Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 37/2014, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jasnogórskie Dożynki

Doświadczenie nieba, doświadczenie ziemi

Jasnogórskie Dożynki odbyły się 7 września br. z udziałem ok. 80 tys. rolników z całej Polski. Z tej okazji na Jasną Górę przybyli prezydent RP Bronisław Komorowski i minister rolnictwa Marek Sawicki.

– Główny motyw pielgrzymowania dożynkowego jest zawsze dziękczynny – w tym roku dziękujemy za św. Jana XXIII, syna rolników, za Jana Pawła II, tego niezwykłego papieża, który był proboszczem świata. Trudno by wskazać pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski, podczas której w wypowiedziach nie odnosiłby się do rolników i sprawy chłopskiej – stwierdził bp Edward Białogłowski z Rzeszowa, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy. – Jest to również dziękczynienie za bł. Karolinę Kózkównę. Chcemy też podziękować za bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, męczennika, który został ogłoszony patronem Solidarności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Słowa powitania w imieniu ojców i braci paulinów wypowiedział o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. – Ojczyzna nasza, cała nasza polska ziemia zroszona jest pracą i modlitwą rolnika. Dziś każdemu z was dziękujemy za świadectwo przywiązania do tej ziemi i do wartości duchowych, za to, że polski rolnik nie wstydzi się swej wiary, oddawania Bogu swego trudu – powiedział. Mszy św. dożynkowej z błogosławieństwem wieńców żniwnych przewodniczył i homilię wygłosił biskup diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż. Podkreślił, że rolnik jak nikt inny „ma świadomość, iż wszystko, co istnieje, wypływa ze źródła stwórczego działania Boga”. Przypominając życie bł. Karoliny, bp Jeż zwrócił uwagę, że w jej czasach praca na roli wpisywała się w rytm roku liturgicznego. – Wokół rolnictwa przez wieki tworzył się bogaty klimat duchowy, religijny, kulturowy, społeczny, patriotyczny, rodzinny. Ludzie mający głębokie doświadczenie nieba posiadali równocześnie głębokie doświadczenie ziemi, ludzkiej egzystencji. Rolnictwo było sposobem życia w Bogu i równocześnie w świecie – powiedział bp Jeż i dodał: – We współczesnym modelu życia wydaje się, że ziemia ofiarowana nam przez Boga przestaje już być świątynią kochaną i szanowaną, a staje się jedynie przedmiotem wyzysku ekonomicznego, poddana obróbce technologicznej, aby, tak jak np. w przemyśle wydobywczym, wyrwać z niej jak najwięcej za jak najmniejszą cenę. Dokonuje się często skalpowanie ziemi, redukowanie rolnictwa tylko do korzyści ekonomicznej, porzucając całe bogactwo duchowe i kulturowe, które ona może stwarzać, wzbogacając społeczeństwo.

Ksiądz Biskup podkreślił, że dzisiaj potrzeba gospodarskiego spojrzenia we wszystkich przestrzeniach naszego życia społecznego, politycznego, a także kościelnego – spojrzenia 30, 50 lat w przyszłość i odpowiedzenia sobie na pytanie: jakie zbiory przyniesie w dalszej perspektywie nasz obecny zasiew? Nawodnienie kulturą intelektualną, zaczerpniętą z doświadczenia życia rolniczego, może pozwolić nam budować bardziej trwałe i skuteczne modele rodzinne, społeczne, ekonomiczne i polityczne.

Bp Jeż zwrócił uwagę, że wiele osób zamieszkujących miasta ucieka na wieś, buduje tam domy i zakłada gospodarstwa. – Tam odzyskują spokój wewnętrzny, wolność, dystans do świata i do siebie – powiedział.

Starostami tegorocznych dożynek byli Renata i Stanisław Pociechowie z Męciny k. Limanowej, z diecezji tarnowskiej. Mają siedmioro dzieci – dwie córki i pięciu synów. Prowadzą ekologiczne gospodarstwo tradycyjne o powierzchni 6 ha, mają także pasiekę.

Krótko

29 sierpnia na Jasną Górę dotarła 403. Piesza Pielgrzymka Żywiecka. To jedna z najstarszych pielgrzymek – kroniki jasnogórskie odnotowały ją już w 1611 r. W tym roku uczestniczyło w niej ok. 650 osób. Nad jej przebiegiem czuwali ks. Władysław Fidelus – proboszcz katedry w Żywcu, i ks. Jan Franc. Pielgrzymów wprowadził biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel, który dla pielgrzymów odprawił także Mszę św.

