Przez kilka tygodni ekscytowaliśmy się zmaganiami najlepszych sportowców w Londynie z ponad dwustu państw świata. 3 sierpnia - w dniu, w którym ten tekst był oddawany do druku, Polacy zdobyli 2 złote medale: Adrian Zieliński - w podnoszeniu ciężarów w kategorii wagowej do 85 kg oraz Tomasz Majewski - w pchnięciu kulą. Oprócz tego mamy w dorobku jeden srebrny medal Sylwii Bogackiej w rywalizacji strzeleckiej karabinem pneumatycznym na 10 m kobiet oraz brązowy medal w wioślarstwie Julii Michalskiej i Magdaleny Fularczyk. Oglądaliśmy nie tylko naszych olimpijczyków - m.in. za pośrednictwem niezawodnego Eurosportu. Na pewno niezapomnianych wrażeń dostarczyli nam nasi siatkarze, którzy pokazali hart ducha i wielką wolę zwycięstwa. Niestety, zawiodła Agnieszka Radwańska, ulegając Niemce Juli Goerges 5:7, 7:6 (5) 4:6. Na pewno jedną z wygranych, choć bez medalu, tej olimpiady jest nasza tenisistka stołowa Natalia Partyka, która urodziła się bez prawego przedramienia. Aby zaserwować, piłeczkę podrzucała zgięciem łokcia. Dziennikarze z całego świata byli zachwyceni jej grą. Gościła w światowych serwisach informacyjnych. - Być może ktoś, patrząc na moje występy, pomyśli sobie, że jego własna niepełnosprawność to nie koniec świata. Chciałabym zainspirować innych do tego, by osiągali więcej, niż wydaje im się, że osiągnąć mogą - tak podsumowała swoje występy 23-letnia Polka.
Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.
Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane
2026-03-05 20:20
Łukasz Brodzik
Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie
Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim
Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.
Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.