O. Patton: luty miesiącem kluczowym dla wojny w Ziemi Świętej
Luty będzie miesiącem kluczowym dla konfliktu w Strefie Gazy; zobaczymy bowiem, czy rozmowy prowadzone w Paryżu przynoszą owoce - mówi o. Francesco Patton, przełożony franciszkańskiej kustodii Ziemi Świętej. Zakonnik wyjaśnia, że jeżeli negocjacje się powiodą i rozpocznie się dialog, możliwe będzie osiągniecie punktu, w którym zakładnicy zostaną wypuszczeni i ustaną bombardowania.
Do zakończenia wojny konieczne jest wzajemne uznanie prawa do istnienia obu stron. „Potrzeba, by Żydzi uznali państwo palestyńskie, a Palestyńczycy zaakceptowali państwo Izrael. Bez tego nie będzie nigdy trwałego pokoju” - zaznacza o. Patton. Franciszkanin przypomina, że jest to też perspektywa Papieża, który wskazuje, by zastosować porozumienia z Oslo. Jak wyjaśnia o. Patton, nie chodzi tu o poszczególne zapisy, lecz samą ideę dwóch narodów posiadających swoje suwerenne państwa.
Ostatecznie jednak pokój musi również zejść głębiej - na poziom ludzkich serc. „Pierwszym krokiem jest ten wskazany przez rzeczniczkę rodzin zakładników, Rachel Goldberg-Polin, tj. współczucie dla wzajemnego cierpienia” - mówi o. Patton. Chodzi o to, by przejść od zamknięcia się we własnym bólu, który napędził przemoc w celu rozwiązania problemu, do dostrzeżenia także bólu innych. „Tylko w ten sposób można odwrócić wrogość” - podkreśla kustosz Ziemi Świętej.
Szczególną rolę do odegrania w nawróceniu serc ku pokojowi i braterstwu mają religie. O. Patton zaznacza, że potrzeba dialogu międzyreligijnego, gestów takich, jak podpisanie wspólnej deklaracji o braterstwie przez Franciszka i wielkiego imama Al-Azhar, Ahmada Al-Tayyeba.
Światowe mocarstwa szukają pretekstu do zniszczenia Syrii – wskazuje na to bp Georges Abou Khazen komentując dramatyczne wydarzenia, do jakich doszło w ciągu ostatnich dni w tym umęczonym niekończącą się wojną kraju. Zauważa on, że ze strony wspólnoty międzynarodowej nie widać najmniejszej woli przywrócenia w Syrii pokoju.
„Jedyne czego pragniemy to pokój. Ludzie są przerażeni tą eskalacją przemocy. Nie wiem, co się wydarzyło w ostatnich tygodniach, ale wyraźnie widać, że szuka się pretekstu, który pozwoliłby na zniszczenie naszego kraju” – mówi wikariusz apostolski Aleppo. Wskazuje on, że warunkiem jakiegokolwiek trwałego porozumienia jest prawda, a siły obecne w Syrii bazują jedynie na kłamstwach i oszczerstwach wykorzystywanych do własnych celów. Bp Abou Khazen zaznacza, że z każdym dniem wyraźniej widać, że światowym mocarstwom wcale nie zależy na dobru i pokojowej przyszłości Syryjczyków. Przypomina, że jedynym prawdziwym głosem pozostaje Papież Franciszek, jednak, jak zaznacza, jego apele zdają się nie docierać do ludzi odpowiedzialnych za trwającą tragedię.
Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.
Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
- Nie ma mądrości bez otwarcia na zmianę, bez pokory, która mówi, że wciąż wiemy za mało; wciąż potrzebujemy szukać prawdy i weryfikować swoje przekonania w świetle, które nas prowadzi – mówił bp Damian Muskus OFM na zakończenie obchodów Epifanii w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.
– Dzisiaj w wielu miejscach naszej ojczyzny były organizowane Orszaki Trzech Króli. My też uczestniczymy w tym marszu, ponieważ tego wieczoru przybyliśmy do naszej parafialnej świątyni, która jest miejscem narodzenia Jezusa Chrystusa. Tutaj w naszym parafialnym Betlejem Pan Jezus rodzi się poprzez Boże Słowo i poprzez Eucharystię – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia przy Bulwarowej, ks. Krzysztof Wojda SAC.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.