Reklama

Prezydium KEP

Z kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ideologia i nieprawda w Konwencji ws. przemocy wobec kobiet

Reklama

Konwencja w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet zbudowana jest na ideologicznych i niezgodnych z prawdą założeniach, których w żaden sposób nie można zaakceptować - głosi oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi wyrażają niepokój spowodowany stanowiskiem premiera, który zapowiedział podpisanie Konwencji proponowanej przez Radę Europy. Biskupi zaznaczają, że pozostaje to w sprzeczności z wcześniejszą zapowiedzią Donalda Tuska, że potrzebna jest debata publiczna nad Konwencją i skutkami jej podpisania oraz ratyfikacji.
Prezydium KEP wyraża ubolewanie, że zostały wysłuchane jedynie kobiety o poglądach lewicowych.
„Należy podkreślić, że Konwencja, choć poświęcona jest istotnemu problemowi przemocy wobec kobiet, zbudowana jest na ideologicznych i niezgodnych z prawdą założeniach, których w żaden sposób nie można zaakceptować” - czytamy w oświadczeniu. Biskupi zwracają uwagę, że Konwencja opiera się na przekonaniu, iż przemoc wobec kobiet jest systemowa, zaś jej źródłem są religia, tradycja i kultura. Zaznaczają też, że dokument „całkowicie pomija naturalne biologiczne różnice pomiędzy kobietą a mężczyzną i zakłada, że płeć można wybierać”.
Szczególny niepokój biskupów wzbudza nałożenie na sygnatariuszy obowiązku edukacji (art. 14) i promowania m.in. „niestereotypowych ról płci”, a więc homoseksualizmu i transseksualizmu. „Łączenie słusznej zasady przeciwdziałania przemocy z próbą niebezpiecznej ingerencji w system wychowawczy i wyznawane przez miliony rodziców w Polsce wartości jest bardzo niepokojącym sygnałem” - czytamy w oświadczeniu.

Kraków-Łagiewniki

Sługa Boży ks. Władysław Bukowiński

Reklama

W sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach 30 czerwca br. odbyło się doroczne sympozjum religijno-naukowe poświęcone duszpasterzowi Kazachstanu, zmarłemu w 1974 r. ks. Władysławowi Bukowińskiemu. Na sympozjum przybyło kilkuset członków Stowarzyszenia im. ks. Bukowińskiego „Ocalenie” i ich goście.
Mszy św. w kaplicy św. Siostry Faustyny przewodniczył bp Witalij Komarowski z Ukrainy. Koncelebrowali: ks. Piotr Pytlowany z Karagandy, ks. Jarosław Giżycki z Żytomierza, ks. Witold Josif Kowaliw z Ostroga na Wołyniu oraz gospodarz uroczystości ks. Jan Nowak. Bp Witalij w wygłoszonej w czasie konferencji prelekcji opowiedział o dziejach Berdyczowa, miasta, w którym upłynęło dzieciństwo ks. Bukowińskiego. O tym, jak kult ks. Władysława rozszerza się w Kazachstanie, mówił wykładowca Seminarium Duchownego w Karagandzie ks. Piotr Pytlowany. O wędrówce śladami ks. Bukowińskiego po Kazachstanie i Ukrainie, w tym do Wierzbowiec, mówił ks. Jarosław Giżycki. Ks. Jan Nowak wyjaśnił, że drogę do powstania „Ocalenia” wskazał przed laty Jan Paweł II. Materialnym i duchowym wyrazem pamięci jest powstający w Zagórniku, rodzinnej wsi ks. Nowaka, dom rekolekcyjny i muzeum imienia apostoła Kazachstanu oraz trwający proces beatyfikacyjny. W ośrodku zagórnickim, na działce zakupionej przez stowarzyszenie, zostanie założony „Ogród Pana”. Ideę ogrodu przedstawił botanik prof. Zbigniew Mirek. Mają być w nim najpiękniejsze kwiaty polskiej ziemi, także święci i błogosławieni, którzy z niej wyszli, od św. Jana Kantego do bł. Jana Pawła II.
Dyskusję podsumowali m.in. obecna prezes Stowarzyszenia „Ocalenie” - pieśniarka i poetka Danuta Lenik oraz Adam Rajda, który odpowiada za modernizację zagórnickiego ośrodka. Więcej informacji można znaleźć na stronie: www.ocalenie.org oraz w biuletynie „Ocalenie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiesław Adamik

Akcja św. Krzysztof 2012

1 grosz za 1 kilometr na rzecz misjonarzy

Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa obchodzony będzie po raz trzynasty w dniach 22-29 lipca 2012 r. z inicjatywy MIVA Polska, która działa przy Komisji Episkopatu Polski ds. Misji i niesie pomoc polskim misjonarzom w zdobywaniu środków transportu.
Apel o odpowiedzialne korzystanie z pojazdów mechanicznych, a także o bezpieczną, trzeźwą i roztropną jazdę skierował do wszystkich kierujących i poruszających się po drogach ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA Polska. Zwraca się on z serdeczną prośbą, aby kierowcy złożyli 1 grosz za 1 kilometr bezpiecznej jazdy na środki transportu dla misjonarzy.
25 lipca w parafiach odbywa się coroczne poświęcenie pojazdów i błogosławieństwo kierowców ze zbiórką ofiar na środki transportu dla misjonarzy.

Cudzysłów

Kościół jest w drodze, choć idzie utartymi szlakami, to jednak zawsze do nowych czasów.
*
Po skończonej pracy człowiek musi nadal pozostać człowiekiem, istotą społeczną; musi mieć czas na modlitwę, na wypoczynek, na rozmowę w gronie rodziny, na swoje zainteresowania, na świadczenie pomocy bliźnim.
Stefan kardynał Wyszyński

Krótko

Katastrofę smoleńską mogły przeżyć trzy osoby znajdujące się na pokładzie tupolewa lecącego z Warszawy do Smoleńska. Służby medyczne dotarły na miejsce katastrofy po kilkudziesięciu minutach - ujawniła „Gazeta Polska Codziennie”, opierając się na zeznaniach Tomasza Turowskiego.

Antoni Macierewicz złożył w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez premiera Donalda Tuska i kilku jego ministrów. Poseł Macierewicz zarzucił premierowi, że od 8 grudnia 2009 r. wiedział o planowanej wizycie prezydenta Kaczyńskiego w Katyniu i realizował z góry założony plan, mający na celu wyeliminowanie prezydenta z udziału w tych uroczystościach.

Prokuratura powiadomiła szefa MSW o „poważnych uchybieniach w działaniach BOR-u oraz szefa tej formacji gen. Mariana Janickiego”. Zdaniem prokuratury, gen. Janicki nie wypełniał w 2010 r. swoich obowiązków.

Tylko kilka śledztw, w których badano działalność Komisji Majątkowej, jest w toku. Resztę, blisko 30, już umorzono.

Paweł Graś, rzecznik rządu, stwierdził na antenie jednej ze stacji telewizyjnych, że premier Donald Tusk nigdy nie kłamie.

Trybunał Konstytucyjny dał 18 miesięcy parlamentowi na uchwalenie nowelizacji ustawy dotyczącej ogródków działkowych. TK orzekł, że duża część przepisów obecnie obowiązującego prawa jest niekonstytucyjna.

Jerzy Kulej, najwybitniejszy polski bokser w historii, zmarł 13 lipca 2012 r. w wieku 71 lat, w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie. W grudniu ubiegłego roku doznał on rozległego zawału. Ostatnio wydawało się że wraca do lepszego zdrowia.

Szokujący przełom w śledztwie dotyczącym śmierci półrocznej Madzi z Sosnowca. Prokuratura w Katowicach postawiła zarzut zabójstwa matce dziewczynki Katarzynie W. Kobieta została aresztowana.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo lekarza: Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie

2026-03-19 21:04

[ TEMATY ]

świadectwo

lekarz

Adobe Stock

„Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie” to zapis wstrząsającego, ale też pełnego otuchy świadectwa. Książka oświetla okoliczności, w jakich aborcja stała się akceptowana na światową skalę, a jednocześnie przedstawia możliwości działania Pana Boga w świecie poprzez każdego z nas.

To jedna z tych książek, przy czytaniu których trudno nie uronić łzy. Wspomnienia dr. Johna Bruchalskiego wywołują bowiem głębokie wzruszenie. To zarazem jedna z tych książek, które niosą wielką nadzieję w obecny, jakże niespokojny czas.
CZYTAJ DALEJ

Winniśmy mu wdzięczność i szacunek

2026-03-19 21:52

Biuro Prasowe AK

- Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił bp Janusz Mastalski podczas porannej Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Józefa przy ul. Poselskiej w Krakowie w uroczystość św. Józefa.

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zaraz po nim wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – powiedział na początku o. Nazariusz Popielarski OFM, witając bp. Janusza Mastalskiego i prosząc go o umocnienie zebranych słowem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję