Szokujące dane przedstawił brytyjski „The Daily Telegraph” odnośnie do aborcji wśród brytyjskich nastolatek w 2010 r. Dane są wiarygodne, bo oficjalne, zebrane przez rządową agencję, a dziennikowi udało się wejść w ich posiadanie na podstawie prawa wolności dostępu do informacji.
Z zawartych w zestawieniu informacji wynika, że w 2010 r. setki brytyjskich nastolatek skorzystały z tej strasznej możliwości po raz któryś z kolei. 2 nastolatki miały w 2010 r. już siódmą aborcję, 4 - szóstą, 14 - piątą, 57 - czwartą, a 458 kobiet poniżej 19. roku życia przeszło w 2010 r. tę procedurę po raz trzeci.
Ze wszystkich 189 574 przypadków zabicia dzieci nienarodzonych 5 300 dotyczyło nastolatek, które w przeszłości już zdecydowały się na taki krok. Zresztą co trzeci przypadek zabicia dziecka nienarodzonego dotyczył kobiet, które kolejny raz skorzystały z okazji dawanej przez okrutne prawo.
Co prawda liczba aborcji wśród nastolatek, jeśli chodzi o rok 2010, zmalała o 4,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego, ale zwiększyła się liczba przypadków, w których była to już kolejna aborcja.
Liczba wszystkich aborcji w Wielkiej Brytanii w 2010 r., wynosząca 189 574, była nieznacznie wyższa niż ta przedstawiona w statystykach za rok 2009. Wtedy takich przypadków zanotowano 189 100.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
W sobotę 19 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbywa się spotkanie formacyjne dla kobiet „Kobieta w rękach Bożego Miłosierdzia. Od rachunku sumienia do pojednania z Bogiem”. W wydarzeniu uczestniczą kobiety z różnych części Polski.
Na spotkanie przyszedł kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. Wysłuchał części konferencji Marty Przybyły, ewangelizatorki, autorki książek i wolontariuszki posługującej w więzieniach, a następnie zwrócił się do uczestniczek. — Kobieta w rękach Bożego miłosierdzia jest niebezpieczna. Macie za przykład panią Martę. Niebezpieczna, bo wie, jak kochać i jak przebaczać — mówił kard. Krajewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.