Reklama

Daje świadectwo o Janie Pawle II

Zarząd Towarzystwa Naukowego KUL w dowód uznania za całokształt dorobku naukowego w duchu humanizmu chrześcijańskiego przyznał doroczną Nagrodę im. ks. Idziego Radziszewskiego – założyciela i pierwszego rektora KUL-u – s. prof. Zofii Józefie Zdybickiej USJK

Niedziela Ogólnopolska 15/2014, str. 12

PAWEŁ WYSOKI

Wręczanie nagrody KUL-u dla s. prof. Zofii Zdybickiej

Wręczanie nagrody KUL-u dla s. prof. Zofii Zdybickiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość wręczenia tej prestiżowej nagrody odbyła się 28 marca br. podczas publicznego zebrania TN KUL. Spotkanie ubogacili swoją obecnością członkowie TN KUL, biskupi Tadeusz Pikus, Józef Wróbel i Artur Miziński, przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego m. Franciszka Sagun oraz współpracownicy, krewni i przyjaciele s. Zdybickiej. Jak podkreślał ks. prof. Augustyn Eckmann, prezes TN KUL, laureatkę nagrody zaliczyć można do najważniejszych przedstawicieli współczesnej filozofii bytu. – Jej badania naukowe koncentrują się na filozoficznej problematyce Boga, ateizmu, religii oraz związków religii z innymi dziedzinami kultury. Jej wkład w rozwój tej problematyki jest imponujący – mówił.

S. prof. Zofia J. Zdybicka jest 38. laureatem nagrody, którą otrzymali m.in. kard. Zenon Grocholewski, o. Mieczysław Albert Krąpiec OP, ks. Józef Krukowski i Anna Świderkówna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Umiłowała prawdę

Reklama

Osobę laureatki i jej dokonania na polu naukowym przedstawił ks. prof. Piotr Moskal. – Ten, komu dane było spotkać się z s. prof. Zofią Zdybicką, wie, że spotkał się z człowiekiem mądrym i dobrym. Umiłowanie prawdy i jej ukazanie, służba prawdzie – oto, co charakteryzuje laureatkę – mówił. Jak przypomniał, s. Zofia Józefa Zdybicka urodziła się 5 sierpnia 1928 r. w Kraśniku Lubelskim. Po zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. W 1956 r. rozpoczęła studia na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i od tego czasu pozostała na uczelni, przechodząc drogę kariery naukowej aż po uzyskanie tytułu profesora. Pierwsze kroki w uprawianiu filozofii s. Zdybicka stawiała pod kierunkiem wielkich osobowości, m.in. bp. Karola Wojtyły i o. Mieczysława A. Krąpca. Te spotkania pozostawiły trwały ślad w jej osobistym i naukowym życiu.

Podejmując liczne funkcje na uczelni, Siostra Profesor prowadziła szeroką działalność dydaktyczną. – Jej niejako koronne zajęcia to wykłady kursoryczne i monograficzne z filozofii Boga i filozofii religii. Wypromowała ok. 100 magistrów i 25 doktorów, z których kilku uzyskało stopień doktora habilitowanego oraz tytuł profesora. Jej dorobek naukowo-badawczy to blisko 400 tekstów naukowych i popularnonaukowych – wyliczał ks. prof. Moskal. Jak podkreślał laudator, s. prof. Zofia Zdybicka jest jednym z głównych przedstawicieli Filozoficznej Szkoły Lubelskiej. Naukowo porusza się w ramach filozofii bytu, czyli filozofii, która zmierza do poznania realnie istniejącej rzeczywistości, do jej zrozumienia polegającego na ostatecznościowym wyjaśnieniu. Szczególnie doniosłe i wnikliwe są jej badania nad problemem relacji świat – Bóg, nad transcendencją i immanencją Boga w stosunku do świata, nad partycypacją bytów przygodnych w bycie absolutnym.

Reklama

W laudacji ks. prof. Moskala podkreślona została niezwykła przyjaźń, jaka łączyła laureatkę nagrody z Janem Pawłem II. – Ostatnie lata to czas świadectwa s. Zdybickiej o największym z naszych mistrzów, o wieloletnim kierowniku Katedry Etyki na Wydziale Filozofii KUL – o Karolu Wojtyle, błogosławionym, a wkrótce świętym papieżu Janie Pawle II. Siostra Profesor nie tylko napisała o Papieżu znakomitą książkę i wiele artykułów, ale także prowadzi szeroką działalność odczytową. Daje świadectwo o Janie Pawle II – mówił Ksiądz Profesor.

Uczennica Jana Pawła II

Po wręczeniu nagrody przez ks. prof. Augustyna Eckmanna – prezesa TN KUL i ks. prof. Mirosława Sitarza – sekretarza generalnego TN KUL głos zabrała s. prof. Zdybicka: – Pragnę serdecznie podziękować za zaszczytne wyróżnienie, które przyjmuję z nieśmiałością, ale i wdzięcznością. Wszystko zawdzięczam uniwersytetowi i moim profesorom, wśród których przez ponad 20 lat był ks. prof. Karol Wojtyła. Na jego heroicznym życiu Kościół już wkrótce przyłoży pieczęć świętości. Chwila to szczególna. Trudno więc, mając możliwość zabrania głosu, nie przypomnieć choć małej cząstki jego wielkiej myśli, która tu przecież się krystalizowała.

Zgodnie z zapowiedzią, Siostra Profesor wygłosiła wykład nt. „Jan Paweł II o potrzebie i roli filozofii w kulturze”. Przywołała fascynację Jana Pawła II człowiekiem, wielką troskę o kształt ludzkiego życia i pragnienie przyjścia mu z pomocą w dziedzinie fundamentalnej, w dziedzinie prawdy o człowieku. Jak zauważyła, jego filozofia skupiła się na pytaniu najważniejszym: Kim jestem, jaki jest sens i cel życia? Nazywając Jana Pawła II konsekwentnym personalistą zarówno w obszarze filozofii, jak i teologii, przywołała wiele jego cennych myśli. – Na osobistym świętym życiu naszego profesora i wielkiego papieża jaśnieje blask prawdy o człowieku, jego uczestnictwie w tworzeniu kultury i cywilizacji prawdy, dobra, życia i miłości. Odczytywanie jego życia i posługi jest dla nas aktualnym wezwaniem, światłem, zachętą i zobowiązującym testamentem, wzywającym do udziału w tworzeniu i odpowiedzialności za kształt współczesnej nauki, filozofii, teologii i kultury – podkreśliła s. prof. Zdybicka.

2014-04-08 12:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Wypadek tramwajowy w Mediolanie - dwie osoby zginęły, około 40 rannych

2026-02-27 19:51

[ TEMATY ]

Włochy

PAP/EPA/DAVIDE CANELLA

Dwie osoby zginęły, a około 40 zostało rannych w piątek w centrum Mediolanu w wypadku tramwaju, który wykoleił się i przy dużej prędkości uderzył w budynek - to najnowszy bilans podany przez burmistrza miasta Giuseppe Salę za ekipami ratowniczymi.

Do wypadku doszło po południu na jednej z centralnych ulic w stolicy Lombardii, Viale Vittorio Veneto. Tramwaj wypadając z torów uderzył w kamienicę. Zginął pieszy, potrącony przez pojazd, a także jeden z pasażerów. Ranni to osoby, które jechały zatłoczonym tramwajem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję