Reklama

Wiara

List Józefa Ulmy do Rodziców

W związku ze zbliżającą się rocznicą śmierci błogosławionej Rodziny Ulmów ukazała się książka „ULMOWIE. Rękopisy”, zawierająca niepublikowane dotąd zapiski, listy oraz fotografie dokumentujące życie Józefa i Wiktorii Ulmów. Publikacja oparta jest na autentycznych materiałach z lat 1921–1944 i pozwala spojrzeć na historię rodziny z Markowej z niezwykle osobistej perspektywy – poprzez ich własne słowa, notatki oraz rodzinne dokumenty.

2026-03-11 20:56

[ TEMATY ]

Ulmowie

bł. rodzina Ulmów

BP KEP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W książce znalazły się m.in. prywatne zapiski Józefa Ulmy, jego listy, refleksje z okresu służby wojskowej, a także świadectwa zainteresowań nauką i edukacją dzieci. Całość uzupełniają niepublikowane dotąd fotografie pokazujące codzienność rodziny. Szczególnym symbolem publikacji jest dopisek „Tak”, zapisany ołówkiem przez Józefa Ulmę na marginesie rodzinnej Biblii przy przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dla wielu badaczy i biografów to właśnie ten fragment Pisma Świętego stał się duchowym mottem życia rodziny.

Jak podkreślono w prologu publikacji, ocalałe dokumenty są dziś niezwykle cennym świadectwem życia tej rodziny: „Porozrzucane przez niemieckich żandarmów książki, notatki i zapisane przez Ulmę zeszyty nie przedstawiały w oczach okupantów najmniejszej wartości. Niewątpliwie z tego powodu przetrwały do dziś i nie straciły na znaczeniu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zachowane rękopisy stanowią dziś wyjątkowe źródło wiedzy o duchowości i codzienności Ulmów. Autor publikacji ks. Paweł Tołpa podkreśla, że są one swoistym „kodem” pozwalającym zrozumieć życie tej rodziny: „Osobiste notatki pozostawione przez Rodzinę Ulmów są dziś swoistego rodzaju ich "kodem DNA". Rękopisy te stanowią wystarczającą pomoc, aby właśnie z nich, krok po kroku, odczytać liczne walory męczeńskiej rodziny”.

Reklama

Istotnym kontekstem rękopisów jest również imponująca biblioteka Ulmów, licząca ponad 350 książek, która świadczy o szerokich zainteresowaniach Józefa i Wiktorii. W wielu tomach zachowały się ich własnoręczne dopiski na marginesach.

Jak czytamy w książce, same zapiski Józefa Ulmy powstawały jako efekt jego osobistych refleksji nad życiem, wiarą i przemianami społecznymi: „Inspirowały go do spisania swoich przemyśleń będących pokłosiem osobistej lektury, studium życia i obserwacji znaków czasów”.

Publikacja ukazuje się w szczególnym momencie pamięci historycznej. 24 marca 1944 roku niemieccy okupanci zamordowali w Markowej Józefa i Wiktorię Ulmów, ich sześcioro dzieci oraz ukrywanych przez nich Żydów. Rodzina została beatyfikowana przez Kościół katolicki jako symbol heroicznej miłości bliźniego.

Książka „ULMOWIE. Rękopisy” pozwala zobaczyć tę historię z wyjątkowo osobistej perspektywy – poprzez autentyczne dokumenty, zapiski i fotografie pozostawione przez samą rodzinę. Publikacja ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rafael i jest dostępna w dobrych księgarniach.

Fragment książki „ULMOWIE. Rękopisy”. Do kupienia pod tym linkiem: rafael.pl.

List Józefa Ulmy do Rodziców

Pilzno, dnia 20 II [19]30 r.

Drodzy Rodzice i Rodzeństwo!

Dłuższy czas nie pisałem do Was, bo nie miałem nic ważniejszego do powiedzenia. Teraz zebrawszy odpowiedni materjał, kreślę kilka słów. Tutaj żyję i pracuję bez zmiany, dlatego z tej materji nie mam nic ważnego do powiedzenia. Daję tylko kilka uwag informacyj, dyspozycyj i zapytań.

Reklama

Otóż pierwsze: prosiłbym zbadać pszczoły lub poprosić Antka Szp[ytmę], czy żyją i jak, czy oblatują się w czasie ciepłych dni. Te środkowe zdaje się będą najgorsze pod tym względem. Czy cebula nie gnije i czy się sprzedaje, lub jest możność sprzedaży. Teraz soję należałoby porozkładać na bautach wiązkami i łuskać nie ma co, bo tak się lepiej przechowa. Trzeba wszystko zostawić na nasiona, żeby jak najwięcej rozmnożyć, bo zdaje się, że będzie to bardzo pożyteczna roślina. Głównie zwrócić uwagę, czy myszy ją nie psują, bo zdaje się, że one będą miały specjalny smak na nią.

Fasole szparagowe też trzeba wyłuszczyć i osobno w woreczkach na strychu wywiesić, osobno każdą odmianę, żółta to „Claus Riwal”, biało-zielonawa, płasko-podłużna to „Cud Francji”, biała pękata z rdzawą plamką to „Złoty deszcz”. Zobaczyć w piwnicy sadzonki pigwy i rajskiej, czy myszy nie ruszają. Czy zające w szkółce nie robią swojej roboty. Czy mróz nie uszkodził końców pędów morwowych. Czy śnieg nie poobłamywał bocznych pędów morwowych. Koniecznie zdałoby się wywieźć gnoju pod porzeczki koło płotu, te w środku na razie nie potrzebują. Ten kawałek, gdzie rosła cebula i czosnek, między morwami a szczepkami, zapomniałem, czy tam był wywieziony obornik, bo trzeba by koniecznie nawieźć, choćby na wierzch na tym kawałku, można by posadzić trochę niektórych warzyw do własnego użytku.

Tak samo bardzo słaby jest ten koniec koło poprzecznego wału. Na górze na żerdkach, tam gdzie wisiała cebulka, wisi nasienie cebuli, należałoby je wyłuskać i schować do woreczka. W mojej komorze w tekturowym pudełku (do wieszania) nad półkami z książkami są nasiona szpinaku, sałaty i inne, trzeba by je przewietrzyć, aby nie zapleśniały. Na razie z tego tyle. A teraz z innej beczki. Jak tam teraz u Was wygląda gospodarka. Czy krowy się jeszcze doją i jak, czy te same. Jak cielę – czy świnie macie – kobyłka czy zdrowa – czyście jej nie sprzedali lub wymienili. Jak się Wam stosunki gospodarcze układają. Bo coś po świecie widać nie bardzo pomyślnie się układa. Na ostatku, czy wszyscy jesteście w dobrem zdrowiu – czy Marynka powróciła. Zresztą, co wiecie nowego, to mi napiszcie.

Z pozdrowieniami

Józef

Te dwie kartki oddać Frankowi Niemczakowi.

Ocena: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Watykanie jest szopka z bł. rodziną Ulmów

[ TEMATY ]

Watykan

szopka

szopka

Ulmowie

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Szopka z błogosławioną rodziną Ulmów

Szopka z błogosławioną rodziną Ulmów

Od wczoraj w ekspozycji pod kolumnadą Placu św. Piotra można podziwiać m.in. szopkę z błogosławioną rodziną Ulmów z Markowej. Dzieło tamtejszych artystów Jana i Bożeny Szajerów stanowi element dużej ekspozycji „Sto szopek w Watykanie". „Niedawna beatyfikacja rodziny Ulmów zobowiązuje nas do określonych działań, wśród nich jest ta szopka. Także w ten sposób czcimy Ulmów” - mówi Radiu Watykańskiemu Maria Ryznar-Fołta, prezes Towarzystwa Przyjaciół Markowej i przewodnicząca tamtejszej Rady Gminy.

To właśnie Towarzystwo Przyjaciół Markowej współpracowało z Muzeum Ulmów przy realizacji wyjątkowego, drewniano-słomianego żłóbka. W jego przestrzeń wpisano bowiem trzy rodziny - Świętą Rodzinę z Nazaretu, błogosławionych Ulmów oraz żydowski ród Goldmanów, ukrywających się w domu Ulmów i razem z nimi zamordowanych przez Niemców w 1944 roku.
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich: projekt „TAK dla religii i etyki w szkole” nie wprowadza przymusowej religii

2026-03-11 07:37

[ TEMATY ]

katecheza

Adobe Stock

„Przede wszystkim należy jasno podkreślić, że projekt nie wprowadza przymusowej religii w szkołach” - podkreśla w swoim oświadczeniu Stowarzyszenie Katechetów Świeckich w związku z pojawiającymi się w mediach społecznościowych wypowiedziami dotyczącymi obywatelskiego projektu ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole”. Organizacja odniosła się m.in. do materiału opublikowanego na profilu Rafała Betlejewskiego. W oświadczeniu zaznaczono również, że inicjatywa ma zapewnić uczniom realny dostęp do wychowania aksjologicznego oraz przypomniano, że projekt uzyskał poparcie ponad pół miliona obywateli.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich wskazuje, że celem projektu jest stworzenie możliwości wyboru między religią a etyką w szkołach. „Przede wszystkim należy jasno podkreślić, że projekt nie wprowadza przymusowej religii w szkołach” - czytamy w oświadczeniu. Autorzy stanowiska podkreślają, że w obecnym systemie prawnym etyka - choć przewidziana w przepisach - w wielu szkołach w praktyce nie jest organizowana, a proponowane rozwiązanie ma tę sytuację zmienić.
CZYTAJ DALEJ

Ekstremalna Droga Krzyżowa: Gdy milczenie mówi głośniej niż tysiące kazań

2026-03-11 17:59

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

Noc, cisza, krzyż w dłoni i co najmniej 40 kilometrów walki z własnymi słabościami to nie jest zwykłe nabożeństwo. To duchowa rewolucja, która rzuca wyzwanie strefie komfortu i prowadzi prosto w objęcia Boga.

W tę wyjątkową podróż, której celem jest nawrócenie własnego serca, wyruszamy wraz z ks. Łukaszem Romańczukiem – dziennikarzem Tygodnika Niedziela oraz rzecznikiem prasowym EDK. Jako duszpasterz i praktyk nocnych tras, staje się on naszym przewodnikiem po szlakach, gdzie „nie ma, że się nie da”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję