2 opakowania jogurtu typu greckiego (każdy 400 ml)
kawałek jagnięciny (z kością) lub 50 dag filetów z kurczaka
1 cebula
2 ząbki czosnku
¾ łyżki soli
½ łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
kmin rzymski, kurkuma lub inne zioła do jagnięciny
50 dag ryżu
5 dag migdałów
orzeszki piniowe
oliwa z oliwek
Wykonanie:
Ryż gotujemy na sypko w lekko osolonej wodzie.
Jagnięcinę przyprawiamy aromatycznymi ziołami, powinna być lekko pikantna. Jeśli nie mamy jagnięciny, możemy danie przygotować z filetów z kurczaka. Jogurt mieszamy z wodą w proporcjach 2:1, aby uzyskać kremowy sos. Sosem zalewamy kawałki mięsa w specjalnym rondlu do gulaszu. Cebulę kroimy na ćwiartki, siekamy ząbki czosnku i także dodajemy do jogurtu. Przyprawiamy solą i pieprzem. Garnek stawiamy na wolnym ogniu i gotujemy 30-40 min, ciągle mieszając.
UWAGA: Sos nie może wrzeć, bo się zwarzy. Migdały zalewamy wrzątkiem i obieramy ze skórek. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy przygotowane migdały. Podsmażamy je na złotawy kolor. Na talerzu układamy ryż, na ryż nakładamy kawałki mięsa i obficie polewamy sosem. Posypujemy prażonymi migdałami i orzeszkami pinii.
Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.
W samo południe 1 maja katedra św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy wypełniła się modlitwą i ciszą. Setki wiernych, dziesiątki kapłanów oraz duchowieństwo diecezji żegnało śp. ks. Pawła Traczykowskiego.
Żałobnej Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec, który we wstępie do liturgii podkreślił intencję modlitwy zgromadzonego Kościoła. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować Bogu za dar tego kapłana, który służył Bogu i Kościołowi w naszej diecezji od siedemnastu lat, w tym od dziewięciu lat w tej katedralnej parafii. Podziękujemy za dobro, które Bóg przekazał ludziom przez jego życiową, szczególnie kapłańską posługę – podkreślił biskup senior.
Litania Loretańska to jeden z symboli miesiąca Maja. Jest ona także nazywana „modlitwą szturmową”. Klamrą kończąca litanię są wezwania rozpoczynające się od słowa ,,Królowo”. Czy to nie powinno nam przypominać kim dla nas jest Matka Boża, jaką ważną rolę odgrywa w naszym życiu?
W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.
Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.