Reklama

Nasza Patronka

5 czerwca społeczność Jabłonowa Pomorskiego przyjmie patronat bł. Marii Karłowskiej potwierdzony dekretem Stolicy Apostolskiej. Uroczystość odbędzie się pod honorowym patronatem bp. Andrzeja Suskiego, marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego i wojewody kujawsko-pomorskiego Rafała Bruskiego

Niedziela toruńska 22/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był rok 1931. Matka Maria Karłowska, założycielka Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej, poszukiwała obiektu odpowiedniego na dom generalny swego zgromadzenia i zaplanowane nowe dzieło apostolskie - szkołę gospodarczą dla dziewcząt. Wśród wielu możliwości zaproponowano jej resztówkę Jabłonowo Pomorskie z XIX-wiecznym zamkiem. W końcu lipca Matka wybrała się z Pniewitego do Jabłonowa. Kiedy powóz wiozący Marię Karłowską z dworca kolejowego zbliżył się do bramy wjazdowej, u wejścia do parku Matka zauważyła stojącą figurę św. Jana Nepomucena i poprosiła, by zatrzymano konie. Ta wielka czcicielka świętych Pańskich wyszła, uklękła przed figurą i modliła się, jakby polecając Bogu i Jego świętym nowe miejsce, na które miała za chwilę spojrzeć. I ujrzała to, co wypielęgnowała głęboko w duszy, w jakimś przedziwnym wewnętrznym przeczuciu, z jakiego przed laty zwierzyła się bratankowi, ks. Kazimierzowi Karłowskiemu, podczas rozmowy na temat dzieła św. Teresy z Avila „Zamek wewnętrzny”. Powiedziała wtedy: „Mówię ci, Kaziu, ja będę miała wielki, położony na górze zamek, z wieżami!”.
Po zapoznaniu się z obiektem uznała, że odpowiada on w pełni jej planom. Gdy ze strony Banku Rolnego w Grudziądzu, ówczesnego właściciela Zamku jabłonowskiego, piętrzyły się liczne trudności, Matka nakazała w zgromadzeniu nowennę do świątobliwej Królowej Jadwigi Wawelskiej o możliwość nabycia Jabłonowa - mimo wszystko. Pod koniec 3. nowenny ustalono bardzo korzystne warunki i 15 lipca 1933 r. został spisany akt urzędowy, którego mocą siostry pasterki weszły w posiadanie Zamku z jego otoczeniem. Następny dzień jest historyczną datą inauguracji nowej placówki.
Na pocztówce Matka napisała wówczas własnoręcznie: „Ostatnią moją wolą jest tutaj spocząć!”. Matka Założycielka przybyła do Zamku dopiero w lipcu 1934 r. i pozostała do 31 grudnia. Była już wtedy poważnie chora. Opierając się na lasce, obchodziła dom i gospodarstwo, uśmiechnięta, pogodna, pełna ujmującej dobroci dla wszystkich. Wtedy też przeszła do końca najdalej wysuniętego na południe skrzydła pałacu, które w swym zamierzeniu - po odpowiedniej, przez siebie zaplanowanej przebudowie - przeznaczyła na kaplicę. Wskazując laską na zakończenie owej pergoli, powiedziała, że tutaj będzie ołtarz, a wskazując w dół, rzekła: „Tutaj złożę moje kości”.
Tak też się stało. Gdy 24 marca 1935 r. odeszła do domu Ojca, ciało Matki Karłowskiej spoczęło w Jabłonowie, najpierw przy kościele pw. św. Wojciecha, a 31 sierpnia tegoż roku w grobowcu, przygotowanym według woli Założycielki, w krypcie pod ołtarzem kaplicy Domu Generalnego Sióstr Pasterek. Po 62 latach, 15 czerwca 1997 r., kości Matki Założycielki - już jako relikwie bł. Marii Karłowskiej - przeniesiono bezpośrednio pod ołtarz w jej sanktuarium i w ten sposób pozostała w wybranym przez siebie Jabłonowie Pomorskim jako - zgodnie ze swą obietnicą - nasza „przed i poza grobem Matka Pasterka”. W 6. rocznicę beatyfikacji została tu niejako urzędowo zameldowana przez władze miasta przez nadanie wzgórzu, na którym usytuowane jest sanktuarium, nazwy Wzgórze bł. Marii Karłowskiej.
Skoro więc Matka Maria wybrała Jabłonowo i chciała tutaj z nami pozostać, wypada, aby i miasto - akceptując wybór Błogosławionej, w duchu wdzięczności za to wyróżnienie - obrało ją patronką i szczególną orędowniczką u Pana Boga. Dokona się to 5 czerwca - po dwu 9-miesięcznych nowennach do Błogosławionej - w sanktuarium i jabłonowskiej parafii pw. Chrystusa Króla. Podczas uroczystości w Rynku Miejskim - pod honorowym patronatem bp. Andrzeja Suskiego, marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego i wojewody kujawsko-pomorskiego Rafała Bruskiego - społeczność Jabłonowa Pomorskiego przyjmie patronat bł. Marii Karłowskiej potwierdzony dekretem Stolicy Apostolskiej.
To niepowtarzalne wydarzenie zostało wpisane w świętowanie województwa kujawsko-pomorskiego. W czasie uroczystej sesji Rady Miejskiej zostanie przekazany Dekret Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów i na jego podstawie będzie podjęta uchwała w sprawie nadania patronatu oraz nadania miastu i gminie sztandaru z wizerunkiem bł. Marii Karłowskiej i hasłem: „Miłość wymaga czynu” z jednej strony, insygniami herbowymi miasta i gminy Jabłonowo Pomorskie na odwrocie. Sztandar wykonała s. Liliana Wasyłyk, pasterka z Tczewa.
Po zamknięciu sesji o godz. 15.00 rozpocznie się procesja eucharystyczna, a po niej Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego, podczas której zostanie przekazana uchwała nadania patronatu Błogosławionej i odbędzie się poświęcenie sztandaru.
Jako pamiątka tego wyjątkowego i - jak powiedziano na jabłonowskiej stronie internetowej - „historycznego wydarzenia, otwierającego na nieprzemijające wartości, którymi żyła bł. Maria Karłowska, jednocześnie spełniającego jej najgorętsze pragnienie bycia tu z nami tak za życia, jak i po śmierci” - został przygotowany pamiątkowy medal z postacią Błogosławionej na tle panoramy jabłonowskiej oraz herbem miasta i gminy na odwrocie. Medal - według koncepcji przewodniczącego Rady Miejskiej Piotra Boińskiego - wykonała firma „Polmet” z Częstochowy.
Zakończeniem uroczystości tego dnia będzie operetka „Wiedeńska krew” w wykonaniu Bydgoskiej Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego, która zostanie zaprezentowana o godz. 19.30 na stadionie miejskim. Jest to dar Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu dla mieszkańców Jabłonowa.
O godz. 22.00 uczestnicy spotkają się w Sanktuarium bł. Matki Marii w Zamku na konferencji dotyczącej obrony życia według myśli Błogosławionej, którą wygłosi dr hab. Waldemar Rozynkowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Po niej rozpocznie się nocne czuwanie przy relikwiach Patronki Jabłonowa, które zakończy się w dniu jej liturgicznego wspomnienia, 6 czerwca, o godz. 5.00 uroczystą Mszą św. o Błogosławionej. Po Eucharystii nastąpi start do Biegu Pamięci bł. Marii Karłowskiej z Jabłonowa do Żnina z inicjatywy uczniów tamtejszego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. bł. Marii Karłowskiej.
Brodnicka strona internetowa podkreśla: „Nadanie miastu patronatu jest historycznym wydarzeniem dla miasta, gminy, ale i dla całego regionu. W Polsce niewiele samorządów posiada patrona”. Jabłonowska strona internetowa dodaje: „Niewiele jest miast mogących poszczycić się tak wybitnymi obywatelami, za którymi przemawia autorytet największego Polaka Papieża Jana Pawła II, który uznał Matkę Karłowską godną wyniesienia na ołtarze”. Jabłonowo Pomorskie, które czynnie i licznie uczestniczyło zarówno w beatyfikacji Matki Marii, jak i w dziękczynieniu za tę łaskę Janowi Pawłowi II w Rzymie, stanie się teraz nie tylko miastem Błogosławionej z „jej wyboru”, lecz także ona stanie się patronką miasta z „jego wyboru i ustanowienia” potwierdzonego autorytetem Stolicy Apostolskiej.
Matka Maria mówiła: „Chrystus Pan dał nam świętych, aby nas strzegli i za nami się wstawiali”. Nie myślała wówczas, że określa niejako rolę, jaką będzie spełniać kiedyś wobec naszego miasta.
Rozwój kultu świętych i błogosławionych świadczy, że dany patron czy patronka są potrzebni ludziom w tym miejscu i w tym czasie, że ich wstawiennictwo w trudnych ludzkich sprawach jest żywe i odczuwalne. Gdy patrzymy na jabłonowskie Sanktuarium bł. Matki Marii Karłowskiej, zwane przez pielgrzymów sanktuarium wyciszenia i nadziei, możemy stwierdzić, że takie właśnie jest jej działanie. Odczuwa to zarówno Jabłonowo, jak i wszyscy, którzy przybywają tu z bliska i z daleka, by uklęknąć przy relikwiach Błogosławionej i zabrać w dalsze życie światło nadziei, że jeszcze nie wszystko stracone, by zabrać jej matczyną pomoc.
Nic więc dziwnego, że ci, którzy są najbliżej tego działania i czują się niejako wybranymi przez Matkę Marię, która chciała pozostać wśród nich i stąd służyć wszystkim, zapragnęli obrać ją jako swą szczególną patronkę. Każdy patron zachęca swoim życiem do wytrwałej walki o prawdziwe dobro w sobie i otoczeniu. Nasza Błogosławiona Patronka chce nam powiedzieć, że warto się trudzić, by dojść do niebieskiej ojczyzny, lecz wyjaśnia: „Niebo zdobywają tylko ci, którzy cierpią, walczą i dają dowód posiadania prawdziwej cnoty”. To trudne, ale najważniejsze zadanie każdego chrześcijanina. Dlatego, poznając jej życie i charyzmat apostolski, pragniemy szukać w nich nowych inspiracji do podejmowania i obrony prawdziwych wartości duchowych i religijnych. Niech mobilizuje nas do tego hasło, które obrało sobie Jabłonowo: „Miłość wymaga czynu”.
Sługa Boży Jan Paweł II powiedział w homilii beatyfikacyjnej: „Taka miłość, według Błogosławionej Marii Karłowskiej, nigdy nie powie: dosyć, nigdy nie zatrzyma się na drodze. Przez tę miłość wielu duszom przywróciła światło Chrystusa i pomogła odzyskać utraconą godność”. Matka Maria ma być naszą patronką, czyli orędowniczką, naszym przewodnikiem na drodze umiłowania tego, co prawe, szlachetne, dobre, o co warto zabiegać i walczyć dla siebie i innych - bo „miłość wymaga czynu”; co jedynie zdolne jest doprowadzić nas niezawodnie i bezpiecznie do świętości uczniów Chrystusa, a zatem tam, „dokąd - jak mówi Błogosławiona - wzywa nas Ojciec Niebieski i gdzie nas oczekuje”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zaakceptować kogoś, kto nas uciska?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Rozważania do Ewangelii Mk 2, 13-17.

Sobota, 17 stycznia. Wspomnienie św. Antoniego, opata.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec pustelników

Niedziela Ogólnopolska 3/2023, str. 24

[ TEMATY ]

św. Antoni Opat

mal.Francisco de Zurbarán/pl.wikipedia.org

Święty Antoni, opat

Święty Antoni, opat

Żywot św. Antoniego, napisany przez św. Atanazego Aleksandryjskiego, miał ogromny wpływ na nawrócenie św. Augustyna.

Antoni, zanim stał się ojcem monastycyzmu, miał zamożnych i religijnych rodziców, których jednak wcześnie stracił. Po ich śmierci sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Młodszą siostrę oddał w opiekę szlachetnym paniom i zabezpieczył jej byt materialny, a sam udał się na pustynię w pobliżu rodzinnego miasta Koma, w Dolnym Egipcie. Początkowo mieszkał w grocie. Około 275 r. przeniósł się na Pustynię Libijską. Dziesięć lat później osiadł w ruinach opuszczonej fortecy Pispir na prawym brzegu Nilu.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Kolędowe opowieści

2026-01-17 10:38

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

„Kolędowe opowieści” to dwudniowy przegląd chórów dziecięcych i młodzieżowych z województwa łódzkiego, jaki zorganizowało Narodowe Forum Muzyki.

„Kolędowe opowieści” to dwudniowy przegląd chórów dziecięcych i młodzieżowych z województwa łódzkiego, jaki zorganizowało Narodowe Forum Muzyki.

„Kolędowe opowieści” to dwudniowy przegląd chórów dziecięcych i młodzieżowych z województwa łódzkiego, jaki zorganizowało Narodowe Forum Muzyki.

Przez dwa wieczory scena Filharmonii Łódzkiej gościła chóry regionu łódzkiego programu „Śpiewająca Polska". Autorem słów do jednej z prezentowanych kolęd zatytułowanej „Śpij Synku Mój" jest ks. Zbigniew Zgoda, dziekan dekanatu bełchatowskiego i proboszcz parafii Narodzenia NMP w Bełchatowie, który był także gościem pierwszego dnia przeglądu. Muzyczne „Kolędowe opowieści” pozwoliły pozostać w nastroju świątecznym dzięki interesującym opracowaniom tradycyjnych kolęd przygotowanych dla młodych wykonawców przez Grzegorza Miśkiewicza i Dominika Radonia. Zaśpiewali je najmłodsi adepci sztuki chóralnej, jak i doświadczeni chórzyści – łącznie ponad 630 młodych chórzystów. Słuchacze licznie zgromadzeni w sali Filharmonii usłyszeli zarówno wykonania a cappella, jak i te z towarzyszeniem zespołu instrumentalnego. - Kiedy tylko zaczynamy śpiewać kolędy, natychmiast pojawia się ta wyjątkowa energia – pełna ciepła, radości i wzruszeń. Postaramy się, aby taka właśnie niezwykła atmosfera stała się dziś udziałem nas wszystkich tu obecnych. Cieszymy się ogromnie, że jest nas tu tak wielu, bo kolędy najpiękniej brzmią wtedy gdy grono śpiewających jest liczne, a jeszcze piękniej gdy grono słuchających dołącza sercem i daje się porwać temu śpiewaniu – mówili we wstępie do koncertu prowadzący.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję