Reklama

Zaproszenia

Obchody Roku Sługi Bożego kard. Augusta Hlonda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczysta Msza św.

z okazji 67. rocznicy Aktu Poświęcenia całego Narodu Niepokalanemu Sercu Maryi

Godz. 11.00

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miejsce: Szczyt Jasnogórski

Przewodniczy i homilię głosi abp Wacław Depo

Sympozjum:

„Zwycięstwo gdy przyjdzie, przyjdzie przez Niepokalaną. Spełnione proroctwo”

Godz. 15.00

Miejsce spotkania: Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, Częstochowa, ul. 3 Maja 12

Prelegenci:
Ks. prof. STANISŁAW WILK SDB - Sługa Boży Kardynał August Hlond - sylwetka
Ks. prof. PAWEŁ BORTKIEWICZ TChr - Profetyzm myśli kard. Augusta Hlonda
O. JERZY TOMZIŃSKI OSPPE - Wspomnienie jasnogórskiego świadka Aktu Poświęcenia całego Narodu Niepokalanemu Sercu Maryi (wypowiedź wideo)

Koncert

pieśni religijnych i patriotycznych w wykonaniu Leopolda Stawarza

PATRONAT HONOROWY:
Metropolita Częstochowski abp Wacław Depo
Metropolita Katowicki abp Wiktor Skworc
Generał Zakonu Paulinów o. Izydor Matuszewski
Marszałek Województwa Śląskiego Mirosław Sekuła

PATRONAT MEDIALNY:
Tygodnik Katolicki „Niedziela”
Radio Maryja
TV TRWAM
Radio Jasna Góra
Radio FIAT
RADIO KATOWICE
TVP KATOWICE

ORGANIZATORZY:
Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego
Archidiecezja Częstochowska
Przeor Jasnej Góry
Tygodnik Katolicki „Niedziela”

2013-08-19 14:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Premiera albumu Jan Karski. Fotobiografia

Wydawnictwo Veda zaprasza na premierę biograficznego albumu Jan Karski. Fotobiografia autorstwa Macieja Sadowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich/Niedziela

Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję