Ogród latem to miejsce życia rodzinnego i często życia towarzyskiego. Piękne jest letnie życie w ogrodzie. Prowadząc je, należy jednak pamiętać o jednej z podstawowych zasad savoir-vivre’u: zawsze myśl o innych, nigdy nie sprawiaj im przykrości, nie utrudniaj życia, nie przeszkadzaj.
Ci inni to w tym przypadku nasi sąsiedzi. Często mamy ich ze wszystkich stron. Niekiedy ich dom stoi bardzo blisko płotu. Latem okna sypialni są otwarte. Nie wszyscy wstają o tej samej porze.
Nie budźmy sąsiadów. Panujmy nad emisją głosu (i głosu naszych dzieci) przez cały dzień.
Gdy kosimy trawę (szczególnie kosiarką spalinową), róbmy to wtedy, gdy nie ma sąsiadów, lub uzgadniajmy z nimi pory koszenia (najlepiej, gdy wszyscy koszą tego samego dnia o tej samej porze).
Zawsze bierzmy pod uwagę sąsiadów, grill np. nie może stać pod płotem, za którym zaraz stoi dom sąsiadów. Nie tylko nasze rozmowy będą im przeszkadzać, ale wiatr może skierować dym i przykre zapachy prosto w ich okna.
Oddzielnym, związanym z ogrodem, problemem savoir-vivre’u jest przyjęcie ogrodowe. Nie chodzi tu o zwykłego grilla w towarzystwie znajomych, ale o przyjęcie z prawdziwego zdarzenia. Warto latem takie przyjęcia organizować. Można wtedy zaprosić więcej osób, odnowić stare znajomości, podtrzymać te, które słabną z braku czasu.
Przyjęcie ogrodowe jest łatwiejsze niż to w domu. Strój jest bardziej swobodny (jednak bez przesady z tą swobodą) i stół oraz menu nie wymagają takiej troski. W ogrodzie można rozstawić przykryte obrusami stoły i ustawić przy nich krzesła, ale można też zrobić (i jest to bardziej popularne) klasyczne przyjęcie ze szwedzkim stołem. Wtedy je się na stojąco lub przysiadając choćby na leżakach.
Z Mazowsza nasza jubileuszowa droga prowadzi nas na północ, do krainy tysiąca jezior – na Warmię. Docieramy do Olsztyna, by pokłonić się Tej, która wita wszystkich przybywających do serca tego miasta. Matka Boża Miłosierdzia, czczona tutaj w wiernej kopii wizerunku z wileńskiej Ostrej Bramy, jest dla mieszkańców Warmii znakiem łączności z dawnymi Kresami i dowodem na to, że miłosierdzie Boże nie zna granic. Pod opieką duszpasterzy i w duchu franciszkańskiej wrażliwości na ludzką biedę, Maryja otwiera tu swoje dłonie dla każdego strudzonego wędrowca.
Kiedy stajemy przed tym wizerunkiem, widzimy Maryję bez Dzieciątka, z rękami skrzyżowanymi na piersiach w geście pokornego przyjęcia Bożej woli. To „Matka Miłosierdzia”, która wpatruje się w nas z taką samą czułością, jak z wysokości wileńskiej bramy. Historia tego obrazu w Olsztynie jest nierozerwalnie związana z powojennymi losami Polaków, którzy przywieźli ze sobą miłość do Ostrobramskiej Pani jako najcenniejszy skarb. To tutaj, w cieniu wiekowych murów, Maryja uczy nas, że prawdziwa siła tkwi w łagodności i przebaczeniu.
Tereny mafijnych wysypisk toksycznych odpadów we Włoszech
Papież udaje się dziś z wizytą duszpasterską do Acerra, gdzie spotka się z mieszkańcami tzw. „Terra dei Fuochi” („Ziemi Ognisk”) - terenów regionu Kampania naznaczonych kryzysem ekologicznym i problemem nielegalnego składowania toksycznych odpadów. W centrum papieskiej pielgrzymki znajdą się rodziny dotknięte skutkami zanieczyszczenia środowiska, lokalne wspólnoty oraz przesłanie nadziei na odrodzenie się tej ziemi.
Ojciec Święty rozpocznie wizytę o godz. 8.00 od odlotu z watykańskiego lądowiska dla śmigłowców. O godz. 8.45 planowane jest lądowanie na boisku sportowym „Arcoleo” w Acerrze, skąd Papież uda się bezpośrednio do miejscowej katedry.
Procesja z kopią obrazu Matki Bożej Rychwałdzkiej i koronami
bielsko31.indd 5 2015-07-24 14:29:43
Z mazowieckich nizin i warmińskich jezior docieramy w serce Beskidu Żywieckiego, gdzie nad malowniczą doliną góruje barokowa bazylika św. Mikołaja. Rychwałd to miejsce, w którym maryjna czułość spotyka się z twardą, góralską wiarą, a franciszkański habit stał się nieodłącznym elementem tego krajobrazu, gdy na prośbę kardynała Sapiehy bracia mniejsi objęli to sanktuarium po II wojnie światowej.
W centralnym punkcie ołtarza głównego znajduje się cudowny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej. To piętnastowieczna ikona namalowana na lipowej desce, która do Rychwałdu trafiła w 1644 roku jako dar Katarzyny z Komorowskich Grudzińskiej. Maryja, na złotym tle, z niezwykłą delikatnością trzyma na lewej ręce Dzieciątko Jezus, które z kolei błogosławi pątników. Historia tego wizerunku jest historią wdzięczności – to po uzdrowieniu Piotra Samuela Grudzińskiego w XVII wieku sława obrazu rozeszła się na całą Polskę, a Rychwałd stał się regionalną Częstochową.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.