Reklama

Finał bez "naszych"

Myliłem się, sugerując tydzień temu, że "nasi" - Łukasz Podolski i Mirosław Klose - zagrają w kijowskim finale Euro 2012. Tak się nie stało, bo Niemcy ulegli Włochom 1:2 na Stadionie Narodowym w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym finalistą została Hiszpania. Broniła ona tytułu mistrzowskiego (dzierży też miano najlepszej drużyny globu, bo wygrała mundial w Republice Południowej Afryki przed dwoma laty). W drodze do wielkiego finału (tekst został oddany do druku dwa dni przed nim) w grupie C gracze z Półwyspu Iberyjskiego zremisowali z Italią 1:1, by rozbić Irlandię aż 4:0, a potem pokonać Chorwatów 1:0. Następnie w ćwierćfinale pewnie zwyciężyli Francję 2:0. W półfinale zaś odprawili z kwitkiem Portugalię w rzutach karnych 4:2.
Drugim finalistą zostali Włosi, którzy w przywołanej grupie C zajęli drugą lokatę. Grali z meczu na mecz coraz lepiej. Początkowo byli krytykowani. Po remisie z Hiszpanami zremisowali też z Chorwacją 1:1, by wygrać z Irlandią 2:0 i szczęśliwie awansować. Stoczyli prawdziwą bitwę z Anglikami w ćwierćfinale, by ostatecznie zwyciężyć w rzutach karnych 4:2. Półfinał okazał się futbolową poezją. Po niezwykle dynamicznym i otwartym spotkaniu zwyciężyli Azzurri. Piłkarzem spotkania został trzydziestotrzyletni Andrea Pirlo (Juventus Turyn), a bramki strzelał enfant terrible włoskiej piłki - dwudziestodwulatek Mario Balotelli (Manchester City). Jeśli tylko w przyszłości zapanuje nad swoim niesfornym temperamentem, to może być przez długie lata najlepszym piłkarzem na świecie. Jeśli. Póki co, przed nim długa droga, choć wydaje się, że zarówno obecny trener reprezentacji - Cesare Prandelli, jak i jego klubowy menedżer - Roberto Mancini umieją przemawiać mu do rozsądku. Tego Ghańczyka wychowała włoska rodzina, ponieważ jego biologiczni rodzice (emigranci) byli zbyt biedni i za sugestią przedstawicieli opieki społecznej oddali jedno ze swoich trojga dzieci na wychowanie do państwa Balotellich. Notabene pierwszego gola w seniorskiej reprezentacji Azzurrich strzelił nam 11 listopada zeszłego roku na Stadionie Miejskim we Wrocławiu na skutek niefrasobliwości Wojciecha Szczęsnego. Ale to już historia.
Wracając zaś do selekcjonera reprezentacji Włoch - Cesare Prandellego, to warto wiedzieć, że nie ukrywa on tego, że jest gorliwym katolikiem. Reprezentacja miała swoją bazę w Wieliczce. Po zwycięstwie 2:0 z Irlandią razem ze sztabem szkoleniowym wybrał się pieszo do klasztoru Kamedułów na krakowskich Bielanach. Pokonał dystans ok. 20 km. Był z nim m.in. Demetrio Albertini, wiceprezes włoskiej federacji, którego brat jest księdzem. Po wygranej zaś z Synami Albionu, zaraz po przyjeździe do hotelu Turówka, piłkarze poszli na zasłużony odpoczynek, a sztab szkoleniowy, ochroniarze i inni członkowie włoskiej reprezentacji wybrali się na pielgrzymkę do. Łagiewnik. Pokonawszy 11 km, dotarli do sanktuarium o wschodzie słońca - ok. godz. 4.15.
Fenomenalnie broniący Gianluigi Buffon zapowiedział, że jeśli jego team zwycięży na Euro 2012, to wybierze się na pieszą pielgrzymkę do jednego z kościołów. Cóż. Już wiemy, czy zrealizował to postanowienie. W każdym razie, na pewno możemy być zadowoleni z poziomu Mistrzostw Europy. Szkoda tylko, że my zagraliśmy tak nieskutecznie.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Węgry: sąd podjął decyzję o miesiącu aresztu dla kierowcy polskiego autokaru

2026-08-19 07:33

[ TEMATY ]

Węgry

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Sąd rejonowy w Miszkolcu na wniosek prokuratury rejonowej podjął decyzję o zastosowaniu aresztu wobec kierowcy polskiego autokaru wstępnie na okres jednego miesiąca - przekazał we wtorek PAP Tamas Barko, rzecznik prasowy prokuratury regionu Borsod-Abauj-Zemplen.

„Kierowca nie był w stanie zapewniającym bezpieczne prowadzenie pojazdu; zasnął z powodu zmęczenia, w wyniku czego autobus zjechał z jezdni w prawo przez pas awaryjny, a następnie przewrócił się na bok na skarpie przy autostradzie” - podała we wcześniejszym oświadczeniu węgierska prokuratura. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: W listopadzie światowy kongres sanktuariów maryjnych

2026-08-19 16:30

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Od 12 do 14 listopada w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie w Portugalii odbędzie się międzynarodowy kongres sanktuariów maryjnych. Wśród uczestników znajdą się m.in. przewodniczący Konferencji Episkopatu Portugalii bp José Ornelas oraz patriarcha Lizbony Rui Valério.

W kongresie wezmą udział także przedstawiciele największych sanktuariów maryjnych, m.in. z Guadalupe w Meksyku, Aparecidy w Brazylii oraz Lourdes we Francji. Jak poinformował rektor sanktuarium w Fatimie ks. Carlos Cabecinhas, wydarzenie zostanie zorganizowane we współpracy z sanktuarium w Nazaré. Część obrad odbędzie się właśnie tam.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję