Reklama

Niedziela Sandomierska

Ratowanie nekropolii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na cmentarzu parafialnym dobiegły końca tegoroczne prace związane z remontem zabytkowych nagrobków. Wartość wykonanych inwestycji to prawie 17 tys. złotych.

Goźlicka nekropolia, to jeden z najstarszych i najbardziej interesujących cmentarzy na ziemi sandomierskiej. Zachowało się tu około 50 cennych pomników nagrobnych, z których 17 najbardziej wartościowych pod względem historycznym i artystycznym w styczniu tego roku wpisanych zostało do rejestru zabytków ruchomych województwa świętokrzyskiego. Większość spośród objętych ochroną nagrobków to obiekty XIX-wieczne. W rejestrze znalazł się tylko jeden nagrobek z początku ubiegłego wieku. Jest to pomnik upamiętniający miejsce spoczynku Romana Radziszewskiego, zmarłego w 1901 r., właściciela majątku Pęchów, który w progach swojego dworu podejmował m.in. młodego Stefana Żeromskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W ubiegłym roku, z inicjatywy Stowarzyszenia „Nasze dziedzictwo Ossolin”, po raz pierwszy przeprowadzona została kwesta na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków na cmentarzu w Goźlicach. Dzięki zaangażowaniu kilkudziesięciorga wolontariuszy udało się wówczas zebrać ponad 3 tys. zł. Dodatkowo na remont pomników Stowarzyszenie pozyskało środki z Urzędu Marszałkowskiego i od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Kielcach. Dzięki temu pod koniec sierpnia równolegle rozpoczęte zostały prace konserwatorskie przy dwóch nagrobkach. Odnowiony został najstarszy zachowany w obrębie nekropolii pomnik nagrobny Jerzego Dobrzańskiego z 1836 r. Dużo większym wyzwaniem okazał się remont neogotyckiego nagrobka rodziny Gadomskich z 1858 r. Jest on jednym z największych i zarazem najbardziej zniszczonych pomników na cmentarzu w Goźlicach. Całkowity koszt jego odnowienia wyniesie blisko 20 tys. zł. W tym roku, za kwotę prawie 9200 zł. wykonany został I etap prac remontowych - tak zwana konserwacja techniczna, która zabezpieczyć ma mocno zrujnowany obiekt przed zupełnym zniszczeniem. Pod nagrobkiem wylane zostały nowe fundamenty, kamień wyczyszczono i zaimpregnowano. Teraz pozostaje jeszcze do zrobienia m.in. odtworzenie ubytków formy rzeźbiarskiej i ogrodzenia.

- Chcieliśmy wyrazić naszą wdzięczność wszystkim tym, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w akcję ratowania zabytkowych nagrobków - mówi Barbara Suroń, prezes Stowarzyszenia „Nasze dziedzictwo Ossolin” - Szczególne słowa podziękowania należą się księdzu proboszczowi Stanisławowi Wdowiakowi, który od samego początku bardzo mocno wspiera to przedsięwzięcie.

W tym roku datki na ratowanie zabytkowych nagrobków zbierane były aż przez trzy dni listopada.

- Mamy nadzieję zebrać fundusze niezbędne na dokończenie konserwacji nagrobka Gadomskich - dodaje B. Suroń - To jest w tej chwili najważniejszy cel tegorocznej kwesty.

Cmentarz w Goźlicach założony został w 1811 r. Spoczywa tu m.in. Augusta z Podhorodeńskich Leszczyńska, matka senatora II RP Zygmunta Leszczyńskiego, a także ks. Franciszek Salezy Gottner - ostatni kapelan Kaplicy Betlejemskiej w Ossolinie.

2013-10-29 16:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cmentarze – Żywa Historia Polski

Niedziela rzeszowska 45/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

cmentarz

Agnieszka Iwaszek

Pomnik Pamięci Ofiar Niemieckich Obozów Koncentracyjnych na cmentarzu komunalnym Wilkowyja

Pomnik Pamięci Ofiar Niemieckich Obozów Koncentracyjnych na cmentarzu komunalnym Wilkowyja

Listopadowy spacer między nagrobkami jest czymś w rodzaju powrotu do przeszłości. Zatrzymaniem przy osobach, których już nie spotkamy. Skupieniem myśli wokół wspomnień o chwilach, których już nie przeżyjemy. Metafizyczną próbą złączenia naszego jestestwa z niewyobrażalną rzeczywistością wieczności...

W pierwsze listopadowe dni kierujemy nasze kroki w stronę grobów, gdzie spoczywają nasi najbliżsi. Czy to z tęsknoty, czy już tylko z poczucia obowiązku, a może wciąż jeszcze w nadzwyczajnej bliskości dusz żyjących dzieci ze zmarłymi rodzicami, żony z pochowanym mężem, osieroconej córki z nieżyjącą matką, wnuczki z nigdy niepoznanym pradziadkiem czy przyjaciół aż po grób... Określa nas to i determinuje w wymiarze rodzinnym i kulturowym przez szacunek dla chrześcijańskiej tradycji i wychowanie, które otrzymaliśmy od tych, którzy byli przed nami.
CZYTAJ DALEJ

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję