Reklama

Miniatury o miłości i wierze

Czym może być władza dla człowieka? Dlaczego sprawowanie władzy wymaga zachowania wolności? Jaką drogę wyznacza Chrystus tym, którym dana jest władza? Gdzie powinniśmy szukać źródła miłości i wolności dla życia duchowego? Czy ktokolwiek i z jakiegokolwiek powodu może zejść z drogi miłości?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek dąży do posiadania władzy. A gdy ją posiądzie, choć zawsze w miniaturze wobec władzy Boga, zatruwa życie sobie i innym. Władza to trucizna, która przynosi tyranię i śmierć wokoło. Ale dla człowieka, który wierzy, że jest nad nim coś wyższego - i dlatego świadomy swojej ograniczoności - władza nie jest jeszcze śmiertelną chorobą.

Jezus mówi: „Idźcie i nauczajcie”, to znaczy ukazujcie wartości, wychowujcie w trudzie i cierpliwości, a nawet sami idźcie do więzień i bądźcie gotowi na śmierć. Dlaczego taka droga? Bo Jezus wie, że groźbami, batami, więzieniami i wszelką siłą materialną można stworzyć stado, kolektyw tchórzy, grupę aresztantów, ale nigdy wspólnotę ludzi wolnych. Wspólnotę ludzi wolnych - rodzinę, społeczeństwo można tworzyć tylko przez wyzwalanie w człowieku wewnętrznej siły grawitacyjnej, siły przyciągania, którą nazywamy miłością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tym bardziej w świecie moralnym i duchowym. Tam tylko miłość prowadzi od wielkości do jedności.

Idealną jednią w wielości jest Trójca Przenajświętsza. A tę jednię natury w troistość Osób tworzy idealna, absolutna Miłość. Ojciec kocha Syna, Syn kocha Ojca. Duch Święty stanowi więź osobową pomiędzy Ojcem i Synem jako uwielbienie Miłości.

Do takiej idealnej jedności przez miłość jesteśmy wszyscy wezwani. Jest to droga długa, trudna, ale jej skracanie przez używanie władzy i siły nie prowadzi do celu - prowadzi do stada, do łamania charakterów, do tyranii i niewoli.

Tworzenie wolnej jedności w człowieku, rodzinie, społeczeństwie, państwie i rodzinie ludzkiej może się odbywać tylko drogą wyzwalania i rozpalania miłości, której niewyczerpalne źródło jest w Trójcy Przenajświętszej.

Ks. A. Zienkiewicz, Kazania i Homilie. Kraków 2005, s. 179-180

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg nie zatrzymuje na siłę. Pozwala odejść. Miłość zakłada wolność. Konieczna jest wiara w Słowa Boga. Ona daje głębsze poznanie Boga i ona przenika nasze ludzkie myślenie Światłem z góry tak, że za św. Piotrem możemy powiedzieć: „A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Nowi słudzy Eucharystii

2026-03-06 15:38

ks. Waldemar Wesołowski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy odbył się doroczny, wielkopostny dzień skupienia szafarzy nadzwyczajnych Komunii św.

Przybyło ponad 200 osób, które służą w swoich parafiach rozdzielając Ciało Pańskie i zanosząc Komunię św. do chorych, posługując także w innych wymiarach życia parafialnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję