W naszej archidiecezji trwają rekolekcje ewangelizacyjne i peregrynacja kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Krzyża Świętego. 18 października bezcenne relikwie ze łzami w oczach żegnali mieszkańcy parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kraśniczynie. Krzyż wyruszył w dalszą drogę, tym razem do Surhowa.
Czy to dla nas czas wyjątkowy? zastanawia się Ewa Maliszek, która wzięła udział w uroczystej Mszy św. na zakończenie nawiedzenia w parafii w Kraśniczynie. Zdecydowanie tak, ale każdy przeżywa ten czas bardzo różnie. Dla mojej mamy było to niesamowite wzruszenie. Dla mnie i mojego męża to czas modlitwy o łaskę wiary. To czas zastanowienia się nad tym, jak wygląda nasze życie i wysunięcia przykrych wniosków. Podsumowałam swoje życie i okazało się, że za bardzo skupiam się na doczesności mówiła kobieta. Inaczej podeszli do peregrynacji najstarsi mieszkańcy wsi. To wielka łaska, że przed śmiercią dane mi było ucałować Drzewo Krzyża płakała pani Marianna. Mam prawie 90 lat i nie myślałam, że taki zaszczyt mnie spotka. W tamtym roku córka zawiozła mnie do relikwii Jana Pawła II, a teraz ta łaska. Sama nie wiem, czym sobie na to zasłużyłam wzruszyła się starsza pani. To najważniejsza relikwia Kościoła katolickiego. Nie chce się aż wierzyć, że przybyła do naszego małego kościółka cieszył się pan Edmund. Wlała nam w serca wiarę i otuchę. Ja z tej okazji pierwszy raz od wielu lat poszedłem do spowiedzi. To dla mnie moment przełomowy wyznał mężczyzna.
O tym, czym dla chrześcijan jest krzyż, mówił podczas uroczystej Liturgii bp Józef Wróbel. Dzięki krzyżowi człowiek poznał i zrozumiał, jak wielka jest miłość Boga. Poznał też, że ma tak wielką godność, że Bóg uznał życie i śmierć swojego Syna za godną odkupienia człowieka. Jakże wielkie jest człowieczeństwo! podkreślał Ksiądz Biskup. Pasterz mówił też o tym, że w dzisiejszych czasach ludzie często zapominają o Bogu, o Jezusie Chrystusie, który umarł na krzyżu dla naszego zbawienia, a bez krzyża Jezusa nie sposób zrozumieć i udźwignąć wszystkich ludzkich krzyży cierpienia i bólu. Życzę wszystkim wiernym, którzy przeżywali rekolekcje ewangelizacyjne i przez cały tydzień adorowali krzyż, by to doświadczenie pozostało w ich świadomości; by każdy był wiernym czcicielem Krzyża Jezusa Chrystusa oraz czcicielem Jego miłości i Jego serca mówił bp Józef Wróbel.
Pożegnanie Krzyża Trybunalskiego to uroczyste zwieńczenie peregrynacji, którą poprzedzają rekolekcje. W parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Garbowie prowadzili je ks. Konrad Żyśko, ks. Michał Zybała, ks. Artur Grzywaczewski oraz ewangelizatorzy świeccy: Edyta, Izabela, Bartosz, Sebastian, Stanisław i Bogumiła
W sobotę 22 lipca bp. Mieczysława Cisło powitał, dzieląc się świadectwem, proboszcz ks. Zenon Małyszek. – 13 lipca 2017 r., kiedy Kościół powszechny świętował stulecie trzeciego objawienia fatimskiego, gdy Matka Najświętsza ukazała dzieciom dramatyczną wizję piekła, my rozpoczęliśmy czas rekolekcji ewangelizacyjnych. 4 dni dzielenia się świadectwami, przepowiadania, umacniania nas w wierze. A potem przez tydzień gromadziliśmy się przy relikwiach drzewa Krzyża. Niezapomniane przeżycia, godziny modlitwy. Dzisiaj chcę złożyć świadectwo mojego uznania i pochwały dla parafian, którzy trwali na modlitwie: mocni, aby trwać w mocy wiary; ci, którzy słabną, aby szukać umocnienia; którzy wątpią i poszukują, by szukać dróg, by swojego życia nie zmarnować. Ukrzyżowana miłość wyciąga ręce! Modlimy się, aby Bóg błogosławił nam, aby cała parafia wydała błogosławiony owoc nawiedzenia – mówił duszpasterz.
Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.
Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.