Iskra Bożego Miłosierdzia - tak nazywa się modlitewna akcja, podczas której ludzie gromadzą się w ruchliwych częściach miasta, aby wspólnie odmówić Koronkę. Najbliższa „Iskra” już 28 września
Tomasz Talaga ze wspólnoty Domowego Kościoła z dumą podkreśla, że od 18 lat jest mężem jednej żony oraz ojcem trójki dzieci. Jednak raz w roku czuć może się ojcem o wiele większej wspólnoty. To bowiem on wspólnie z grupą znajomych i jezuitą o. Remigiuszem Recławem zorganizował pierwszą Iskrę Bożego Miłosierdzia. Pięć lat temu na ulice miast wyszło kilkadziesiąt grupek, a dziś akcja odmawiania w miejscach publicznych Koronki do Miłosierdzia Bożego łączy już tysiące osób na całym świecie.
- Jesteśmy przekonani o skuteczności tej modlitwy i chcemy zarazić nią jak najwięcej osób - mówi Tomasz Talaga.
W zeszłym roku „omodlonych” zostało kilka miejsc w Warszawie i okolicach. Koronka odmówiona została m.in. przy trasie w Ożarowie Mazowieckim, na Woli przy figurze Jezusa Miłosiernego, na placu Piłsudskiego, przy ul. Woronicza, przy Agorze, w kilku miejscach na Tarchominie oraz w Radzyminie. -Wiemy, że takie inicjatywy rodzą się spontanicznie w ostatniej chwili. Zachęcamy wszystkich, aby przyłączyli się do tej akcji np. na terenie swoich parafii - mówi Danuta Pawłowska, która prowadzi bazę danych wszystkich „koronkowych” miejsc.
Uczestnicy akcji staną 28 września na rogach ulic, z różańcami i plakatami „Jezu, ufam Tobie”. Punktualnie o godz. 15 rozpoczną odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego w intencji Ojca Świętego Benedykta XVI. Przechodniom zaś będą rozdawać obrazki i ulotki zapraszające do wspólnej modlitwy. - Doświadczenie pokazuje, że przyłączają się do nas także osoby zupełnie przypadkowe. Modlitwa w przestrzeni publicznej ma również wymiar ewangelizacyjny - tłumaczy Talaga.
Modlitwa potrwa 10-15 minut. - Jeden kwadrans oddany Bogu może zmienić Twój świat. Może zmienić Twoje miasto, Twoją ulicę, Twoją żonę czy męża, Twoje dzieci, Twoich sąsiadów. Możesz im i sobie przynieść Boga, który chce mieć miłosierdzie dla Ciebie i całego świata - twierdzą organizatorzy.
(as)
Informacje na temat miejsc tegorocznej modlitwy na stronie www.iskra.info.pl
Ponad 4 tysiące wiernych zgromadziło się dziś w bazylice licheńskiej, aby uczestniczyć we Mszy Świętej z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała. Eucharystia była zwieńczeniem rekolekcji prowadzonych przez pochodzącego z Ugandy, znanego na całym świecie rekolekcjonistę i charyzmatyka - o. Johna Bashoborę.
W dniach 20-23 lipca w Licheniu odbywały się rekolekcje, w których uczestniczyło blisko 400 osób z różnych stron Polski. Organizatorem wydarzenia była Odnowa w Duchu Świętym Diecezji Włocławskiej. W programie znalazły się codzienna Eucharystia, dwie konferencje, modlitwa o uzdrowienie, a także modlitwa różańcowa i Koronka do Bożego Miłosierdzia.
Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Czy medium katolickie ma tylko informować, czy również zabierać głos w sporach o wartości? Ksiądz Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, odpowiada jednoznacznie: nie może być obojętne. – Jesteśmy powołani do widzenia rzeczy, których inni nie widzą, opowiadania o tym, o czym inni milczą – mówił w Radiu Warszawa w rozmowie związanej ze 100-leciem pisma.
Historia „Niedzieli” była naznaczona wojną, komunistyczną cenzurą i przerwami w wydawaniu. Dziś warunki są zupełnie inne, ale ks. Grabowski zwraca uwagę, że jedno się nie zmieniło: katolickie medium musi wiedzieć, po co istnieje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.