojnach, która dziś stała się kolejnym przystankiem na drodze wielkopostnego pielgrzymowania do Kościołów Stacyjnych Łodzi.Liturgii stacyjnej przewodniczył i kazanie wygłosił emerytowany metropolita łódzki – arcybiskup Władysław Ziółek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję