Kiedy oświadczam: „Wierzę w Boga”, jestem świadomy tego (czuję to), że składam nietuzinkową deklarację; że jest to inne oświadczenie niż np. śpiewam, jestem na zakupach, mam samochód. Jest ono raczej podobne do oświadczeń typu: jestem Polakiem, kocham, lubię.
Deklarując wiarę w Boga, umieszczam siebie pośród tych, którzy nie tylko poszukują ostatecznych racji istnienia wszystkich bytów materialnych, ich fundamentów, ale i sposobów dotarcia i kontaktów z bytami, które nie mają komponentu materialnego, czyli do tzw. istot duchowych.
Nauka pozwala naszemu umysłowi - zwłaszcza wyposażonemu w stosowne narzędzia badawcze - na coraz dociekliwsze, sprawdzalne eksperymentalnie, poznawanie materialnego wycinka istniejących rzeczywistości. Wiara natomiast roztacza przed nami całościowy jej ogląd i utrzymuje, że do pewnych z istniejących jej postaci - i to dość istotnych - można dotrzeć tylko na jej skrzydłach, krocząc po drogach przez nią wskazywanych. Wiara i rozum to dwa skrzydła, na których człowiek wznosi się ku poznaniu pełni prawdy. Wiara jest jak teleskop, przez który widzimy dalej, głębiej, więcej; jak okulary pozwalające dostrzec w podczerwieni to, co niewidzialne. Ludzie wierzący chcą wiedzieć więcej, niż pozwalają im na to zmysły, nawet wyposażone w coraz nowocześniejsze instrumenty.
Wiara jest spotkaniem w ciemnościach, w których niepewność staje się pewnością; kiedy coś nie do wiary staje się oczywiste.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Aktor grał komedię, ale przez prawdziwe radio usłyszał wiadomość, która odebrała mu głos i zatrzymała całą widownię. Ten odcinek jest o Duchu Świętym, który w podobny sposób przerywa nasze pozory, prowadzi nas poza lęk i mówi nam jak napis z herbu Hiszpanii: plus ultra — można dalej.
Opowiem o Apostołach zamkniętych w Wieczerniku, którzy bali się wyjść mimo spotkania ze Zmartwychwstałym. Opowiadam o Stefanii Podgórskiej, młodej dziewczynie z Przemyśla, która w czasie wojny ukrywała trzynastu Żydów i w chwili śmiertelnego zagrożenia najpierw uklękła do modlitwy. Opowiadam też o człowieku, który czuł się jak „dziurawe wiadro” — zbyt poraniony, by mógł zostać napełniony Duchem Świętym. A jednak właśnie w tym jest nadzieja.
W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum, w którym mieszkańcy Krakowa decydowali, czy odwołają prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO) i czy odwołana zostanie rada miejska. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne.
Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.