1 września Jasnogórska Publiczna Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I Stopnia rozpoczęła nowy rok szkolny 2014/15. Eucharystii na Jasnej Górze przewodniczył o. Nikodem Kilnar – krajowy duszpasterz muzyków kościelnych i kapelan szkoły.

2 września dotarła 42. Piesza Pielgrzymka Kleryków Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. – Pielgrzymujemy na Jasną Górę, aby prosić Matkę Bożą o dar pobożności, o wszelkie łaski potrzebne do tego, aby godnie nosić strój, jaki otrzymamy w grudniu – sutannę, która będzie symbolizować kolejny etap wejścia w przygotowanie do kapłaństwa – powiedział Marcin, kleryk III roku. – Wszystkim klerykom przyświeca cel, jakim jest kapłaństwo. Nie wiadomo, czy wszyscy dojdą, ale ta droga, którą dzisiaj przebywają, na pewno pozwoli im być w życiu naprawdę dobrymi ludźmi – podkreślił ks. Artur Szela, opiekun III roku.

5 września – w 80. roku życia, 57. roku kapłaństwa oraz 63. roku życia zakonnego – odszedł do Pana śp. o. prof. Dionizy Tadeusz Łukaszuk, paulin. Był od wielu lat wykładowcą teologii dogmatycznej na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (obecnie Uniwersytet Papieski Jana Pawła II) oraz w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów na Skałce.

Zapowiedzi

17 września – 14. Ogólnopolskie Forum Młodzieży Szkół Katolickich

19 września – Maturzyści Diecezji Tarnowskiej

19/20 września – Pielgrzymka Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej

20 września – 32. Pielgrzymka Ludzi Morza, 33. Pielgrzymka Sodalicji Mariańskiej, 18. Pielgrzymka Leśników, Pielgrzymka Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów, 18. Pielgrzymka Czytelników i Redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” oraz 3. Pielgrzymka Dziennikarzy Polskich

20-21 września – 32. Pielgrzymka Ludzi Pracy

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2014-09-09 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

2026-09-11 10:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Jego córka zginęła w zamachu. Pragnął śmierci sprawcy. A potem zapukał do drzwi ojca człowieka, który ją zabił. Co wydarzyło się podczas tego spotkania?

W tym odcinku opowiadam o przebaczeniu, które wydaje się niemożliwe, i o objawieniu płaczącej Maryi w La Salette. Co takiego usłyszał ojciec jednego z dzieci, że zaniemówił — i zaczął zmieniać swoje życie?
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Chryzostom

[ TEMATY ]

święty

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”. Pozwalają również nam, podobnie jak wierzącym jego czasów, których okresowo opuszczał z powodu skazania na wygnanie, żyć treścią jego ksiąg mimo jego nieobecności. On sam sugerował to z wygnania w jednym z listów (por. Do Olimpiady, List 8, 45).

Urodził się około 349 r. w Antiochii w Syrii (dzisiaj Antakya na południu Turcji), tam też podejmował posługę kapłańską przez około 11 lat, aż do 397 r., gdy został mianowany biskupem Konstantynopola. W stolicy cesarstwa pełnił posługę biskupią do czasu dwóch wygnań, które nastąpiły krótko po sobie - między 403 a 407 r. Dzisiaj ograniczymy się do spojrzenia na lata antiocheńskie Chryzostoma. W młodym wieku stracił ojca i żył z matką Antuzą, która przekazała mu niezwykłą wrażliwość ludzką oraz głęboką wiarę chrześcijańską. Odbył niższe oraz wyższe studia, uwieńczone kursami filozofii oraz retoryki. Jako mistrza miał Libaniusza, poganina, najsłynniejszego retora tego czasu. W jego szkole Jan stał się wielkim mówcą późnej starożytności greckiej. Ochrzczony w 368 r. i przygotowany do życia kościelnego przez biskupa Melecjusza, przez niego też został ustanowiony lektorem w 371 r. Ten fakt oznaczał oficjalne przystąpienie Chryzostoma do kursu eklezjalnego. Uczęszczał w latach 367-372 do swego rodzaju seminarium w Antiochii, razem z grupą młodych. Niektórzy z nich zostali później biskupami, pod kierownictwem słynnego egzegety Diodora z Tarsu, który wprowadzał Jana w egzegezę historyczno-literacką, charakterystyczną dla tradycji antiocheńskiej. Później udał się wraz z eremitami na pobliską górę Sylpio. Przebywał tam przez kolejne dwa lata, przeżyte samotnie w grocie pod przewodnictwem pewnego „starszego”. W tym okresie poświęcił się całkowicie medytacji „praw Chrystusa”, Ewangelii, a zwłaszcza Listów św. Pawła. Gdy zachorował, nie mógł się leczyć sam i musiał powrócić do wspólnoty chrześcijańskiej w Antiochii (por. Palladiusz, „Życie”, 5). Pan - wyjaśnia jego biograf - interweniował przez chorobę we właściwym momencie, aby pozwolić Janowi iść za swoim prawdziwym powołaniem. W rzeczywistości, napisze on sam, postawiony wobec alternatywy wyboru między trudnościami rządzenia Kościołem a spokojem życia monastycznego, tysiąckroć wolałby służbę duszpasterską (por. „O kapłaństwie”, 6, 7), gdyż do tego właśnie Chryzostom czuł się powołany. I tutaj nastąpił decydujący przełom w historii jego powołania: został pasterzem dusz w pełnym wymiarze! Zażyłość ze Słowem Bożym, pielęgnowana podczas lat życia eremickiego, spowodowała dojrzewanie w nim silnej konieczności przepowiadania Ewangelii, dawania innym tego, co sam otrzymał podczas lat medytacji. Ideał misyjny ukierunkował go, płonącą duszę, na troskę pasterską. Między 378 a 379 r. powrócił do miasta. Został diakonem w 381 r., zaś kapłanem - w 386 r.; stał się słynnym mówcą w kościołach swego miasta. Wygłaszał homilie przeciwko arianom, następnie homilie na wspomnienie męczenników antiocheńskich oraz na najważniejsze święta liturgiczne. Mamy tutaj do czynienia z wielkim nauczaniem wiary w Chrystusa, również w świetle Jego świętych. Rok 387 był „rokiem heroicznym” dla Jana, czasem tzw. przewracania posągów. Lud obalił posągi cesarza, na znak protestu przeciwko podwyższeniu podatków. W owych dniach Wielkiego Postu, jak i wielkiej goryczy z powodu ogromnych kar ze strony cesarza, wygłosił on 22 gorące „Homilie o posągach”, ukierunkowane na pokutę i nawrócenie. Potem przyszedł okres spokojnej pracy pasterskiej (387-397). Chryzostom należy do Ojców najbardziej twórczych: dotarło do nas jego 17 traktatów, ponad 700 autentycznych homilii, komentarze do Ewangelii Mateusza i Listów Pawłowych (Listy do Rzymian, Koryntian, Efezjan i Hebrajczyków) oraz 241 listów. Nie uprawiał teologii spekulatywnej, ale przekazywał tradycyjną i pewną naukę Kościoła w czasach sporów teologicznych, spowodowanych przede wszystkim przez arianizm, czyli zaprzeczenie boskości Chrystusa. Jest też ważnym świadkiem rozwoju dogmatycznego, osiągniętego przez Kościół w IV-V wieku. Jego teologia jest wyłącznie duszpasterska, towarzyszy jej nieustanna troska o współbrzmienie między myśleniem wyrażonym słowami a przeżyciem egzystencjalnym. Jest to przewodnia myśl wspaniałych katechez, przez które przygotowywał katechumenów na przyjęcie chrztu. Tuż przed śmiercią napisał, że wartość człowieka leży w „dokładnym poznaniu prawdziwej doktryny oraz w uczciwości życia” („List z wygnania”). Te sprawy, poznanie prawdy i uczciwość życia, muszą iść razem: poznanie musi się przekładać na życie. Każda jego mowa była zawsze ukierunkowana na rozwijanie w wierzących wysiłku umysłowego, autentycznego myślenia, celem zrozumienia i wprowadzenia w praktykę wymagań moralnych i duchowych wiary. Jan Chryzostom troszczył się, aby służyć swoimi pismami integralnemu rozwojowi osoby, w wymiarach fizycznym, intelektualnym i religijnym. Różne fazy wzrostu są porównane do licznych mórz ogromnego oceanu: „Pierwszym z tych mórz jest dzieciństwo” (Homilia 81, 5 o Ewangelii Mateusza). Rzeczywiście, „właśnie w tym pierwszym okresie objawiają się skłonności do wad albo do cnoty”. Dlatego też prawo Boże powinno być już od początku wyciśnięte na duszy, „jak na woskowej tabliczce” (Homilia 3, 1 do Ewangelii Jana): w istocie jest to wiek najważniejszy. Musimy brać pod uwagę, jak ważne jest, aby w tym pierwszym etapie życia człowiek posiadł naprawdę te wielkie ukierunkowania, które dają właściwą perspektywę życiu. Dlatego też Chryzostom zaleca: „Już od najwcześniejszego wieku uzbrajajcie dzieci bronią duchową i uczcie je czynić ręką znak krzyża na czole” (Homilia 12, 7 do Pierwszego Listu do Koryntian). Później przychodzi okres dziecięcy oraz młodość: „Po okresie niemowlęcym przychodzi morze okresu dziecięcego, gdzie wieją gwałtowne wichury (…), rośnie w nas bowiem pożądliwość…” (Homilia 81, 5 do Ewangelii Mateusza). Potem jest narzeczeństwo i małżeństwo: „Po młodości przychodzi wiek dojrzały, związany z obowiązkami rodzinnymi: jest to czas szukania współmałżonka” (tamże). Przypomina on cele małżeństwa, ubogacając je - z odniesieniem do cnoty łagodności - bogatą gamą relacji osobowych. Dobrze przygotowani małżonkowie zagradzają w ten sposób drogę rozwodowi: wszystko dzieje się z radością i można wychowywać dzieci w cnocie. Gdy rodzi się pierwsze dziecko, jest ono „jak most; tych troje staje się jednym ciałem, gdyż dziecko łączy obie części” (Homilia 12, 5 do Listu do Kolosan); tych troje stanowi „jedną rodzinę, mały Kościół” (Homilia 20, 6 do Listu do Efezjan). Przepowiadanie Chryzostoma dokonywało się zazwyczaj podczas liturgii, w „miejscu”, w którym wspólnota buduje się Słowem i Eucharystią. Tutaj zgromadzona wspólnota wyraża jeden Kościół (Homilia 8, 7 do Listu do Rzymian), to samo słowo jest skierowane w każdym miejscu do wszystkich (Homilia 24, 2 do Pierwszego Listu do Koryntian), zaś komunia Eucharystyczna staje się skutecznym znakiem jedności (Homilia 32, 7 do Ewangelii Mateusza). Jego plan duszpasterski był włączony w życie Kościoła, w którym wierni świeccy przez fakt chrztu podejmują zadania kapłańskie, królewskie i prorockie. Do wierzącego laika mówi: „Również ciebie chrzest czyni królem, kapłanem i prorokiem” (Homilia 3, 5 do Drugiego Listu do Koryntian). Stąd też rodzi się fundamentalny obowiązek misyjny, gdyż każdy w jakiejś mierze jest odpowiedzialny za zbawienie innych: „Jest to zasada naszego życia społecznego (…) żeby nie interesować się tylko sobą” (Homilia 9, 2 do Księgi Rodzaju). Wszystko dokonuje się między dwoma biegunami, wielkim Kościołem oraz „małym Kościołem” - rodziną - we wzajemnych relacjach. Jak możecie zauważyć, Drodzy Bracia i Siostry, ta lekcja Chryzostoma o autentycznej obecności chrześcijańskiej wiernych świeckich w rodzinie oraz w społeczności pozostaje również dziś jak najbardziej aktualna. Módlmy się do Pana, aby uczynił nas wrażliwymi na nauczanie tego wielkiego Nauczyciela Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Poznać i podążać za św. Franciszkiem

2026-09-13 20:20

Janusz Dobrzyński

Już w najbliższy wtorek, 15 września, Franciszkański Zakon Świeckich zaprasza wszystkich, którym już bliska jest duchowość Biedaczyny z Asyżu i tych, którzy chcą ją lepiej poznać, na rekolekcje otwarte.

Duchowe ćwiczenia w trwającym Roku św. Franciszka odbędą się w kościele oo. franciszkanów przy ul. Zakroczymskiej 1 (na warszawskim Nowym Mieście) i będą zakończone uroczystością Stygmatów św. Franciszka. Rekolekcje poprowadzi o. Jacek Staszewski OFMConv, asystent prowincjalny oraz regionalny FZŚ, delegat-asystent wspierający asystentów narodowych FZŚ.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję